Rano czy po kolacji? Przy cukrzycy warto zwrócić uwagę na porę spaceru

Spacer po śniadaniu, obiedzie czy kolacji? Okazuje się, że już 10 minut marszu po jedzeniu może pomóc ograniczyć wzrost poziomu cukru we krwi. Znaczenie ma jednak nie tylko długość spaceru, ale również pora dnia. U osób z cukrzycą typu 2 poranny i wieczorny ruch może przynosić inne korzyści. Kiedy najlepiej wyjść na spacer i kto powinien zachować ostrożność?

Rano czy po kolacji? Przy cukrzycy warto zwrócić uwagę na porę spaceru
Autor: getty/ Getty Images Rano czy po kolacji? Przy cukrzycy warto zwrócić uwagę na porę spaceru

Nie musisz biegać ani spędzać godziny na siłowni, żeby poprawić kontrolę poziomu cukru we krwi. Pomóc może zwykły spacer, nawet krótki. Pracujące mięśnie wykorzystują glukozę, dzięki czemu organizm łatwiej radzi sobie z jej wzrostem po jedzeniu. To szczególnie ważne dla osób z cukrzycą typu 2, choć korzyści z aktywności fizycznej odnoszą również osoby zdrowe. Nie ma jednak jednej godziny, o której spacer przynosi wszystkim najlepsze efekty. U części osób cukier jest najwyższy tuż po przebudzeniu, u innych wyraźnie wzrasta po kolacji. Dlatego warto zwrócić uwagę na to, kiedy pojawiają się największe wahania glikemii, czyli stężenia glukozy we krwi.

Zdrowo Odpytani, odc. 1 Cukrzyca

Poranny spacer a cukier na czczo. Dlaczego glukoza rośnie, choć nic nie jemy?

Rano poziom cukru we krwi bywa podwyższony, mimo że od kolacji minęło wiele godzin. U osób z cukrzycą może za to odpowiadać tak zwany efekt brzasku.

Nad ranem organizm zaczyna przygotowywać się do przebudzenia. Wzrasta wydzielanie hormonów, które pobudzają wątrobę do uwalniania glukozy. U zdrowej osoby insulina pomaga utrzymać prawidłowe stężenie cukru. Przy cukrzycy organizm nie zawsze potrafi skutecznie zrównoważyć ten wzrost.

W takiej sytuacji pomocny może być spacer jeszcze przed śniadaniem. Badania wskazują, że 30 minut umiarkowanego wysiłku przed pierwszym posiłkiem może ograniczyć poranny wzrost poziomu cukru u osób z cukrzycą typu 2.

Poranna aktywność może też sprzyjać lepszej kontroli glikemii w ciągu dnia. Dla wielu osób ma dodatkową zaletę: łatwiej znaleźć na nią czas, zanim rozpoczną się obowiązki zawodowe i domowe. A właśnie regularność ma duże znaczenie dla zdrowia.

Nie każdy powinien jednak wychodzić na spacer na czczo bez wcześniejszego przygotowania. Osoby przyjmujące insulinę lub leki, które mogą powodować niedocukrzenie, muszą uwzględnić ryzyko zbyt dużego spadku glukozy podczas wysiłku.

Spacer po kolacji a poziom cukru. Czy 10 minut marszu wystarczy?

Po każdym posiłku poziom glukozy we krwi naturalnie rośnie. Dzieje się tak również u osób bez cukrzycy. Różnica polega na tym, jak sprawnie organizm potrafi przywrócić jej prawidłowe stężenie.

Podczas chodzenia mięśnie zużywają glukozę, dlatego nawet krótki spacer może złagodzić poposiłkowy wzrost cukru. Nie trzeba przy tym narzucać sobie szybkiego tempa ani planować długiego treningu.

Badania wskazują, że już 10 minut spaceru rozpoczętego około pół godziny po jedzeniu może pomóc ograniczyć wzrost glikemii.

Wieczorny marsz może być szczególnie korzystny dla osób, które właśnie na kolację jedzą największy posiłek lub spożywają wtedy najwięcej węglowodanów. Spacer daje mięśniom okazję do wykorzystania części glukozy, która po jedzeniu trafia do krwi.

Trzeba jednak uważać na późną aktywność fizyczną. Wysiłek wykonywany tuż przed snem może u niektórych osób utrudniać zasypianie. Ważnym zagrożeniem jest również nocna hipoglikemia, czyli zbyt niski poziom cukru we krwi.

Dtyczy to szczególnie osób z cukrzycą typu 1 i pacjentów przyjmujących insulinę. Aktywność fizyczna może wpływać na stężenie glukozy jeszcze przez pewien czas po zakończeniu spaceru, zwiększając ryzyko niedocukrzenia podczas snu.

Jeżeli wieczorne spacery wiążą się z nocnymi spadkami cukru albo pogorszeniem snu, warto rozważyć wcześniejszą porę aktywności i omówić takie sytuacje z lekarzem prowadzącym.

Spacer rano czy wieczorem przy cukrzycy? Wszystko zależy od wyników pomiarów

Nie ma jednej pory spacerowania, która będzie najlepsza dla każdego. Najwięcej zależy od tego, kiedy stężenie glukozy we krwi jest najwyższe oraz jak organizm reaguje na wysiłek.

Jeśli poranne pomiary często wskazują podwyższony cukier, aktywność przed śniadaniem może być dobrym rozwiązaniem. Jeśli największe wzrosty występują po kolacji, warto rozważyć spacer właśnie po tym posiłku.

Znaczenie mają również przyjmowane leki, godziny posiłków, skłonność do niedocukrzeń i codzienny rytm snu. Nie mniej ważne jest to, czy uda się znaleźć porę, która pozwoli spacerować regularnie, a nie tylko od czasu do czasu.

Dotychczasowe badania nie dają jednoznacznej odpowiedzi, jak długo i w jakim tempie należy spacerować po jedzeniu, aby osiągnąć największe korzyści. Zarówno dłuższy marsz, jak i kilka krótkich spacerów w ciągu dnia mogą pomagać w kontroli glikemii.

Kiedy najlepiej spacerować, żeby obniżyć cukier? Po jedzeniu warto znaleźć choć 10 minut

Nie trzeba czekać do wieczora ani wstawać specjalnie wcześniej. Spacer po posiłku może pomóc ograniczyć wzrost cukru niezależnie od tego, czy wcześniej jedliśmy śniadanie, obiad czy kolację.

Jeżeli trudno wygospodarować pół godziny na ruch, można zacząć od dziesięciu minut. Zamiast siadać od razu na kanapie, wystarczy wyjść na krótki marsz. A jeśli nie ma możliwości spacerowania po każdym posiłku, warto robić to wtedy, gdy pozwala na to plan dnia.

Regularny ruch może poprawiać długoterminową kontrolę glikemii u osób z cukrzycą typu 2. Nie zastępuje jednak leczenia farmakologicznego ani pozostałych zaleceń dotyczących diety i stylu życia.

Osoby stosujące insulinę lub leki mogące powodować hipoglikemię powinny kontrolować poziom glukozy w związku z wysiłkiem i ustalić z lekarzem, jak bezpiecznie dopasować aktywność do leczenia.

verywellhealth.com