Masaż w ciąży: domowy lub w gabinecie. Relaksuje, upiększa i łagodzi dolegliwości

2015-02-11 11:28 Katarzyna Hubicz

Jesteś w ciąży? – idź na masaż. Umiejętnie przeprowadzony, nie tylko relaksuje i upiększa, ale także łagodzi wiele ciążowych dolegliwości, takich jak obrzęki czy bóle kręgosłupa. Regularne masaże warto zacząć jeszcze przed zajściem w ciążę. To daje gwarancję, że w odmiennym stanie będziesz w doskonałej kondycji, a po porodzie skóra błyskawicznie wróci do stanu sprzed ciąży.

Masaż w ciąży to świetna sprawa. Jeśli jednak dopiero po zajściu w ciążę wpadłaś na pomysł wybrania się na masaż, a wcześniej nie chodziłaś do salonu, poczekaj z zabiegami do 12. tygodnia (zwłaszcza, gdy miałaś problemy z zajściem w ciążę albo zapłodnienie nastąpiło metodą in vitro). Nie wiadomo bowiem, jak zareaguje organizm, dlatego w pierwszym trymestrze ciąży lepiej dmuchać na zimne. Ale nic straconego, bo jeśli z ciążą jest wszystko w porządku i pozwoli ci na to kondycja, możesz chodzić na masaże do dnia porodu.

Masaż w ciąży: na obrzęki i ból kręgosłupa

Nawet jeśli wcześniej nie korzystałaś z tej formy fizjoterapii, w ciąży prędzej czy później zapewne odczujesz potrzebę bycia porządnie wymasowaną przez wykwalifikowanego specjalistę. I dobrze, bo – jak przekonuje mgr rehabilitacji, Agnieszka Żuralska-Lazar, kierownik działu pielęgnacji ciała w warszawskim Dermika SPA Salon – w ciąży masaż jest dobry niemal na wszystko. – Odpowiednie ugniatanie i masowanie konkretnych miejsc na ciele pobudza mikrokrążenie i pracę układu limfatycznego, co w ciąży pomaga zapobiec obrzękom i zmniejszyć albo zlikwidować opuchliznę nóg. Masaże przynoszą ulgę w bólach kręgosłupa, który może pojawić się już na początku drugiego trymestru na skutek działania hormonów, rozluźniających układ więzadłowy. – Masowanie mięśni sprawia, że stają się one elastyczne, dzięki czemu przyszła mama jest w dobrej kondycji, nawet jeśli w ciąży nie uprawia żadnych sportów. Dotyk rąk fizjoterapeuty przynosi ulgę napiętym mięśniom i relaksuje – co jest istotne, bo przecież ciąża to wahania poziomu hormonów, a więc i ciągłe zmiany nastroju. Wreszcie – masaż skóry z użyciem odpowiednich kosmetyków pielęgnuje ją i pomaga zapobiec rozstępom. – dodaje Agnieszka Żuralska-Lazar. I podkreśla, że wiele pań, które w ciąży przychodziły na zabiegi, po porodzie miało skórę lepszą, niż przed poczęciem. A czy masaż może zaszkodzić? – Nie spotkałam się jeszcze z takim przypadkiem – mówi Agnieszka Żuralska-Lazar.

Masaż w ciąży powinien być delikatny

Nie ma jednej recepty na to, jak powinien wyglądać idealny masaż kobiety w ciąży. – Przede wszystkim jeden masaż nie wystarczy – mówi Agnieszka Żuralska- Lazar. By było widać i czuć efekty, do salonu trzeba chodzić przynajmniej raz na dwa tygodnie. Seria zabiegów musi zacząć się rozmową o trybie życia, zwyczajach pielęgnacyjnych, stanie zdrowia, oczekiwaniach klientki. Dopiero na jej podstawie fizjoterapeuta może ustalić indywidualny program zabiegów. W ciąży masaż jest łagodniejszy, ale – jak podkreśla Agnieszka Żuralska-Lazar – nie jest to głaskanie. Masażom ciała w ciąży najczęściej towarzyszy pielęgnacja kosmetykami dobranymi do potrzeb skóry – zwykle są to preparaty uelastyczniające i zapobiegające rozstępom, które fizjoterapeuta wmasowuje w skórę podczas zabiegu. Czasem masaż klasyczny wykonywany jest zamiennie z hydromasażem (uwaga, temperatura wody nie może przekraczać 37ºC). A jaka pozycja podczas masażu jest dozwolona? – Tu także nie ma jednej recepty – odpowiada Agnieszka Żuralska-Lazar. – Niektóre panie mogą leżeć na plecach niemal do dnia porodu, innym już po chwili robi się w tej pozycji słabo. Dlatego podczas masażu najlepiej leżeć jak komu wygodniej: można na plecach, ale można także na lewym lub prawym boku. Masaż kręgosłupa (bez odcinka lędźwiowego) wykonywany jest na siedząco od momentu, gdy kobiecie niewygodnie jest już leżeć na brzuchu.

Ważne

W ciąży wykonuje się wyłącznie masaż klasyczny. Masaże z użyciem aparatów są odradzane, gdyż dotyk głowicy nie jest aż tak precyzyjny jak ucisk dłoni. Nie stosuje się również masażu tajskiego czy shiatsu, czyli technik, które pobudzają na ciele punkty refleksoteryczne, zaś refleksoterapia stóp jest dozwolona tylko wtedy, gdy masaż wykonuje dyplomowany refleksoterapeuta.

Domowy masaż w ciąży

Jeśli nie masz możliwości regularnego chodzenia do salonu na masaże, nic straconego – wykwalifikowanego masażystę może z powodzeniem zastąpić bliska osoba, na przykład partner. – Nie powinien się bać, że zaszkodzi kobiecie, bo delikatnym działaniem nic jej nie zrobi – przekonuje Agnieszka Żuralska- Lazar. – Powinien tylko pamiętać, by nie masować brzucha ani okolicy lędźwi, gdyż jakikolwiek ucisk tych okolic jest niewskazany. Jeśli kobietę bolą stopy, niech partner uniesie je lekko do góry, nałoży krem chłodzący i przez pięć minut masuje je, jakby ugniatał ciasto. Jeśli żona narzeka na bóle karku, niech usiądzie na krześle przodem do oparcia, tak by plecy wygięły się na kształt litery C, a mąż niech nałoży na dłonie kilka kropel oliwki i przez chwilę pougniata jej kark. Uwaga: masaż karku można robić również pod prysznicem, dotyk dłoni zastępując strumieniem ciepłej wody. Mąż może też pomóc nałożyć żonie krem na łydki i uda, a przy okazji rozmasować je, co zmniejszy obrzęki. Warto pamiętać, by nogi były wtedy uniesione do góry, a masaż nie był zbyt silny.

miesięcznik "M jak mama"
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W magazynie Dziecko Zakupy i My: ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży, a także inspiracje i porady dla całej rodziny! Sprawdź, jak zadbać o najbliższych – czytaj już za 3 zł!

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE
Kamila 24
|

Ja mogę polecić Pana Roberta z Powstańców Śląskich 49
www.masaze-bemowo.pl
Świetny specjalista. Szczególnie podczas ciąży okazał się zbawienny.

Monika T
|

Masaż w ciąży to świetna sprawa! No i nie tylko trzeba ograniczać się do masażu:) Niektóre gabinety kosmetyczne, tak jak Instytut Piękna Dermique w Krakowie, mają w swojej ofercie specjalne pakiety dla mam in spe.

natka
|

:)

Zuza
|

Jestem w 6 miesiącu i masaż to jest to, o czym codziennie myślę. Serio :D Teraz trochę mniej, bo zima (teoretycznie), ale latem nogi mi niesamowicie puchły i nie miałam na nic siły.

Asia29
|

Z masaży relaksacyjnych polecam masaż twarzy. Miesiąc temu koleżanka mi poleciła i skusiłam się na taki zabieg. Jest świetny - odpręża, nawilża, relaksuje.

Ania
|

ten dębski jest przereklamowany co z tego gdzie się uczył jak w nie których sprawach nie ma pojęcia nie polecam go

niki
|

wiele dobrego o masażu w ciąży. Moja znajoma chodziła na Karolkową 50 do p. Dębskiego na masaż w ciąży i bardzo go chwaliła. Mówiła, że p. dębski uczył się w Indiach i na Hawajach.