Upalne noce to zagrożenie dla ludzi. Wskaźnik śmiertelności może wzrosnąć nawet o 60 proc.

2022-08-18 13:55

Nie wiadomo od dziś, że upały nie pozwalają na spokojny sen. Gdy jest za gorąco lub za duszno, spora część osób nie może zasnąć i przewraca się z boku na bok. Wysoka temperatura w nocy może zakłócać normalną fizjologię snu i wpływać na stan zdrowia. Naukowcy ostrzegają, że w konsekwencji gorące noce, spowodowane przez ocieplenie klimatu, mogą zwiększyć wskaźnik śmiertelności nawet o 60 proc. na całym świecie do końca wieku.

Kobieta cierpiąca na bezsenność
Autor: Getty Images

To badanie jest pierwszym w historii, w którym zbadano, jaki wpływ mają coraz cieplejsze noce na ryzyko śmiertelności. Grupa naukowców, z różnych ośrodków badawczych na świecie (z Chin, Korei Południowej, Japonii, USA, Niemiec) podzieliła się swoim odkryciem na łamach "The Lancet Planetary Health". 

Ciepło w nocy zakłóca normalną fizjologię snu

Uczeni przeanalizowali dane historyczne dotyczące śmiertelności w 28 miastach Azji Wschodniej (w Chinach, Korei Południowej i Japonii) w przedziale czasowym od 1981 do 2010 roku. Uwzględnili również dwa różne scenariusze dotyczące modelowania zmian klimatu, które były zgodne z planami redukcji emisji dwutlenku węgla, opracowanymi przez różne rządy.

Według badaczy ryzyko zgonu w dni z upalnymi nocami było o 50 proc. wyższe niż w dni bez gorących nocy. Jak pokazują wyniki analizy, intensywność upalnych nocy w tych azjatyckich miastach może prawie podwoić się do roku 2100, a temperatura wzrośnie z 20,4 stopni Celsjusza do 39,7 stopni Celsjusza. Niestety to odbije się na zdrowiu mieszkańców – nadmierne ciepło może zakłócać prawidłowe wzorce snu i prowadzić do różnych schorzeń (m.in. układu krążenia, przewlekłych, stanów zapalnych).

Zdaniem naukowców to ryzyko może być znacznie wyższe, niż do tej pory szacowano. Dowiedli tym sposobem, że zmiany klimatu mogą mieć negatywny wpływ na oczekiwaną długość życia ludzi na całym świecie.

Poradnik Zdrowie: Zdrowo Odpytani, odc.6, bezseność

Zjawisko nadmiernie gorących nocy

Klimatolog z Wydziału Nauk o Środowisku i Inżynierii w Gillings School i współautor badania dr Yuqiang Zhang stwierdził, że "ryzyko związane ze wzrostem temperatur w nocy często jest lekceważone". Niestety naukowiec nie ma dobrych wiadomości.

- Przewiduje się, że zjawisko nadmiernie gorących nocy będzie następować szybciej niż wzrost średnich dobowych temperatur. Częstotliwość i średnia intensywność gorących nocy mają wzrosnąć odpowiednio o ponad 30 proc. i ponad 60 proc. do 2100 roku, w porównaniu z mniej niż 20-proc. wzrostem średniej dziennej temperatury – wyjaśnia.

Gorące noce mogą zwiększyć wskaźnik śmiertelności

Z obliczeń naukowców wynika, że ryzyko śmierci z powodu nadmiernie upalnych nocy wzrośnie prawie sześciokrotnie między 2016 a 2100 rokiem. Ta wartość jest znacznie wyższa niż przewidywana wartość wskaźnika śmiertelności spowodowanej średnim dziennym ociepleniem.

Dr Zhang twierdzi, że należy opracować nowe sposoby pomocy ludziom w adaptacji, co przełoży się na skuteczniejszą walkę z zagrożeniami dla zdrowia, wywołanymi wzrostem temperatur. Tego typu działania należałoby wdrożyć szczególnie w populacjach najbardziej narażonych i tych o niskich dochodach. Zdaniem eksperta dobrze byłoby "rozważyć silniejsze i prowadzone na globalną skalę strategie łagodzenia groźnych skutków ocieplenia klimatu".

Jak podkreśla autor analizy, do ekstrapolacji uzyskanych wyników na cały region Azji Wschodniej i części świata należy podchodzić z dozą ostrożności. Obecnie jego zespół badawczy pracuje nad tym, aby analizę poszerzyć na dane z całego świata. – Dzięki temu będziemy mieli globalny obraz tego, jak nocne upały szkodzą zdrowiu i zwiększają ryzyko zgonu – podsumowuje dr Zhang.