Źle przeszedłeś szczepienie na COVID? Możliwe, że zawinił sposób szczepienia - ustalili eksperci

2022-06-06 12:51

Powikłania po szczepieniu pojawiają się u znacznej grupy osób. Do najczęstszych objawów zaraz po wykonaniu szczepionki należy osłabienie i ból mięśni w miejscu ukłucia. Badacze odkryli jednak sposób, który może zmniejszyć ryzyko pojawienia się tego typu symptomów.

Mężczyzna na szczepieniu
Autor: Getty Images

Okazuje się, że osoby, które doświadczają takiej reakcji na szczepionki przeciw COVID-19, mają we krwi markery wskazujące na bardziej aktywną odpowiedź immunologiczną. Nowe badanie na myszach sugeruje prosty sposób na zmniejszenie tej reakcji, przy jednoczesnym utrzymaniu istoty działania szczepionki.

Poradnik Zdrowie: szczepienia przeciwko COVID-19

To, jak podawana jest szczepionka, ma wpływ na reakcję organizmu

Naukowcy z Duke-NUS Medical School w Singapurze przeanalizowali próbki krwi od 175 pracowników służby zdrowia, którzy otrzymali szczepionkę Pfizer. Odkryli, że osoby, które doświadczyły objawów związanych ze szczepionką, wykazywały więcej genów związanych z aktywnością komórek T i komórek odpornościowych NK.

„Badanie to dostarcza pierwszego wglądu w molekularne podstawy efektu ubocznego, którego wielu doświadczyło po szczepieniu mRNA” – mówi wirusolog Eng Eong Ooi.

Większość szczepionek jest podawana do warstwy mięśniowej naszych tkanek. Dzieje się tak, ponieważ znajduje się tu wiele komórek odpornościowych, które mogą szybko pobierać antygeny zawarte w szczepionce i dostarczać je do najbliższych węzłów chłonnych.

Istnieje natomiast inna metoda szczepień - podskórna. Warstwa tłuszczu pod skórą ma znacznie mniejszy dopływ krwi i komórek odpornościowych, co oznacza, że ​​komórki odpornościowe nie napotkają uwalnianych tutaj antygenów ani nie przeniosą ich do węzłów chłonnych tak szybko, jak w przypadku szczepienia domięśniowego.

Ciekawe wnioski naukowców

Naukowcy porównali dwa miejsca zaszczepienia dla szczepionki Pfizer COVID-19 u myszy: mięśniowe i podskórne, gdzie szczepionka jest umieszczona w warstwie tłuszczowej, powyżej warstwy mięśniowej. Odkryli, że inokulacje podskórne są równie skuteczne.

Okazuje się, że myszy, które otrzymały szczepionkę podskórnie, doświadczyły mniejszej ekspresji markerów genetycznych zapalenia – zarówno w miejscu szczepienia, jak i w całym organizmie.

"Ta sugestia jest zgodna z odkryciem, że u pacjentów z ciężkim przebiegiem COVID-19, u których występuje hiperzapalenie, odpowiedź limfocytów T jest wyciszona w porównaniu z osobami z nieskomplikowaną ostrą chorobą” – napisali naukowcy w opisie badań.

Naukowcy podkreślają jednak, że niezbędne są dalsze badania, by dokładniej zrozumieć tę kwestię i wprowadzić ją w życie.

„Mamy nadzieję, że to odkrycie pobudzi więcej badań, aby w pełni zrozumieć mechanizmy leżące u podstaw skutków ubocznych związanych ze szczepionką i wspólnie przyczynią się do opracowania jeszcze bardziej tolerowanych szczepionek” – tłumaczy Ooi, wirusolog.