- Badanie naukowe wyjaśnia, dlaczego wolny spacer z przerwami powoduje większy ból nóg niż dynamiczny marsz
- Eksperci ostrzegają, że długie stanie powoduje zastój krwi, co jest bezpośrednią przyczyną opuchniętych kostek
- Proste ćwiczenia na zmęczone nogi, takie jak wspinanie się na palce, skutecznie aktywują krążenie i zapobiegają bólowi
Czym jest "zmęczenie muzealne" i skąd bierze się ból nóg po zwiedzaniu?
Znasz to uczucie? Po kilku godzinach w galerii sztuki lub na zakupach czujesz potworne zmęczenie nóg, ból pleców i stóp, a jedyne o czym marzysz, to usiąść. To zjawisko, znane jako "zmęczenie muzealne", według niektórych analiz dotyka nawet 60% zwiedzających. Nie jest to zwykłe znużenie, ale złożony problem fizjologiczny i psychologiczny.
Składa się na nie kilka czynników, od przeciążenia mózgu nadmiarem informacji, po fizyczne wyczerpanie spowodowane długim staniem. Co więcej, na nasze samopoczucie wpływa też nienaturalne tempo chodu, klimatyzacja i odwodnienie. Okazuje się, że to właśnie powolne spacerowanie z częstymi przystankami jest dla naszego ciała prawdziwym wyzwaniem, które może powodować charakterystyczny ból nóg po chodzeniu.
Dlaczego wolny spacer męczy bardziej niż szybki marsz? Wyjaśniają to badania
Chodzenie po muzeum czy centrum handlowym wydaje się mniej wymagające niż szybki spacer po parku, a jednak męczy nas znacznie bardziej. Badanie opublikowane na łamach jednego z brytyjskich czasopism naukowych wyjaśnia ten paradoks, wskazując, że ciągła zmiana tempa i zatrzymywanie się zwiększa koszt energetyczny naszego organizmu nawet o 6-20%. Nasze mięśnie zużywają wtedy więcej tlenu i energii niż podczas marszu ze stałą prędkością.
Co więcej, wspomniane badanie ujawniło także, że nierytmiczna praca nóg zmusza do dodatkowego wysiłku mięśnie stabilizujące, zwłaszcza w dolnej części pleców. Kiedy stajemy i ruszamy, nasze ciało za każdym razem musi na nowo łapać równowagę. To właśnie ta asymetryczna praca powoduje, że po kilku godzinach odczuwamy nie tylko ból nóg, ale również dokuczliwy ból w odcinku lędźwiowym kręgosłupa.
Uczucie ciężkich nóg i opuchnięte kostki. Co dzieje się z krążeniem podczas stania?
Głównym winowajcą bólu i uczucia ciężkości w nogach jest osłabienie działania tak zwanej pompy mięśniowej łydki. Niektórzy eksperci nazywają ją nawet "drugim sercem", ponieważ jej zadaniem jest wypychanie krwi żylnej z nóg z powrotem w kierunku serca. Mechanizm ten jest prosty: przy każdym dynamicznym kroku mięśnie łydek kurczą się, zaciskając żyły i pompując krew do góry.
Podczas powolnego dreptania lub stania w miejscu skurcze te są zbyt słabe i rzadkie, by pompa działała efektywnie. Jak ostrzegają flebolodzy, czyli specjaliści od chorób żył, prowadzi to do zastoju krwi w kończynach dolnych. Skutki mogą być bardzo nieprzyjemne: pojawia się opuchlizna i obrzęk, często widoczny jako opuchnięte kostki, a także dobrze znane uczucie ciężkich nóg. W dłuższej perspektywie takie problemy z krążeniem w nogach zwiększają nawet ryzyko rozwoju żylaków i przewlekłej niewydolności żylnej.
Proste ćwiczenia i dobre nawyki. Co robić, by nogi nie bolały po zakupach?
Aby uniknąć "zmęczenia muzealnego", warto wprowadzić kilka prostych nawyków. Przede wszystkim dobrze jest unikać ciągłego stania w jednej pozycji. Według zaleceń ekspertów ds. bezpieczeństwa pracy, nie powinno ono przekraczać godziny bez przerwy. Pomocne będą regularne przerwy na siedzenie, a w trakcie zwiedzania co jakiś czas warto wykonać proste ćwiczenia na zmęczone nogi, np. wspinać się na palce, by aktywować "drugie serce" w łydkach. Nie można też zapominać o wygodnym, wspierającym obuwiu oraz o tym, by zamiast dreptać w miejscu, poruszać się bardziej płynnym, choć wolnym, krokiem.