Znany prezenter nie może mówić. Widzowie myśleli, że jest pijany, ale to wina chorej tarczycy

2022-12-12 10:30

Chris Kamara to były angielski piłkarz, a także ekspert i prezenter telewizyjny. U mężczyzny zdiagnozowano apraksję mowy, czyli zaburzenie wynikające z uszkodzenia mózgu. 64-latek zignorował objawy zaburzenia i dopiero za namową żony, udał się do lekarza. Gdyby zrobił to wcześniej, prawdopodobnie uniknąłby wielu zdrowotnych problemów.

Znany prezenter nie może mówić. Widzowie myśleli, że jest pijany, ale to wina chorej tarczycy
Autor: Instagram Chris Kamara nie może mówić. Widzowie myśleli, że jest pijany, ale to wina chorej tarczycy

Apraksja mowy przyczyniła się do wielu problemów w życiu prezentera. Zaburzenia mowy zmusiły go do rezygnacji z pracy, ponieważ bełkotliwa mowa utrudniała mu jej wykonywanie. Mężczyzna przyznaje, że z powodu swojego stanu widzowie często myśleli, że jest pod wpływem alkoholu.

Przyczyną apraksji były problemy z tarczycą

Chris przez wiele miesięcy ukrywał swoje problemy także przed najbliższymi. Pierwsze objawy zauważył już ponad rok przed diagnozą, ale nic z tym nie zrobił. Kiedy w końcu udał się do specjalisty, ten zalecił badania – tomografię komputerową i szczegółowe badania krwi.

Wyniki badania krwi wykazały, że mężczyzna ma problemy z tarczycą, więc lekarze zalecili mu odpowiednie leki. Pomimo ustabilizowania gruczołu, problemy z mową Chrisa nadal trwały. W końcu lekarz zdiagnozował u niego apraksję mowy.

Poradnik Zdrowie: Zdrowo Odpytani, odc. 4 tarczyca

Apraksja mowy jest zaburzeniem, które utrudnia mówienie. Jest spowodowana uszkodzeniem mózgu, często bywa powikłaniem udaru lub urazu. W przypadku Chrisa przyczyną zaburzenia mowy była choroba tarczycy.

Nie zgłosił się do lekarza, choć miał objawy

Eksperci są zgodni, że gdyby mężczyzna udał się w porę do specjalisty, mógłby uniknąć problemów z mową. - Lekarz powiedział, że gdybym poszedł w ciągu tych pierwszych dwóch lub trzech miesięcy i sprawdził moją tarczycę, być może byłoby w porządku – przyznał szczerze Chris.

Kamara dodał także, że czuje, iż zawiódł swoją rodzinę. Wiele miesięcy ukrywał przed nimi swoje problemy z mową. Rozmawiał z nimi bardzo krótko i nie inicjował rozmów, by ci nie domyślili się, że coś jest nie tak. Dopiero gdy jego żona obejrzała prowadzony przez niego program i zauważyła dziwne zachowanie męża, namówiła go na wizytę z lekarzem.

Prezenter nie ukrywa, że zaakceptowanie swoich zdrowotnych problemów, nie przyszło mu łatwo. Zajęło mu to ok. 20 miesięcy. - Byłem w całkowitym zaprzeczeniu. Nie chciałem tego przyjąć – przyznał. Obecnie Chris ma terapię mowy i języka, a także hipnoterapię.