Sprawdź, czy możesz zarazić się wirusem przez dotykanie klamek w miejscach publicznych!

2021-02-09 15:48

Przez wiele miesięcy żyliśmy przeświadczeniem, że dotykanie klamek i poręczy w obiektach publicznych czy przycisków na przejściu dla pieszych stwarza stosunkowo wysokie ryzyko przeniesienia SARS-CoV-2. A tu naukowcy są innego zdania!

Sprawdź, czy możesz zarazić się wirusem SARS-CoV-2 przez dotykanie klamek i poręczy w miejscach publicznych!
Autor: Getty Images

Zespół szwajcarskich badaczy z Swiss Federal Institute of Aquatic Science and Technology (Eawag) przeprowadził dwa badania, które wskazują na poziom zagrożenia, jaki w dobie pandemii niesie za sobą codzienny kontakt z różnego typu publicznymi powierzchniami. Podczas jednej analizy, która odbyła się między kwietniem a czerwcem 2020 roku, naukowcy pobrali próbki niemal z 350 różnych powierzchni, m.in.:

  • klamek,
  • uchwytów koszy do śmieci,
  • klawiatur bankomatów,
  • pomp na stacjach paliw,
  • przycisków przy światłach na skrzyżowaniach w okolicy Bostonu zamieszkanej przez 80 tys. osób.

Z badań wyszło, że RNA wirusa znaleziono tylko na 8 proc. powierzchni. W sumie ryzyko zakażenia naukowcy oszacowali na mniejsze, niż 5 na 10 tysięcy. Według naukowców należy regularnie sprawdzać obecność wirusa na tego typu powierzchniach z dwóch powodów, ponieważ:

  1. dotyka je wiele różnych osób,
  2. widoczny jest związek między obecnością wirusa SARS-CoV-2 a liczbą nowych zakażeń.

- Podobnie jak w przypadku badania wody, testowanie często dotykanych powierzchni pod kątem obecności RNA SARS-CoV-2 może być użytecznym narzędziem. Obok testów klinicznych może ono zapewnić odpowiednio wczesne ostrzeżenie dotyczące trendów zachorowań na COVID-19 - wyjaśnił Timothy Julian, współautor pracy opublikowanej na łamach pisma „Environmental Science & Technology Letters”.

Kolejne ustalenia naukowców

Z kolei wyniki drugiego badania przeprowadzonego przez ten sam zespół wykazały, że trzeba myć regularne ręce. Tym razem naukowcy sprawdzili na, ile dezynfekcja różnych powierzchni oraz rąk jest skuteczna, jeśli chodzi o zmniejszanie ryzyka zakażenia. Wnioski oceniali jako jednoznaczne. Jak wyjaśnili, dezynfekcja powierzchni działa różnie, zależnie od wielu czynników, natomiast odkażanie rąk wyraźnie zmniejsza zagrożenie.

Analiza ta pokazała jednocześnie, że w pewnych warunkach ryzyko zakażenia za pośrednictwem przycisków, klawiatur czy uchwytów może nie być pomijalne.

- Biorąc pod uwagę dziesiątki obiektów, z jakimi można mieć kontakt w ciągu jednej godziny, ryzyko infekcji naturalnie się zwiększy, jeśli wiele osób będzie nosicielami wirusa. Jednak zagrożenie ze strony innych dróg zakażeń także wtedy wzrośnie, szczególnie jeśli nie będzie przestrzegany dystans społeczny, lub ktoś znajdzie się w zatłoczonym miejscu – tłumaczył Timothy Julian.

W badaniu nie uwzględniono takich przedmiotów, jak talerze czy stoły w restauracjach, które teoretycznie mogą stwarzać większe ryzyko. - Prawdopodobieństwo, że ktoś będzie kaszlał lub kichał nad stołem i krople śliny z wirusem znajdą się na nim, jest dużo wyższe, niż w przypadku przycisku czy klamki. Ważne jest więc, aby stoły były odpowiednio odkażane, a naczynia właściwie myte – podsumował naukowiec.

Jaki wniosek? Przyciski, klamki czy poręcze stwarzają relatywnie niskie ryzyko zakażenia koronawirusem, ale trzeba myć ręce! 

Źródło: PAP

Szczepienie na koronawirusa. Morawiecki właśnie to UJAWNIŁ. Każdy musi to wiedzieć
Sonda
Zrobisz to? Czy nie?