UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety

2016-02-01 13:32 Agata Domańska | Konsultacja: Katarzyna Platowska, psycholog i terapeuta

Okazuje się, że na kobiety i mężczyzn działają zupełnie odmienne bodźce. Sprawdź, co uwodzi mężczyzn, a co kobiety! Z całą pewnością łączy nas jedno: obie płcie zwracają baczną uwagę na wygląd drugiego człowieka. W końcu najpierw się widzimy, a dopiero potem słyszymy. Poznaj sposoby na uwodzenie.

Badano kiedyś, co sprawia, że ludzie chcą chodzić na sesje terapeutyczne do tej, a nie innej osoby. Ku zaskoczeniu prowadzących eksperyment, fachowość czy umiejętność słuchania wylądowały na drugim miejscu; wyparła je... uroda!

Atrakcyjność fizyczną jako ważny czynnik wskazywali ją zarówno panowie, jak i panie. W przypadku mężczyzn to poniekąd oczywiste, w końcu słyną z tego, że są wzrokowcami. Ale nawet kobiety wolały obcować z przystojnym rozmówcą niż mądrym brzydalem.

Jakich kobiet szukają mężczyźni?

Stare arabskie przysłowie mówi, że kobieta charakterem przy sobie zatrzymuje mężczyznę, ale przyciąga go do siebie urodą. I coś w tym jest.

– Kiedy mój mały synek szedł do szkoły, pierwsze pytanie brzmiało: „Czy pani będzie ładna?” – uśmiecha się Katarzyna Platowska, psycholog i terapeuta.

I to się z biegiem czasu raczej nie zmienia: mężczyźni mają „zapotrzebowanie” na kobietę atrakcyjną, reprezentacyjną i uwodzicielską. Najlepiej, jeśli podoba się nie tylko im, ale także konkurencji: bardzo rajcuje ich zachwyt innych mężczyzn, gdy patrzą na ich towarzyszkę. Wtedy „rosną”, bo kobieta u ich boku jest najlepszą reklamą ich możliwości.

Co sprawia, że panowie uważają kobietę za atrakcyjną? Niemieccy naukowcy sprawdzili: na męską wyobraźnię najlepiej działają te z pań, które pokazują ok. 40 proc. ciała. Jeśli pokażą mniej, nie przyciągną spojrzeń. Jeśli więcej, zostanie im przypięta łatka „puszczalskiej”. I wbrew pozorom pokazanie sporej ilości ciała jest możliwe nie tylko latem, gdy nosimy sukienki na ramiączkach i krótkie spódniczki. Zimą też można eksponować wdzięki: nosząc opięte dżinsy, bluzki z dekoltem, dopasowane sukienki i sweterki. W takich ciuszkach widać zarys biustu, linię bioder, kształt pośladków, ale nie do końca, co dla panów jest jeszcze bardziej atrakcyjne.

Czytaj też: Tinder: co to jest i jak działa ta aplikacja?

Ważne

Nigdy nie okazujmy w towarzystwie, że się ze swoim mężczyzną nie zgadzamy, nie wytykajmy błędów.

Co uwodzi mężczyzn?

1. Większość mężczyzn nie potrafi oprzeć się kobiecie, która ma na nogach szpilki. Buty na wysokich obcasach działają jak afrodyzjak.

Szpilki są bardzo kobiece, kiedy je zakładamy, zmienia się cała statyka sylwetki – mówi Platowska. – Prostujemy plecy, wypinamy pupę, wypychamy do przodu pierś, nogi wydają się dłuższe. Ale to nie koniec: w kobiecie na szpilkach pojawia się coś niepewnego. Nie jest ugruntowana w ziemi, stabilna; sprawia wrażenie bardziej bezradnej, potrzebującej pomocy.

2. Panowie lubią się czuć potrzebni. Większość mężczyzn pragnie, by kobieta widziała w nich bohatera; kogoś, kto poradzi sobie z czymś, z czym nie radzi sobie ona sama i inni mężczyźni.

Ale zanim jeszcze zostaną naszymi bohaterami, trzeba przebrnąć przez pierwsze godziny znajomości. Uda się to zwycięsko tym, które będą pamiętały, że mężczyźni są silni głównie fizycznie. Emocjonalnie często są słabsi od pań! Kiedy widzą piękną kobietę, trochę jej pożądają, a trochę się obawiają – bo co będzie, jeśli ich odrzuci? Jeśli powie „nie”? Tego ich ego nie zniesie!

3. Dlatego niesłychanie uwodzący jest dla mężczyzny kobiecy zachwyt.

Jeśli kobieta uważnie go słucha, śmieje się z jego dowcipów i okazuje, że uważa go za atrakcyjnego i interesującego faceta, jemu rosną skrzydła u ramion. I już zaczyna planować, jakie atrakcje zafunduje na drugiej randce tej uroczej istocie, na której zrobił tak wspaniałe wrażenie.

Mężczyzna lubi czuć się uwielbiany

4. Mężczyzna marzy, by kobieta miała w sobie coś z matki czy pielęgniarki.

Pierwsza kobieta w jego życiu – mama, troszczyła się o niego i kochała bezwarunkowo; nie prosiła o nic, wiele dawała – podkreśla psycholog. – I często wyprowadzając się z domu rodzinnego, mężczyźni oczekują, że będzie tak jak u mamy plus seks. To dlatego lubią, gdy kobieta się nimi opiekuje, okazuje troskę, dba o zaspokajanie potrzeb. Dla większości mężczyzn o wiele bardziej uwodzące będzie zawiązanie im szalika na szyi przed wyjściem na mróz czy zapytanie „nie jesteś głodny?”, niż danie do zrozumienia, że znamy się na giełdzie papierów wartościowych.

5. Ludzie często dobierają się na zasadzie uzupełnień, dopełnienia – uważa Platowska.

Dlatego naukowiec nie będzie potrzebował supermądrej kobiety, a słodkiej, domowej kurki, która zadba o niego i rodzinne ognisko. Stąd uwodząco działają na niego gesty manifestujące kobiecą dbałość o męża. Wielu panów to właśnie uważa za esencję kobiecości.

6. Mężczyzna chce być szanowany. To dla niego bardzo ważne!

Kobiety często tego nie rozumieją, bo dla nich ważniejsze jest, by czuć się kochanymi. Mężczyzna zaś często przedkłada szacunek nawet nad miłość. Dlatego niemal bezpowrotnie zaprzepaszczamy szanse na uwiedzenie samca, którego zdyskredytowałyśmy, poniżyłyśmy czy okazałyśmy swą wyższość – zwłaszcza w towarzystwie. Rywalizacja (a co gorsza – zwycięska rywalizacja) ze strony kobiety może w nim obudzić wściekłość, niepewność, chęć odwetu – ale na pewno nie czułość czy pragnienie bliskości.

7. Szacunek i uznanie można okazywać mężczyźnie na dwa sposoby: prywatnie i publicznie – tłumaczy Platowska.

Pierwszy sposób polega na tym, że pokazujemy mu, iż liczymy się z jego opinią: pytamy o radę w niektórych sprawach i – to ważne! wprowadzamy te rady w czyn. Drugi sposób: nigdy nie okazujemy w towarzystwie, że się ze swym mężczyzną nie zgadzamy, nie wytykamy błędów i nie krytykujemy.

Powołujemy się na jego mądrość i opinie i mówimy o nim dobrze, podkreślając umiejętności i możliwości. Kobiecie, która wystawia mu takie „świadectwo”, nie oprze się żaden mężczyzna.

Co uwodzi kobiety?

Ktoś kiedyś powiedział, że pieniądze to viagra dla kobiet. I znowu – w tym powiedzeniu jest ziarenko prawdy. – Ale nie dlatego, że kobiety są chytre – prostuje Platowska. Wszystko sprowadza się do poczucia bezpieczeństwa, a pieniądze są tu częścią gry.

1. Dla kobiety liczy się stan konta, nie dlatego, że lubi liczyć zera, ale dlatego, że absolutnie najważniejsze jest dla niej poczucie bezpieczeństwa. Kiedy jest zaspokojone, rozkwita.

Dlatego kobiety często decydują się na związek ze starszym mężczyzną: jest doświadczony życiowo i zaradny, a więc znajdzie rozwiązanie w każdej sytuacji. Ma już wypracowaną pozycję zawodową, pozwalającą na zabezpieczenie finansowe. No i już się wyszumiał, nie będzie więc zdradzał i szukał atrakcji. A jeśli jest sporo starszy – to będzie musiał pilnować młodszej i atrakcyjnej żony przed innymi samcami (wśród równolatków jest z reguły odwrotnie). Jednym słowem: będzie częściej u jej boku.

2. Natura ukształtowała nas tak, że to my zostajemy zapłodnione i wychowujemy dzieci, jesteśmy mniej nastawione na romanse, a bardziej na poszukiwanie stałego partnera – tłumaczy psycholog.
Dlatego na kobiety uwodząco działa wszystko, co sprawia, że mężczyznę można zakwalifikować jako „potencjalnie dobrego ojca”, „osobnika rodzinnego”, „stałego w uczuciach”.

Stąd mężczyzna, który okazuje, że lubi dzieci i zwierzęta, pobudzi kobiece serce do szybszego bicia. A jeśli jeszcze w dodatku zaakceptuje i nawiąże przyjacielską, pozytywną relację z dzieckiem kobiety z poprzedniego związku – awansuje do miana ideału.

3. Powiedzenie, że najkrótsza droga do serca matki wiedzie poprzez dziecko, to święta prawda.

Mężczyzna nie przywiązuje aż takiej wagi do tego, czy partnerka zaakceptuje jego dzieci – jeśli jest atrakcyjna, świetna w łóżku i spełnia jego oczekiwania, wystarczy, gdy je toleruje. On przymknie na to oko, choć będzie to pewna rysa na ideale, bo dobra z nimi relacja zawsze jest ogromnym plusem.

Kobiety lubią, gdy okazuje się im dużo uwagi

4. Na kobiety uwodząco działa atencja partnera: fakt, że otworzy przed nią drzwi, poda płaszcz, poniesie coś ciężkiego – mówi psycholog.

5. Uwodzą je wszystkie gesty i dowody jego uważności, bo oczekuje od niego zaangażowania, wzięcia odpowiedzialności za nią i za związek. Kobieta potrzebuje, by okazywać jej zaangażowanie na tysiąc różnych sposobów: pamiętając o urodzinach, dając kwiaty, wręczając drobne prezenty, dzwoniąc na pogawędki, szanując przyjaciółki... To ją upewnia, że jest traktowana poważnie.

6. Panie kochają czułe słówka, rozmowy o miłości, relacji i związku. Potrzebują ciągłości w okazywaniu uczuć, stałego podtrzymywania kontaktu.

Mężczyzna mówi „kocham cię” i uważa, że przez kolejne 10 lat już tego powtarzać nie musi, bo nic się nie zmieniło... A kobieta potrzebuje, by ją o miłości zapewniać codziennie. Dlaczego? Choćby z powodu statystyk: jak do tej pory wciąż zdradzają głównie mężczyźni...

Ważne

Nieodłączny element udanego podrywu: porozumienie dusz

To jeszcze jeden czynnik, któremu większości kobiet trudno się oprzeć. Kobieta jako wielką zaletę wymienia u mężczyzny podobne do własnego poczucie humoru i zrozumienie - uważa Katarzyna Platowska. Bo szuka mniej kochanka, bardziej towarzysza, z którym będzie się fajnie spędzało czas, który ją zrozumie. Mężczyzna może się realizować w kontaktach z ludźmi poza domem, a w domu chce mieć seks, troskę i opiekę. Kobiecie potrzebny jest kontakt psychiczny i emocjonalny z partnerem. Na tym buduje intymność.

Dlatego nawet jeśli facet jest sympatycznym brzydalem, ale potrafi przekonać kobietę, że jest bratnią duszą, ma spore szanse ją zdobyć. Popęd kobiety nie jest tak silny, dlatego mniej skupia się na atrakcyjności seksualnej, bardziej na porozumieniu.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Czytaj e-wydanie cenie 1,00 zł i zyskaj dostęp do numerów archiwalnych! W nr 6/2020 "Zdrowia" m.in.: jak działają jelita, 10 pytań o wazektomię, uzależnienia a płeć, dłonie pod ochroną, ćwiczenia na smukłe nogi. "Zdrowie" to 76 stron rzetelnej wiedzy!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie  6/2020
KOMENTARZE
Agnieszka
|

Straszny artykuł. Zero we mnie kobiety z tego artykułu, a od mężczyzn się opędzam (nie spotykam ich na imprezach).

Silver
|

"Dlatego naukowiec nie będzie potrzebował supermądrej kobiety, a słodkiej, domowej kurki, która zadba o niego i rodzinne ognisko. Stąd uwodząco działają na niego gesty manifestujące kobiecą dbałość o męża. Wielu panów to właśnie uważa za esencję kobiecości.
Mężczyzna chce być szanowany. To dla niego bardzo ważne!
Kobiety często tego nie rozumieją, bo dla nich ważniejsze jest, by czuć się kochanymi. Mężczyzna zaś często przedkłada szacunek nawet nad miłość. Dlatego niemal bezpowrotnie zaprzepaszczamy szanse na uwiedzenie samca, którego zdyskredytowałyśmy, poniżyłyśmy czy okazałyśmy swą wyższość – zwłaszcza w towarzystwie. Rywalizacja (a co gorsza – zwycięska rywalizacja) ze strony kobiety może w nim obudzić wściekłość, niepewność, chęć odwetu – ale na pewno nie czułość czy pragnienie bliskości".

No to mam dla autorki tekstu i jej konsultantki ciekawą informację - kobieta nie tylko chce być kochana, zwykle oczekuje też szacunku i doceniania jej osiągnięć w pracy. Wiele rozwodów wynika z tego, że kobieta traktowana jest jak kuchta, mamusio-dziecko, a nie partnerka. Mężczyźni też chcą być kochani - wręcz bardzo im na tym zależy.
Ten fragment jest po prostu straszny i w gruncie rzeczy obraźliwy i dla kobiet, i dla mężczyzn. Rozumiem, że autorka i konsultantka porozmawiały na przykład z małżeństwami, gdzie oboje małżonkowie są naukowcami? Nie? A to niespodzianka. Warto też poczytać o małżeństwie państwa Curie. Curie-Skłodowska bynajmniej nie była przez swego męża szanowana za to, że gorzej zna się na pracy w laboratorium, ale za to zawiąże mu na szyi szalik i zapyta, czy jest głodny.
Cały ten artykuł wydaje się powtarzać "mundrości" z lamusa i wciskać, że to jest oczywiste, "naturalne" (choć odnośnie naturalności nie jest to powiedziane wprost, to jednak odnoszę takie wrażenie po lekturze całości).

Silver
|

"Bo oczekuje od niego zaangażowania, wzięcia odpowiedzialności za nią i za związek".
Tak, pewnie, bo dorosła kobieta jest dzieckiem, które nie umie przyjąć na siebie odpowiedzialności za samą siebie, nie umie zadbać o siebie i o partnera, kiedy jest mu to potrzebne.
I ta rada, żeby okazywać mężczyźnie totalny zachwyt. Śmiech na sali. Ta "psycholog i terapeuta" przywędrowała chyba z XIX w.
Kobiety i mężczyźni są przede wszystkim ludźmi, jednostkami, które mogą preferować albo te same, albo kompletnie inne rzeczy. Nie podważać autorytetu w towarzystwie to coś, czego kobieta nie powinna robić swojemu mężczyźnie, a mężczyzna nie powinien robić swojej kobiecie.
Zarówno mężczyźni, jak i kobiety powinni się o siebie nawzajem troszczyć i zapewniać sobie bezpieczeństwo - i psychiczne, i finansowe. Jednym z problemów kobiet jest fakt, że nie jes się traktowaną poważnie, że uchodzi się za "słabą płeć". A jeśli ktoś wciska takie rzeczy, jak w tym żenującym artykule, generalnie zachęcając, by pozwalać roztaczać nad sobą opiekę, bo rzekomo tego chcą wszyscy mężczyźni, i zapewniać, że to jest "naturalne", a nie wymuszone na mężczyznach przez oczekiwania społeczne, to chyba powinien wziąć swój wehikuł czasu i wrócić tam, gdzie jego miejsce. Ten artykuł jest zwyczajnie szkodliwy.

true
|

"Dla kobiety liczy się stan konta, nie dlatego, że lubi liczyć zera, ale dlatego, że absolutnie najważniejsze jest dla niej poczucie bezpieczeństwa. Kiedy jest zaspokojone, rozkwita" I wszystko jasne $$$ tylko to się liczy i nic więcej a te brednie z poczuciem bezpieczeństwa, to już Panie nie mają swoich rąk żeby zarobić te pieniądze i czuć te bezpieczeństwo ? Zapewne nie bo wszystko wydadzą na głupoty, pilingi, paznokcie, balejaże-sraże itd. Żal że takie podłe czasy nastąpiły że trzeba błyszczeć i pachnieć i tylko to się liczy.

bunia
|

Odpowiem jako kobieta. Wstydzimy się czesto przyznać do swych słabości i udajemy silne i obojętne. Dlatego ze testujemy faceta. A tak naprawdę jestesmy słabe i potrzebujemy czulosci, opieki, bezposrednich rozmów w cztery oczy i tego żeby mezczyzna określił się na wstępie czego chce. Szczerości ktora jest podstawą. I olania innych kobiet w momencie kiedy Wam na Was zależy. Chcemy też czuć się potrzebne i pomagać Wam i Was wspierać. Ale jeśli poczujemy, że tylko nas wykorzystujecie i nasze uczucia do Was, znienawidzimy Was za to. Po prostu czysty uklad - szczerość za szczerość.

Aha
|

Nigdy nie ma pełnego porozumienia dusz pomiędzy mężczyzną i kobietą. Są inni i wynika to z tych różnic. Objawia się to wcześniej czy później jako jakiś brak w związku. Stąd też są zdrady jako poszukiwanie tego czegoś ale to na nic. Pogrążasz się jeszcze bardziej. Dusza potrzebuje czegoś więcej, czego człowiek nie jest w stanie dać.

Ola
|

Dokladnie tak samo pomyslalam :-))))

ja
|

Wyobraź sobie 10 osób= 3 małżeństwa + 2 singielki + 2 singlów. Każda żona jest wierna, a dwóch mężów uprawia sex z jedną z singielek. Mamy 2 zdradzających mężczyzn i ani jednej zdradzającej kobiety. Da się? Da!

Neo
|

Błąd po twojej wypowiedzi jaki i się pojawił to ci powiem że swojego doświadczenia musisz być jednocześnie twardym mieć swoje zdanie po prostu musisz być samcem alfa który przede wszystkim się opiekuje kobietą musisz chcieć przede wszystkim jej dobra.jezeli tego przez dłuższy czas ta kobieta nie rozumie to ją zostaw i tyle.

obi
|

W większości przypadków wystarczy nie być chamem i brudasem. W następnej kolejności nie być nudziarzem i gołodupcem. Wszystko.