- Niemy zawał to uszkodzenie mięśnia sercowego przebiegające bez silnego i dławiącego bólu w klatce piersiowej
- Według American Heart Association około 21 proc. wszystkich zawałów serca to zdarzenia niemal całkowicie bezobjawowe
- Osoby chorujące na cukrzycę są szczególnie narażone na przeoczenie ataku ze względu na zmieniony próg bólu
- Rezonans magnetyczny serca jest uznawany za złoty standard w wykrywaniu blizn po dawnym, cichym niedokrwieniu
Co to jest niemy zawał serca i dlaczego może nie dawać objawów
Niemy zawał serca, nazywany też cichym niedokrwieniem, to uszkodzenie mięśnia sercowego, które nie daje typowych, gwałtownych objawów. W "klasycznym" zawale pojawia się silny, dławiący ból w klatce piersiowej, a przy zawale niemym sygnały bywają słabe albo nie ma ich wcale. Serce może zostać uszkodzone, a pacjent uznaje gorsze samopoczucie za zmęczenie lub niestrawność.
Zgodnie z definicją opublikowaną w „European Heart Journal” w 2026 roku, rozpoznanie takiego zawału opiera się na dowodach ostrego uszkodzenia mięśnia sercowego. Mogą to być na przykład nowe obszary utraty żywotności fragmentu serca albo charakterystyczne zmiany w EKG, nazywane patologicznymi załamkami Q. Bywa, że pacjent dowiaduje się o przebytym zawale przypadkiem, przy badaniach wykonywanych z innego powodu.
Dla wielu osób zaskoczeniem jest to, że serce może zostać trwale uszkodzone bez bólu w klatce piersiowej. Czasem zawał jest naprawdę "cichy" i organizm nie daje sygnałów, które da się łatwo powiązać z sercem. To niebezpieczne, bo opóźnia leczenie i moment, w którym pacjent wprowadza zmiany w stylu życia.
Czy można przejść zawał i o tym nie wiedzieć? Ile jest niemych zawałów
Czy da się przeoczyć zawał serca? Tak, i zdarza się to częściej, niż wiele osób zakłada. Niemy zawał to realne zjawisko, a pacjent może nie łączyć objawów z problemem kardiologicznym.
Dane American Heart Association pokazują, że problem jest częsty. W samych Stanach Zjednoczonych każdego roku dochodzi do około 805 tys. zawałów serca, z czego około 170 tys. to zawały nieme. To oznacza, że mniej więcej co piąty zawał może przejść bez typowych objawów.
Jeśli ty lub ktoś z bliskich jest w grupie ryzyka, warto pamiętać, że brak bólu w klatce piersiowej nie wyklucza zawału. Szacunki wskazują, że około 21 proc. incydentów sercowych ma przebieg bezobjawowy albo na tyle nietypowy, że pacjent nie traktuje go jak zagrożenia. To dobry powód, by regularnie kontrolować stan zdrowia.
Kto jest najbardziej narażony na niemy zawał serca
Czynniki ryzyka niemego zawału są takie same jak przy „typowym” zawale z silnymi objawami. Problem w tym, że przy niektórych chorobach, na przykład przy cukrzycy, próg odczuwania bólu może być inny i łatwiej przeoczyć sygnały ostrzegawcze. Ryzyko rośnie też przy siedzącym trybie życia i przewlekłym stresie.
Według Mayo Clinic ryzyko niemego zawału rośnie szczególnie u osób z poniższymi cechami lub nawykami:
- starszy wiek
- cukrzyca, która może maskować ból wieńcowy
- nadwaga i otyłość
- wysokie ciśnienie krwi oraz wysoki poziom cholesterolu
- palenie tytoniu i używanie wyrobów tytoniowych
- wywiad rodzinny wskazujący na choroby serca u bliskich krewnych
Jeśli któryś z tych punktów dotyczy ciebie, nie zakładaj, że zawał zawsze musi boleć. Brak aktywności fizycznej i przebyte wcześniej incydenty sercowe dodatkowo zwiększają ryzyko. Świadomość zagrożenia ułatwia wprowadzenie zmian w diecie i codziennych nawykach.
Jak wykryć przebyty niemy zawał? Jakie badania to pokazują
Wiele osób dowiaduje się o przebytym niemym zawale dopiero wtedy, gdy badania pokażą trwałe ślady uszkodzenia serca. Takie „blizny” można wykryć po miesiącach, a nawet po latach od zdarzenia. Jeśli podejrzewasz, że dawniej objawy mogły wynikać z problemów z krążeniem, są badania, które pomagają to ocenić.
American Heart Association wskazuje kilka badań, które pomagają wykryć dawne uszkodzenia mięśnia sercowego. W zależności od sytuacji mogą to być proste testy albo dokładniejsze badania obrazowe:
- elektrokardiogram (EKG), który wychwytuje wzorce sugerujące dawne uszkodzenia
- echokardiogram, czyli badanie USG pokazujące, czy serce kurczy się prawidłowo
- rezonans magnetyczny serca (MRI), uznawany za złoty standard diagnostyki
Rezonans magnetyczny serca (MRI) jest szczególnie ceniony, bo pozwala zobaczyć tkankę bliznowatą po wcześniejszym niedokrwieniu. Z kolei echokardiogram może ujawnić obszary, które kurczą się słabiej niż reszta mięśnia. Te wyniki pomagają ocenić, jak bardzo serce zostało osłabione i jakie leczenie wdrożyć.
Niemy zawał w Polsce: co mówią dane i jakie są praktyczne wnioski
W Polsce choroby układu krążenia nadal są dużym wyzwaniem dla zdrowia publicznego. Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego Państwowy Instytut Badawczy podaje, że umieralność z powodu zawałów w 2022 i 2023 roku była niższa od przewidywanej, ale nadal dotyczy tysięcy osób. Z danych wynika też, że na zawały częściej umierają mężczyźni niż kobiety, choć czujność powinni zachować wszyscy.
Jeśli chcesz ograniczyć ryzyko skutków niemego zawału, kluczowa jest regularna profilaktyka. Zwracaj uwagę na objawy, które łatwo zlekceważyć, takie jak nagłe zmęczenie, duszność podczas spaceru czy szybko mijający dyskomfort w klatce piersiowej. W takiej sytuacji warto omówić to z lekarzem i rozważyć wykonanie podstawowego EKG.
Najważniejsze są regularne pomiary ciśnienia oraz kontrola poziomu cukru i cholesterolu. To praktyczne działania, które pomagają zmniejszać ryzyko powikłań związanych z niemym zawałem. Jeśli należysz do grupy ryzyka, raz w roku zaplanuj wizytę u kardiologa, nawet gdy czujesz się dobrze.
Źródła: