- Analiza specjalistów z Cleveland Clinic wyjaśnia, że żółta plamka na białku oka to złogi białka, tłuszczu i wapnia powstające na skutek działania słońca oraz wiatru
- Kluczowa różnica między niegroźnym tłuszczykiem a skrzydlikiem zagrażającym wzrokowi tkwi w jego lokalizacji na białku oka
- Badanie z 2024 roku potwierdza, że na tłuszczyk na oku znacznie częściej narażeni są mężczyźni pracujący na zewnątrz
Co oznacza żółta plamka na białku oka?
Jeśli na białku twojego oka pojawiło się żółtawe zgrubienie, to prawdopodobnie tzw. tłuszczyk, czyli w języku medycznym pinguecula. Mimo niepokojącego wyglądu, jest to powszechna i łagodna zmiana zwyrodnieniowa, a nie nowotwór. Powstaje ona na skutek wieloletniego działania słońca, wiatru, a także kurzu i piasku.
Te niewielkie grudki, jak wyjaśniają specjaliści z Cleveland Clinic, to nic innego jak złogi białka, tłuszczu i wapnia, które odkładają się w tkance spojówki. Badanie epidemiologiczne z 2024 roku pokazuje, jak częste jest to zjawisko – występuje u ponad 64% mężczyzn i blisko 47% kobiet, najczęściej dając o sobie znać w ósmej dekadzie życia.
Jak odróżnić niegroźną grudkę od zmiany zagrażającej wzrokowi?
Choć wyglądają podobnie, tłuszczyka nie należy mylić z groźniejszym skrzydlikiem (pterygium), który może stanowić zagrożenie dla widzenia. Kluczowa różnica polega na lokalizacji i zachowaniu zmiany. Tłuszczyk to stacjonarna grudka, która pozostaje wyłącznie na białej części oka (twardówce) i nigdy nie przekracza granicy z rogówką.
Z kolei skrzydlik, jak tłumaczą okuliści, jest bardziej agresywny i ma tendencję do wrastania na rogówkę, czyli przezroczystą część oka odpowiedzialną za ostre widzenie. Może to prowadzić do rozwoju astygmatyzmu i trwałego pogorszenia wzroku, dlatego skrzydlik często wymaga monitorowania, a czasem nawet interwencji chirurgicznej. Tłuszczyk w niemal wszystkich przypadkach pozostaje stabilny i niegroźny.
Czy tanie okulary przeciwsłoneczne niszczą wzrok?
Najlepszą obroną jest profilaktyka, a tu kluczową rolę odgrywają okulary z odpowiednim filtrem. Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) rekomenduje ochronę UV 400, która blokuje 100% szkodliwego promieniowania, podczas gdy wiele tańszych modeli spełnia jedynie normę do 380 nm. Jedno z niedawno opublikowanych badań wykazało, że ta niewielka różnica tworzy niebezpieczną lukę.
Ciemne szkła powodują rozszerzenie źrenic i osłabiają naturalny odruch mrużenia oczu, przez co, jeśli filtr jest nieodpowiedni, do wnętrza oka wpada więcej szkodliwego promieniowania UV. Autorzy tej analizy zwrócili również uwagę, że z czasem filtry w soczewkach ulegają degradacji, więc kilkuletnie okulary mogą już nie chronić tak skutecznie.
Zapalenie tłuszczyka na oku. Jakie są objawy?
Niekiedy tłuszczyk może ulec zapaleniu (pingueculitis), co objawia się zaczerwienieniem, swędzeniem i uczuciem ciała obcego w oku. Co ciekawe, stan zapalny jest wywoływany przez te same czynniki, które przyczyniły się do powstania grudki – nasiloną ekspozycję na wiatr, słońce, kurz czy po prostu przesuszenie oka. W większości przypadków wystarczy stosowanie nawilżających kropli do oczu (tzw. sztucznych łez) i konsekwentne noszenie okularów ochronnych.
Jak podaje Cleveland Clinic, w cięższych przypadkach lekarz może na krótko zalecić krople ze sterydami, ale usunięcie chirurgiczne jest ostatecznością, rozważaną niezwykle rzadko.
Kto jest najbardziej narażony na powstanie tłuszczyka na oku?
Istnieją grupy zawodowe i osoby, które ze względu na styl życia są znacznie bardziej narażone na rozwój tłuszczyka. Należą do nich przede wszystkim pracownicy spędzający wiele godzin na zewnątrz: rolnicy, marynarze, budowlańcy czy strażacy. Wspomniane badanie epidemiologiczne z 2024 roku wykazało, że mężczyźni są nawet do trzech razy bardziej narażeni, co naukowcy wiążą właśnie z większą ekspozycją zawodową.
Ryzyko rośnie też u sportowców uprawiających sporty wodne i zimowe oraz u mieszkańców wybrzeża czy terenów wysokogórskich. Prostym uzupełnieniem ochrony jest noszenie kapelusza z szerokim rondem (o szerokości min. 7,6 cm), który według danych naukowych może zredukować ekspozycję oczu na promieniowanie UV nawet o 30%.