Kobiety częściej odczuwają ból w 11 częściach ciała. Wyniki globalnego badania dają do myślenia

Kobiety częściej niż mężczyźni skarżą się na ból głowy, pleców, brzucha czy kolan. Potwierdza to analiza danych ponad 6,1 mln osób ze 118 krajów. Różnice pojawiły się w każdym z 11 badanych obszarów ciała. Naukowcy sprawdzili też, w jakim wieku liczba takich dolegliwości rośnie najszybciej.

Młoda kobieta siedzi na łóżku zgięta w pół i trzyma się za brzuch. O przyczynach bólu brzucha przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: getty/ Getty Images Kobiety częściej odczuwają ból w 11 częściach ciała. Wyniki globalnego badania dają do myślenia

Ból nie u każdego wygląda tak samo. Wpływają na niego zarówno procesy zachodzące w organizmie, jak i wiek, przebyte urazy, stres czy warunki życia. Autorzy badania opublikowanego w „Nature Medicine” sprawdzili, czy płeć również ma znaczenie. Wyniki nie sprowadzają się do jednego rodzaju dolegliwości. Różnice między kobietami i mężczyznami dotyczyły całego ciała, choć w niektórych miejscach były znacznie większe niż w innych.

Poradnik Zdrowie – COSBAR, otyłość i wyzwania pacjentów

Kobiety częściej odczuwają ból. Badanie objęło 11 obszarów ciała

Analiza objęła 6 125 459 osób ze 118 krajów. Badacze sprawdzali ból głowy, twarzy, szyi i ramion, dłoni i nadgarstków, łokci, stóp i kostek, kolan, klatki piersiowej, pleców, brzucha oraz bioder.

We wszystkich 11 obszarach ból częściej zgłaszały kobiety. Najczęstszą dolegliwością w całej badanej grupie był ból pleców, który występował u 40 proc. uczestników.

Największe różnice między płciami dotyczyły m.in. bólu twarzy i brzucha, bólów głowy oraz silnych dolegliwości. W przypadku migreny, bólu stawu skroniowo-żuchwowego i bólu trzewnego rozbieżności są szczególnie widoczne w okresie reprodukcyjnym. Jednym z możliwych wyjaśnień jest więc wpływ hormonów płciowych.

Nie tłumaczy to jednak całego zjawiska. Gdyby decydował jeden czynnik, trudno byłoby wyjaśnić, dlaczego różnice pojawiają się w tak wielu częściach ciała.

Dlaczego kobiety częściej cierpią z powodu bólu?

Matt Fillingim z McGill University, pierwszy autor badania, wskazuje na kilka możliwych przyczyn. Wśród nich są hormony, działanie układu odpornościowego, sposób przetwarzania bólu przez układ nerwowy, stres, obciążenia związane z reprodukcją, rodzaj wykonywanej pracy oraz korzystanie z opieki medycznej.

Badania na zwierzętach sugerują również, że u samców i samic w powstawaniu nadwrażliwości na ból mogą uczestniczyć inne mechanizmy odpornościowe. Tych wyników nie można jednak wprost przenosić na ludzi.

Część różnic ma bardziej oczywiste podłoże. Bolesne miesiączkowanie, endometrioza i ból miednicy zwiększają częstość dolegliwości w obrębie brzucha. U kobiet częściej występuje także fibromialgia, związana ze zmianami w przetwarzaniu bodźców bólowych.

Znaczenie mogą mieć również przewlekły stres, doświadczenia traumatyczne, obowiązki opiekuńcze czy opóźnienia w diagnozie i leczeniu. Nie ma więc jednej odpowiedzi na pytanie, dlaczego kobiety częściej zgłaszają ból.

Ból a wiek. Najszybszy wzrost następuje przed 55. rokiem życia

Badacze zauważyli jeszcze jedną prawidłowość. Częstość występowania bólu rosła najszybciej nie na starość, lecz wcześniej.

U kobiet i mężczyzn największy wzrost częstości zgłaszania bólu we wszystkich badanych obszarach przypadał na okres przed 55. rokiem życia. W przypadku bólu mięśniowo-szkieletowego szczególnie wyraźne zmiany występowały między 20. a 55. rokiem życia.

Nie oznacza to, że osoby w średnim wieku cierpią częściej niż seniorzy. Najwięcej dolegliwości zgłaszały osoby około 75. roku życia i starsze. Ból pleców, bioder i kolan nadal stawał się częstszy wraz z wiekiem. Przed 55. rokiem życia najszybciej rosła natomiast liczba osób, które zaczynały zgłaszać takie problemy.

Przyczyn może być wiele: przebyte urazy, powtarzające się przeciążenia, praca fizyczna, zmiany masy ciała, choroby metaboliczne, stres czy problemy ze snem. Ich skutki mogą gromadzić się przez lata. Dlatego autorzy zwracają uwagę na profilaktykę już u młodych i osób w średnim wieku.

Przewlekły ból nie jest czymś, co trzeba po prostu znosić

Mimo ogromnej liczby uczestników badanie ma ograniczenia. Większość danych była przekrojowa. Naukowcy porównywali więc różne grupy wiekowe, a nie obserwowali tych samych osób przez kolejne dekady.

Analiza dotyczyła też bólu ogólnie, a nie wyłącznie bólu przewlekłego. Nie wszystkie części świata były równie dobrze reprezentowane. Mniej danych pochodziło m.in. z części Afryki Subsaharyjskiej i Azji Południowo-Wschodniej.

Jeśli ból utrzymuje się, powraca lub utrudnia normalne funkcjonowanie, wymaga znalezienia przyczyny. Samo tłumienie objawów lekami może nie wystarczyć.

Postępowanie zależy od rodzaju dolegliwości. Może obejmować aktywność fizyczną, fizjoterapię, leczenie farmakologiczne oraz metody psychologiczne, takie jak terapia poznawczo-behawioralna czy terapia akceptacji i zaangażowania. Ważne są również sen, masa ciała, niepalenie i zdrowie psychiczne.

Przy przewlekłym bólu nie zawsze udaje się całkowicie usunąć dolegliwości. Celem leczenia może być także poprawa sprawności, swobodniejsze poruszanie się i powrót do codziennych zajęć.

medicalnewstoday.com