- Przekierowanie krwi do układu trawiennego to główna przyczyna, dlaczego po jedzeniu robi się zimno
- Analizy z 2025 roku ujawniają, dlaczego zimne dreszcze po posiłku są silniejsze po spożyciu węglowodanów
- Uporczywe uczucie chłodu może być jednym z kluczowych objawów niedoczynności tarczycy
- Eksperci ostrzegają, że za dreszczami może stać również idiopatyczny zespół poposiłkowy lub neuropatia cukrzycowa
Dlaczego po jedzeniu robi się zimno? To naturalna reakcja organizmu
Nagłe uczucie chłodu po zjedzeniu ciepłego dania może wydawać się nielogiczne, ale to całkowicie normalna reakcja organizmu. Po każdym posiłku nasz system trawienny wchodzi w tryb intensywnej pracy, potrzebując więcej energii i tlenu. Dlatego organizm sprytnie przekierowuje znaczną część krwi z kończyn i skóry prosto do żołądka i jelit.
Ten proces, choć niezbędny do trawienia, ma swój skutek uboczny w postaci chwilowego wychłodzenia. Mniejszy przepływ krwi w dłoniach i stopach powoduje spadek ich temperatury, co odczuwamy jako dreszcze. Warto wiedzieć, że zjawisko to może być szczególnie nasilone u osób z niedoborem żelaza, ponieważ ich krew transportuje mniej tlenu i ciepła.
Czujesz chłód zwłaszcza po węglowodanach? Wyjaśniamy, dlaczego
Okazuje się, że nie każdy posiłek wywołuje dreszcze z taką samą intensywnością, a kluczową rolę odgrywają tu węglowodany. Trawienie makaronu, ziemniaków czy słodkości wymaga od organizmu znacznie większego wydatku energetycznego niż w przypadku białek czy tłuszczów. Ten proces, nazywany termogenezą poposiłkową, to prawdziwy trening dla naszego metabolizmu.
Jak wskazują analizy z 2025 roku, za te wahania temperatury odpowiada między innymi brunatna tkanka tłuszczowa (BAT). Węglowodany silnie ją aktywują, zmuszając do spalania kalorii w celu wytworzenia ciepła, co paradoksalnie może prowadzić do chwilowego uczucia chłodu. U osób z dużą ilością aktywnej tkanki BAT ten efekt jest nawet dwukrotnie silniejszy.
Kiedy zimno po jedzeniu to objaw choroby? Sprawdź, czy to nie tarczyca
Jeśli dreszcze po posiłkach są częste i uciążliwe, może to być sygnał alarmowy wskazujący na problemy z tarczycą, zwłaszcza jej niedoczynność. Spowolniony metabolizm utrudnia organizmowi utrzymanie stałej temperatury, przez co staje się on bardziej wrażliwy na wszelkie zmiany. W Polsce problem ten dotyczy szczególnie kobiet po 60. roku życia, a szacuje się, że aż 21,9% przypadków niedoczynności pozostaje nieleczonych.
Inne możliwe przyczyny to idiopatyczny zespół poposiłkowy (IPS), który daje objawy podobne do nagłego spadku cukru, takie jak uczucie zimna i drżenie, mimo prawidłowego poziomu glukozy we krwi. Zazwyczaj wyzwalają go posiłki bogate w proste węglowodany. Z kolei u osób z cukrzycą podobne reakcje mogą wynikać z neuropatii autonomicznej, czyli uszkodzenia nerwów odpowiedzialnych za regulację temperatury ciała.
Jak uniknąć dreszczy po posiłku? Dwie proste zmiany w diecie
Aby zminimalizować ryzyko nieprzyjemnego chłodu, warto wprowadzić dwie proste zmiany w nawykach żywieniowych. Przede wszystkim, dobrym pomysłem jest unikanie dużych, obfitych porcji na rzecz mniejszych, ale częstszych posiłków, co pozwoli odciążyć układ trawienny. Co więcej, powolne jedzenie i dokładne przeżuwanie każdego kęsa może złagodzić wahania temperatury, dając organizmowi czas na płynne dostosowanie przepływu krwi.