Zespół stresu opiekuna - co to jest? Przyczyny, objawy i leczenie zespołu stresu opiekuna

2018-08-22 8:33 Monika Majewska

Zespół stresu opiekuna pojawia się u osób sprawujących długotrwałą opiekę nad osobą starszą lub przewlekle chorą. Opiekunowie często rezygnują ze swojego życia, by móc zająć się podopiecznym, a takie bezgraniczne poświęcenie i przytłaczający ciężar obowiązków mogą z czasem doprowadzić do frustracji, a nawet do depresji. Co to jest zespół stresu opiekuna? Jak rozpoznać objawy? Czy istnieje skuteczna terapia?

Zespół stresu opiekuna (CSS - Caregiver Stress Syndrome) to stan fizycznego, psychicznego i emocjonalnego wyczerpania, który pojawia się u części osób sprawujących długotrwałą opiekę nad kimś, kto nie może samodzielnie funkcjonować – zwykle nad osobą starszą lub przewlekle chorą.

Zespół stresu opiekuna - przyczyny

Opieka nad osobą niesamodzielną, schorowaną, np. seniorem, to ciężka praca. Taka osoba najczęściej wymaga całodobowej opieki, w czasie której potrzebuje pomocy przy wykonywaniu podstawowych czynności - jedzeniu, chodzeniu, myciu się, a nawet przy załatwianiu potrzeb fizjologicznych. Niestety, ten ogromny ciężar obowiązków spada zwykle tylko na jedną osobę - najczęściej na współmałżonka lub dziecko osoby chorej. Opiekun rezygnuje z życia rodzinnego, towarzyskiego i zawodowego, by pozostać w domu wraz ze swoim podopiecznym - w domu, który z czasem staje się swego rodzaju więzieniem.

Dodatkowo otoczenie (lekarze, rodzina, przyjaciele), które rzadko wspiera opiekuna w tym ciężkim zadaniu, wywiera na niego ogromną presję, ponieważ oczekuje pełnego zaangażowania się w opiekę i idealnego wywiązywania się ze swoich obowiązków, co jest bardzo trudne. Niestety, brak pełnego poświęcenia może zostać odebrany jako egoizm, przejaw braku miłości. W związku z tym opiekun stara się całkowicie oddać się swojej pracy, co zwykle jest zadaniem ponad jego siły.

Sytuację często pogarsza brak komunikacji z chorym, utrudnianie przez niego wykonywania obowiązków, a także brak wdzięczności z jego strony - opiekunowie często czują się niedocenieni i niezauważeni przez osobę, której się poświęcają. Podopieczni niekiedy mogą być wręcz negatywnie nastawieni do swojego opiekuna. Dzieje się tak zwłaszcza w przypadku chorób otępiennych, Alzheimera albo udaru.

Innym ważnym czynnikiem, który utrudnia pracę opiekuna, jest brak wsparcia finansowego. Opiekun rezygnuje z pracy, w związku z tym jego budżet jest znacznie ograniczony, a emerytury i renty inwalidzkie podopiecznych często nie są w stanie zapewnić im godnych warunków życia. Tymczasem podopieczny może potrzebować m.in. leków, pieluchomajtek, materaca przeciwodleżynowego, sprzętu rehabilitacyjnego (który mógłby w części odciążyć opiekuna) itp., co jest dość kosztowne.

Zespół stresu opiekuna - objawy

Na początku pojawia się lęk związany z nową sytuacją, uczucie osamotnienia, pozostawienia samemu sobie z problemami (często mimo wcześniejszych zapewnień o otrzymaniu pomocy), bezsilności i beznadziejności (co jest spowodowane m.in. brakiem informacji na temat choroby oraz sposobów postępowania z chorym). Opiekun może mieć nawet poczucie winy, że za mało z siebie daje, że jego starania nie są wystarczające. Z czasem staje się apatyczny i coraz bardziej zamknięty w sobie.

Jak wynika z badań, od 11 do 52 proc. osób opiekujących się chorymi członkami rodziny cierpi na depresję.

Kolejnym etapem jest pojawienie się nerwowości, drażliwości, irytacji, złości, a nawet wściekłości. W końcu przedłużające się napięcie nerwowe doprowadza do rozwoju frustracji. Jeśli opiekun w porę sam nie otrzyma pomocy, może dojść do rozwoju depresji, co może stanowić zagrożenie nie tylko dla zdrowia i życia jego samego, lecz także jego podopiecznego.

Ponadto przewlekły stres doprowadza do pojawienia się objawów wyczerpania fizycznego, takich jak zmęczenie, dolegliwości bólowe - najczęściej głowy, szyi, pleców. Skutkiem przewlekłego stresu są także problemy ze snem i koncentracją. Zdarza się czasem, że opiekun nieświadomie przejmuje objawy choroby podopiecznego (np. zaniki pamięci). Może nawet dojść do rozwoju uzależnienia, np. od alkoholu.

Ważne

Zespół stresu opiekuna może doprowadzić do cukrzycy, wrzodów i chorób serca

Przewlekły stres powoduje załamanie się mechanizmów obronnych organizmu i skrajnego osłabienia systemu odpornościowego, co skutkuje częstszymi niż zwykle zachorowaniami. Ponadto może dojść do rozwoju poważnych chorób, takich jak do nadciśnienie, cukrzyca, choroby serca i wrzody żołądka.

Zespół stresu opiekuna - jak sobie z nim radzić?

Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę z tego, że opiekun nie może być zamknięty w domu wraz ze swoim podopiecznym 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. Opiekun musi mieć czas dla siebie, aby mógł odpocząć, zrelaksować się, być aktywny fizycznie, porozmawiać ze znajomymi, przyjaciółmi, aby mógł zapomnieć o problemach, z którymi boryka się na co dzień. Dlatego potrzebuje wsparcia ze strony innych osób, o które nie powinien się bać prosić.

Ponadto opiekun ma prawo do odczuwania negatywnych emocji – wobec siebie, a także wobec chorego. Są one czymś zupełnie naturalnym. Ważne, aby umiał sobie z nimi radzić i dawał im upust (np. podczas aktywności fizycznej). Tłumienie emocji tylko pogarsza stan psychiczny opiekuna.

Wielu opiekunów na początku wykonywania swojej pracy posiada niewielką wiedzę na temat schorzenia, z którym zmaga się jego podopieczny, co znaczenie utrudnia wykonywanie pracy. W związku z tym dobrze jest porozmawiać z lekarzem na ten temat, można też zwrócić się do stowarzyszeń, które skupiają ludzi z podobnymi schorzeniami.

To ci się przyda

Zespół stresu opiekuna - pomocy można szukać w grupach wsparcia

W niektórych miastach funkcjonują grupy wsparcia, które są formą pomocy psychologicznej dla opiekunów, a czasem także materialnej. Mogą oni brać udział w zajęciach psychoedukacyjnych, warsztatach relaksacyjnych, prowadzonych przez psychologa lub psychoterapeutę, a także zapoznać się ze sposobami radzenia sobie ze stresem i zdobyć wiedzę dotyczącą opieki nad osobą chorą. Dzięki spotkaniom opiekun nabiera dystansu, który jest niezbędny do normalnego funkcjonowania z podopiecznym i do utrzymania z nim zdrowej relacji. Ponadto osoby, które mają trudną sytuację materialną, dzięki sponsorom mogą pozyskać np. środki higieniczne i pielęgnacyjne, a nawet sprzęt rehabilitacyjny.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 1/2020 "Zdrowia": leczenie zimnem, pielęgnacja skóry w onkoterapii, zimowe kontuzje, odmładzanie bez skalpela, jak zwalczyć nawyk odwlekania, specjały na świąteczny stół. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i praktycznych wskazówek!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 1/2020
KOMENTARZE
Przemysław
|

Dlatego polecam pracę w GB przez dobraagencję - mniej stresu, więcej wolnego i niezłe pieniążki. www.carers-book.com

Anna88
|

No niestety, opieka nad starszą osobą wymaga nie lada cierpliwości. Znam to wszystko bo moja babcia przez ostatnie 3 lata życia była leżąca. Dźwiganie, mycie, ubieranie. I nerwy w nocy kiedy wołała... Wszyscy byliśmy wykończeni. Ja sobie jakoś jeszcze radziłam ale moja mama ledwo dawała rade nerwowo.

aldi
|

Mam dość opieki ją takiej nie miałam jako dziecko

brak nicka
|

Przeżyłam coś takiego w jakimś stopniu. Opiekowałam się kilka lat babcią, jej choroba bardzo szybko postępowała i w krótkim czasie stała się bardzo niesamodzielna, więc na początku była po prostu lekka pomoc w zwykłych czynnościach, potem trzeba było jej pomóc wstawać, ubrać się, zjeść, dojść do ubikacji. Wtedy jeszcze pracowałam. Potem pracę straciłam a babcia zrobiła się coraz bardziej niesamodzielna, oddałam sie całkowicie opiece, zwłaszcza, ze pewnego dnia po prostu nie wstała z łóżka i praktycznie już nigdy więcej nie wstała, zaczęła się walka z odleżynami i innymi problemami osoby leżącej...długo by opowiadać. Szukałam pracy ale było ciężko, bo podświadomie szukałam pracy, która umożliwi mi wciąż opiekę nad babcia, chroniłam w ten sposób chyba też mamę, która nie mogła zrezygnować z pracy, do tego jest też schorowana. No ale w końcu dopadło mnie to co jest napisane w tym artykule, apatia, złość, depresja, do tego brak pracy i niemożność jej znalezienia przez długi czas bardzo wpłynęły na moją psychikę. I...uciekłam...wyjechałam za granicę. Ale wyjechałam w momencie kiedy opieka nad babcią nie jest już czymś bardzo męczącym i absorbującym, ma wokół siebie osoby które się nią opiekują, a ja dałam sobie możliwość życia własnym życiem. Ale i tak mam wyrzuty sumienia wobec mamy, babci...

Danuta
|

Jest mi ciężko i chcę o tym z kimś porozmawiać

Katarzyna
|

prościej powiedzieć oczywiste oczywistości niż zrobić