Podejrzenie zawału serca. Co zrobić przed przyjazdem pogotowia, gdy bliska osoba źle się czuje?

Zawał serca może odebrać życie w ciągu minut, a zwlekanie z wezwaniem pomocy zwiększa ryzyko nieodwracalnych uszkodzeń. Gdy bliska osoba skarży się na ból w klatce piersiowej, duszność lub nagle oblewa ją zimny pot, liczy się szybka reakcja. Pierwsza pomoc przy zawale serca zaczyna się od telefonu pod 112 lub 999.

Mężczyzna trzyma się za klatkę piersiową, a kobieta dzwoni po pomoc. O reakcji na zawał serca przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: Zdjęcie poglądowe/ Wygenerowane przez AI Kobieta dzwoniąca po pomoc do starszego mężczyzny na kanapie w salonie
  • Wezwanie pomocy pod numerem 112 lub 999 jest priorytetem przy wystąpieniu pierwszych objawów bólu w klatce
  • Ułożenie chorego w pozycji siedzącej z podpartymi plecami oraz poluzowanie ciasnej odzieży odciąża serce i ułatwia oddychanie
  • Według AHA przytomna osoba bez przeciwwskazań może pogryźć dawkę od 162 mg do 325 mg aspiryny
  • Wytyczne ERC 2025 nakazują rozpoczęcie resuscytacji i użycie defibrylatora AED w przypadku utraty przytomności oraz oddechu
  • Co to jest zawał serca i dlaczego trzeba reagować od razu?

    Zawał serca to sytuacja, w której krew przestaje dopływać do części mięśnia sercowego. Dzieje się tak zazwyczaj przez zablokowanie tętnicy, która dostarcza sercu tlen i składniki odżywcze. Gdy dopływ krwi zostaje odcięty, fragment serca zaczyna obumierać, co jest stanem bezpośredniego zagrożenia życia.

    W zawale liczy się czas, bo im dłużej część serca pozostaje bez dopływu krwi, tym większe i bardziej nieodwracalne są uszkodzenia. Dlatego warto działać od razu, jeszcze zanim na miejsce dotrą ratownicy. Najważniejsze dla świadka zdarzenia jest szybkie wezwanie pomocy.

    W Polsce w razie podejrzenia zawału dzwoń od razu pod 112 lub 999. Serwis polskiej Policji informuje, że numer 112 jest obsługiwany po polsku i po angielsku, co ułatwia zgłoszenie w stresie. Nie czekaj, aż objawy „same przejdą”, bo zwłoka działa na niekorzyść chorego.

    Zawał u kobiet

    Objawy zawału serca. Jak je rozpoznać, gdy nie są typowe?

    Zawał serca nie zawsze wygląda jak w filmach. Objawy mogą narastać stopniowo i przez dłuższy czas być na tyle łagodne, że łatwo je zbagatelizować. National Heart, Lung, and Blood Institute (NHLBI) podaje, że dolegliwości mogą pojawiać się i znikać nawet przez kilka godzin.

    Najczęściej pojawia się ból, ucisk albo dyskomfort w klatce piersiowej, zwykle w jej centrum lub po lewej stronie. Mogą jednak wystąpić też objawy, które łatwo pomylić z niestrawnością, zatruciem albo przemęczeniem. Najczęstsze objawy zawału serca to:

    • ból lub dyskomfort w jednym lub obu ramionach, plecach, szyi, szczęce lub w nadbrzuszu
    • duszność, która pojawia się nawet podczas odpoczynku (częściej u osób starszych)
    • zimne poty występujące bez wyraźnej przyczyny
    • nudności, mdłości, a nawet wymioty
    • uczucie nagłego oszołomienia lub zawroty głowy
    • szybkie lub nieregularne bicie serca

    Objawy zawału mogą różnić się w zależności od płci. NHLBI wskazuje, że u kobiet częściej niż u mężczyzn może pojawić się nietypowe, silne zmęczenie utrzymujące się nawet kilka dni przed zawałem. Jeśli dolegliwości są niejasne, ale budzą niepokój, lepiej potraktować je poważnie i działać od razu.

    Pierwsza pomoc przy podejrzeniu zawału. Co zrobić krok po kroku?

    Gdy widzisz u bliskiej osoby albo u kogoś obok objawy mogące sugerować zawał, zachowaj spokój i działaj. Najpierw zadzwoń po pomoc. Potem, kiedy zgłoszenie jest przyjęte, skup się na wsparciu chorego do czasu przyjazdu ratowników.

    Posadź chorego wygodnie, najlepiej z podpartymi plecami i ugiętymi kolanami, bo to odciąża serce i ułatwia oddychanie. Poluzuj ciasną odzież, na przykład krawat lub pasek, i rozepnij guziki pod szyją. MedlinePlus Medical Encyclopedia podkreśla, żeby nie zostawiać chorego samego, poza sytuacją, gdy na chwilę odchodzisz, by wezwać pomoc.

    Bądź stanowczy, bo osoba z podejrzeniem zawału może bagatelizować objawy i nie chcieć wzywać pomocy. Nie czekaj, aż ból minie, i staraj się uspokoić chorego, bo stres dodatkowo obciąża serce. Nie podawaj jedzenia ani picia, poza lekami przyjmowanymi stale na serce, na przykład nitrogliceryną.

    Aspiryna przy podejrzeniu zawału. Kiedy można ją podać?

    Aspiryna może być elementem pierwszej pomocy przy podejrzeniu zawału, ale trzeba zachować ostrożność. American Heart Association podaje, że w czasie oczekiwania na karetkę przytomna osoba dorosła może pogryźć i połknąć aspirynę w dawce 162 mg do 325 mg. Pogryzienie tabletki ma znaczenie, bo lek szybciej wchłania się do krwi i zaczyna działać przeciwzakrzepowo.

    Zanim podasz jakikolwiek lek, sprawdź, czy nie ma przeciwwskazań. Zapytaj chorego, czy ma alergię na aspirynę, a jeśli to możliwe, zajrzyj do jego dokumentacji medycznej. Aspiryna nie jest też bezpieczna dla osób, którym lekarz zalecił unikać kwasu acetylosalicylowego z powodu innych chorób, na przykład ryzyka krwawień.

    MedlinePlus Medical Encyclopedia podkreśla, że nie wolno opóźniać wezwania pogotowia tylko po to, by podać aspirynę. Telefon po pomoc jest zawsze priorytetem. Jeśli chory ma przy sobie leki przepisane na ból w klatce piersiowej, na przykład nitroglicerynę, pomóż mu je przyjąć zgodnie z dotychczasowymi zaleceniami.

    Utrata przytomności przy podejrzeniu zawału. Co robić, gdy nie ma oddechu?

    Jeśli osoba z podejrzeniem zawału traci przytomność i nie oddycha normalnie, sytuacja jest krytyczna. Wytyczne European Resuscitation Council (ERC) z 2025 roku wskazują, by traktować to jako nagłe zatrzymanie krążenia. Zadzwoń ponownie pod 112, powiedz o zmianie stanu chorego i włącz tryb głośnomówiący.

    Jeśli chory nie reaguje i nie oddycha, zacznij resuscytację krążeniowo oddechową. To przede wszystkim rytmiczne uciski w środku klatki piersiowej. Standardowo wykonuje się 30 uciśnięć i 2 oddechy, a jeśli nie czujesz się pewnie przy oddechach, same uciski też mają sens i mogą uratować życie.

    W miejscu publicznym, na przykład w galerii handlowej, na dworcu albo w biurze, poproś o defibrylator AED. Urządzenie jest bezpieczne i wydaje jasne polecenia głosowe, które prowadzą krok po kroku. ERC podaje, że AED trzeba podłączyć jak najszybciej i wykonywać polecenia aparatu, nie przerywając pomocy do czasu przejęcia działań przez ratowników.

    Źródła: