Naucz się flirtować - to doskonała zabawa dla dwojga

2015-08-12 14:37 Ewa Anna Baryłkiewicz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie" | Konsultacja: Jakub Tarnawski, psycholog

Jesteś singielką? Czekasz na tego jednego jedynego? A może chcesz podgrzać temperaturę w małżeńskiej sypialni? Spróbuj sztuki flirtowania. Flirt ubarwia życie, czyni je ciekawszym i umacnia poczucie własnej wartości.

Jest zjawiskiem, które trudno jednoznacznie zdefiniować. Flirt to niezwykła gra pomiędzy dwojgiem ludzi: przeważnie wyjątkowo sobą zainteresowanych, ale nie zawsze. Niekiedy flirtujemy dla zbudowania albo podtrzymania dobrego nastroju, pozyskania czyjejś sympatii lub urozmaicenia relacji (tzw. niezobowiązujący flirt). Umiejętność flirtowania jedni mają już we krwi, inni uczą się jej z czasem, wiekiem, doświadczeniem – wtedy, kiedy wzrasta w nich poczucie własnej wartości, a tym samym pewność siebie. Cała sztuka flirtowania opiera się głównie na świadomości posiadania mocnych stron (np. wdzięku osobistego), ale i swobodzie, uśmiechu, dystansie do siebie, spokoju (nikt nie przepada za osobami znerwicowanymi i agresywnymi). Należy posiąść także zdolność prowadzenia zajmującej rozmowy i prawienia komplementów (ale takich z klasą) oraz umiejętność spełniania oczekiwań drugiej strony, jednocześnie będąc sobą. Aby jednak stać się mistrzem w sztuce flirtu, trzeba nieustannie ją praktykować.

Flirt to spojrzenia, gesty, ruchy

Jak cię widza, tak cię piszą – w tym porzekadle jest wiele prawdy. Podczas pierwszego spotkania ludzie oceniają się głównie po tym, co dociera do nich za pomocą zmysłu wzroku. Kiedy poznajemy kogoś nowego albo znamy go dość pobieżnie, to w pierwszych sekundach nieświadomie oceniamy jego charakter. Sposób, w jaki przemawiamy ciałem, odgrywa wiec najistotniejszą role w kontaktach osobistych. A co za tym idzie może nam ułatwić bądź utrudnić flirt, wzmocnić naszą atrakcyjność albo szybko do nas zniechęcić. Jeżeli chcesz oczarować sobą kogoś, na kim ci zależy, powinnaś przede wszystkim pamiętać o tym, by zachowywać z tą osobą ciągły kontakt wzrokowy. Uśmiech i miły wyraz twarzy na pewno przełamią pierwsze lody.

Pamiętaj o naturalnej, wyprostowanej postawie, poruszaj się śmiało i energicznie, jednak stosuj spokojne, tzw. otwarte ruchy dłoni i ramion. Chcąc zrobić na płci przeciwnej dobre wrażenie, podkreśl też odpowiednim strojem walory swojej figury. Unikaj jednak przesady. Uwierz, że spojrzenia posiadają największą moc. Wykorzystaj je więc w sztuce subtelnego uwodzenia. Możesz poobserwować tych, którzy potrafią operować spojrzeniami, np. aktorów czarujących na ekranie. Ćwicz siłę swojego wzroku.

Warto wiedzieć

Flirt jest porównywalny do gry w szachy: określony ruch wywołuje stosowną, choć nie zawsze przewidzianą, reakcję drugiej strony.

Jak zacząć flirt?

Staraj się wykorzystywać każdą sprzyjającą sytuację. Jeśli w miejscu publicznym (sklepie, barze, parku) wpadł ci w oko przystojny nieznajomy, to nie pozwól mu tak po prostu zniknąć. Rozpocznij z nim subtelną grę polegającą na niezobowiązującej wymianie spojrzeń. Aby zwabić go wzrokiem, powinnaś najpierw rzucić mu przeciągłe (trwające 2–3 sekundy) spojrzenie. Potem szybko odwróć głowę na kilkanaście sekund, a następnie skieruj na obiekt swoich zainteresowań kolejne spojrzenie, tym razem już trochę dłuższe. Postaraj się przy tym patrzeć mu zawsze prosto w oczy. Jeżeli nawet to pierwsze spojrzenie umknęło jego uwadze, przy drugim cię zauważy. Trzecie powinno być najdłuższe i najśmielsze. Wzbogać je najbardziej uwodzicielskim uśmiechem, na jaki cię stać.

Nie obawiaj się, że takie zachowanie zostanie negatywnie potraktowane – uśmiech spotyka się zazwyczaj z pozytywną reakcją. W sytuacji odwzajemnienia uśmiechu, będziesz mieć podstawę do rozpoczęcia flirtu, posługując się już słowami.

Jak prowadzić rozmowę?

Barwa głosu, szczególnie ta niższa i głębsza, rozbudza kobiecą wyobraźnię erotyczną. A słowa odgrywają w uwodzeniu niezwykle ważną rolę, bo za ich pomocą można wywierać wpływ na innych. Trzeba tylko nauczyć się je ważyć...

We flircie sprawdza się zasada „small talk” czyli łagodne przejście od tematów lekkich do poważniejszych. W takiej konwersacji najważniejsze jest, by przedstawić siebie jako osobę pełną humoru, swobody i dystansu do otaczającej rzeczywistości. Zarówno flirtująca kobieta, jak i uwodzący mężczyzna muszą pamiętać o trzech ważnych zasadach sztuki „small talk”:

  • Po pierwsze ten, kto pyta, wyznacza reguły i ustala zasady wzajemnych relacji. Flirtując, staraj się więc częściej pytać, a zdecydowanie mniej opowiadać o sobie. W ten prosty sposób okażesz zainteresowanie drugą stroną, ale pozostawisz pewien margines tajemniczości. Pamiętaj, że tajemniczość jest jednym z tych elementów, które w oczach płci przeciwnej dodają nam uroku i czynią nas bardziej pożądanymi.
  • Po drugie, jeżeli chcesz uzyskać jakiekolwiek informacje od kogoś, z kim konwersujesz, daj najpierw coś od siebie (czyli opowiedz o sobie). Flirtując, nie powinnaś więc odpowiadać na pytania monosylabami. Druga strona może odnieść wrażenie, że w ten sposób demonstrujesz lekceważenie lub okazujesz jej brak zainteresowania. Powiedz lepiej coś ciekawego na swój temat, wtedy partner zaufa ci i zacznie szczerze opowiadać o sobie.
  • Po trzecie powinnaś pozwolić rozmówcy otworzyć się i powiedzieć o tym, co leży mu na sercu (jeżeli odczuwa taką potrzebę). Jeśli zdobędzie pewność, że potrafisz być świetnym partnerem nawet w bardzo trudnych rozmowach, obdarzy cię zaufaniem.

... i o czym?

Istnieją tematy zakazane oraz mile widziane (zarówno przez kobiety, jak i mężczyzn). Na pierwszej randce nie opowiadaj o swoich byłych sympatiach, nie wspominaj problemów i dramatów. Nie inicjuj rozmów o polityce i religii. W czasie spotkania we dwoje o wiele lepiej jest porozmawiać o zainteresowaniach, hobby, sposobie spędzania wolnego czasu, filmie, literaturze, sztuce i sympatycznych wydarzeniach z życia.

Flirtu nie można sobie jednak wyobrazić bez komplementów. Ale dobre wrażenie robią jedynie te niebanalne. Najlepiej takie, które twój rozmówca słyszy po raz pierwszy. Dobry komplement powinien być związany z rzeczywistym elementem urody lub charakteru. Dlatego wcześniej poobserwuj partnera. Nie wierz stereotypowi, że mężczyźni nie oczekują komplementów. Najlepiej, jeśli są związane z typowo męską cechą charakteru (zdecydowaniem, hartem ducha, siłą itd.).

Jak flirtować? Zwróć uwagę na barwę głosu

Zwróć uwagę na sposób mówienia. Stanowi on jedno z ważniejszych narzędzi w sztuce uwodzenia. Popracuj nad techniką operowania głosem. Zauważ, że osoby o infantylnej barwie odbierane są przez otoczenie (często niesprawiedliwie) jako naiwne. Tonacja pozbawiona emocji sugeruje brak zaangażowania i zapału. Monotonny sposób mówienia sygnalizuje niepewność, a nawet strach. Zaś osoby o bardzo wysokim głosie mogą być uznane za nerwowe. Dlatego rozmawiając z kimś interesującym, staraj się operować głosem o miłej dla ucha barwie (najlepiej niższej), mów żywo, melodyjnie, w tempie i o sile głosu dostosowanych do sytuacji (niezbyt szybko i nie za głośno). Nie zapominaj też o starannej wymowie i ładnej polszczyźnie. Mów zawsze ciekawie, mądrze i zabawnie. A przekonasz się, jak szybko przejdziesz od słów... do czynów!

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 3/2020 "Zdrowia": odchudzanie według typu sylwetki, chorobę poznasz po zapachu, ból można leczyć, życie ze schizofrenią, siarka w pielęgnacji urody, jak przechowywać żywność. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 3/2020
KOMENTARZE
waacceek
|

zartow sobie nie rob to nie ma znaczenia ale znaczenie ma to jaki jestes sam w otoczeniu

Molina
|

Ponoć moj wzrok i spojrzenie jest bardzo uwodzicielski slyszalem to od wielu kobiet,super swietnie zajebiscie tylko ze nie umiem rozmawiac z kobietami a nie jedna bym chcial poderwac i widze ze nie jedna fajna kobieta jest mna zainteresowana.ale ja szybko sie spalam.

Rafałł
|

Miałem problem z zagadywaniem do dziewczyn, ale jak nadażyła się okazja podczas jednego szkolenie to skorzystałem. Byłem z ludźmi z pracy na między wojewódzkim szkoleniu pracowników w Krakowie w hotelu Best Western Premier... pomyślałem, że tak daleko od domu musi się w końcu coś wydarzyć. Jedna dziewczyna wpadła mi w oko.Zacząłem z nią rozmawiać... teraz jesteśmy parą. Opłacało się :D

Bartek
|

A ja tam korzystałem z porad ze strony uwodzenieuk.com > Bardzo fajne artykuły tam znalazłem o uwodzeniu i relacjach damsko-męskich.

Zoś...
|

..ja to mam we krwi... zdaje sie od dziecka...wlasnie to sobie uswiadomilam...urok osobisty...i ponoć ten moj usmiech... ;))

phlebas
|

Świetny poradnik.
Ja wymyśliłem, że zrobię sobie "przed sezonem" maraton książkowy. Tak z 5-10 książek w tydzień. Wtedy ewidentnie też łatwiej się rozmawia. Co o tym pomyśle sądzicie? Ma ktoś jakieś sprawdzone metody treningowe? :)

Jordan
|

I teraz to wszystko zastosować w praktyce:))

Ann
|

Właśnie takiego artykułu potrzebowałam! Wielkie dzięki! :)
Mam nadzieję, że uda mi się poprawnie do tego zastosować..