Rehabilitacja po COVID-19 - na czym polega rehabilitacja dla ozdrowieńców po COVID-19?

Rehabilitacja po COVID-19 to dla wielu ozdrowieńców konieczność – jest niezbędna, by osoby, które przeszły COVID-19, mogły wrócić do pełnej sprawności. Jakie problemy zdrowotne mają ozdrowieńcy? Na czym polega rehabilitacja po COVID-19 i do jakiego specjalisty należy się zgłosić na taką rehabilitację?

Jak wygląda rehabilitacja po COVID-19?

Rehabilitacja po COVID-19 dla wielu osób jest konieczna chociażby z powodu skutków choroby i powikłań po COVID-19, jakie wiele osób odczuwa jeszcze przez kilka miesięcy po tym, jak zostaną uznane za ozdrowieńców. Szybkie męczenie się, skoki tętna, napady kaszlu czy duszności jakie towarzyszą nawet niewielkiemu wysiłkowi fizycznemu to tylko niektóre z nich.

Eksperci alarmują, że u wielu osób, które przechorowały COVID-19 i z powodu infekcji trafiły do szpitala, objawy te są jeszcze silniejsze – czas spędzony na szpitalnym łóżku, niekiedy pod respiratorem, skutkuje przykurczami mięśni (w tym lędźwiowych), słabszy jest też gorset mięśniowy. Tacy pacjenci mają szczególnie duże problemy z mięśniami oddechowymi, nie oddychają bowiem przeponą, a mięśnie karku mają skrajnie napięte.

Dlatego, jak podkreśla Damian Wiśniewski, trener przygotowania motorycznego i fizjoterapeuta w klinice Carolina Medical Center, której zespół na co dzień pracuje z pacjentami po COVID, fizjoterapia oddechowa oraz ogólnousprawniająca jest bardzo istotnym elementem multidyscyplinarnego leczenia pacjentów po COVID-19.

Jej głównym celem jest zmniejszenie objawów duszności, poprawa obniżonej pojemności płuc, przeciwdziałanie powikłaniom powstałym w przebiegu niewydolności oddechowej i unieruchomienia, poprawa jakości życia oraz obniżenie poziomu lęku i przeciwdziałanie depresji.

Spis treści

  1. Rehabilitacja po COVID-19 – kiedy jest konieczna?
  2. Rehabilitacja po COVID-19 – na czym polega?

Rehabilitacja po COVID-19 – kiedy jest konieczna?

Nie każda osoba, która chorowała na COVID-19, potrzebuje rehabilitacji. Nie każdy ozdrowieniec również wie, że jest ona możliwa. Jak wyjaśnia Damian Wiśniewski: - Pacjenci po wyjściu ze szpitala często nie wiedzą czy potrzebują rehabilitacji, gdzie uzyskać poradę i dokąd się udać. Osoby te chcą wrócić do dotychczasowego rytmu życia, do pracy, ale w dalszym ciągu nie są wydolne fizycznie. Dodatkowo często utrzymują się wysiłkowe spadki saturacji (wysycenie krwi tlenem), które mogą doprowadzić do przeciążenia serca – mówi ekspert.

– W szpitalu organizm był wspomagany tlenem, a pozbawiony takiej pomocy wolno adaptuje się do nowej sytuacji. Zdarza się, że podczas tak nieznacznego wysiłku, jak rozmowa, znacząco spada  wskaźnik saturacji. Towarzyszy temu również uczucie zmęczenia. Skoro przy tak niewielkim wysiłku dochodzi do desaturacji to w jaki sposób w ogóle podjąć aktywność fizyczną? To jest właśnie zadanie dla fizjoterapeutów – odpowiednie prowadzenie pacjentów tak, aby wesprzeć organizm w regeneracji. - mówi Damian Wiśniewski.

Smog przenosi koronawirusa?! Zaskakujące wyniki badań krakowskiego naukowca

Rehabilitacja po COVID-19 – na czym polega?

Pacjenci, którzy potrzebują rehabilitacji po COVID-19, mogą poprosić o wskazówki swojego lekarza POZ, wiele osób decyduje się również na rehabilitację na własną rękę. Przed pierwszą wizytą u fizjoterapeuty należy wykonać EKG oraz spirometrię. Dobrze jest mieć również przy sobie własny pulsoksymetr, bo fizjoterapeuta może wtedy przeprowadzić testy oceniające tolerancję organizmu na wysiłek i na podstawie ich wyniku ustalić parametry zalecanych aktywności.

Jak wyjaśnia Damian Wiśniewski, w trakcie rehabilitacji pacjenci uczą się poprawnego oddychania – jest to bardzo istotny aspekt powrotu do dawnej sprawności. W trakcie COVID-19 niejednokrotnie zaburzeniom ulegają mechanizmy oddechowe i wielu pacjentów musi od nowa nauczyć się z nich poprawnie korzystać.

Fizjoterapeuta dobiera również ćwiczenia fizyczne, a oprócz nich również może zaproponować terapię manualną, dzięki której możliwe jest rozluźnienie wszystkich mięśni oddechowych. 

– Pracujemy nad poprawą ruchomości obręczy barkowej oraz nad odcinkiem piersiowym kręgosłupa. Wykonujemy techniki osteopatyczne, poprawiające pracę przepony oraz drożność płuc, celem polepszenia ukrwienia w obrębie płuc. Pobudzanie mięśni przepony pomaga rozluźnić mięśnie karkowe i obręcz barkową – często obserwujemy wtedy wzrost wskaźnika saturacji, gdyż pacjentom łatwiej się wtedy oddycha. - mówi Damian Wiśniewski.

Ważnym elementem rehabilitacji jest również wzmocnienie mięśni, w tym mięśni pośladkowych, które u osłabionych chorobą, leżących w łóżku pacjentów nie pracują, często dochodzi również do ich zaniku.

– Pacjenci, którzy spędzili kilka tygodni w łóżku, skarżą się na szczególnie dotkliwe bóle lędźwiowego odcinka kręgosłupa – tłumaczy Damian Wiśniewski. – Dodatkowo, u osób takich występuje bardzo silne osłabienie mięśni. Pacjenci opisują, że ich ciało jest twarde jak beton i bolesne przy każdym ruchu. U takich osób wdrażamy terapię rozluźniania wszystkich mięśni kończyn dolnych, pionizację i uruchamianie, tak by mogły samodzielnie przemieszczać się po sali.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE