Powstała eksperymentalna szczepionka przeciw starzeniu się. Wydłużyła życie myszy

2021-12-20 13:32

Eksperymentalna szczepionka opracowana przez naukowców z Japonii skutecznie przedłużyła życie myszy i odwróciła oznaki niektórych chorób pojawiających się wraz z wiekiem. W jaki sposób działa i czy zadziała u ludzi?

Powstała eksperymentalna szczepionka przeciw starzeniu się. Wydłużyła życie myszy
Autor: Getty Images

Szczepionka, o której mowa, skierowana jest przeciw starzejącym się komórkom organizmu, które przestały się już namnażać, ale nie umierają. Wraz z wiekiem takich komórek przybywa, a układ odpornościowy usuwa je z coraz mniejszą wydajnością. To spory problem: starzejące się komórki uwalniają bowiem związki wywołujące stan zapalny, co uszkadza znajdujące się w ich sąsiedztwie zdrowe komórki.

Poradnik Zdrowie: badania profilaktyczne dla osób po 40 r.ż.

Dotychczasowe badania sugerują, że nadmierne nagromadzenie się takich komórek może przyczyniać się do rozwoju wielu chorób związanych z wiekiem. Dlatego w ciągu ostatnich lat naukowcy usilnie poszukiwali skutecznej terapii senolitycznej (czyli takiej, która pomogłaby usuwać z organizmu starzejące się komórki). Część z takich preparatów weszła  nawet do badań klinicznych.

Jednak rozwiązaniem, które zdaniem niektórych badaczy wydaje się sensowniejsze, jest nie lek, lecz szczepionka, która zamiast zwalczać starzejące się komórki nie dopuściłaby do ich nadmiernego gromadzenia się w tkankach. I w przeciwieństwie do leków, które trzeba byłoby brać regularnie, szczepionkę wystarczyłoby przyjąć tylko raz.

Japońscy badacze, który opracowywali szczepionkę, skupili się póki co tylko na jednym typie komórek - tych znajdujących się w śródbłonku naczyniowym, wyściełających wnętrze naczyń krwionośnych. W pierwszym kroku sprawdzili, które białka występują na powierzchni tych komórek w dużej ilości.

Następnie wybrali jedno białko - określone jako GPNMB - które ich zdaniem wydawało się kumulować w niektórych tkankach wraz z wiekiem i przyczyniać się tym samym do rozwoju różnych chorób, w tym miażdżycy i niektórych nowotworów. Po zbadaniu próbek pobranych od pacjentów z miażdżycą odkryli, że w komórkach śródbłonka naczyniowego znajdowało się znacznie więcej tego białka, niż w komórkach osób zdrowych.

Badacze chcieli sprawdzić, czy usunięcie komórek zawierających to białko pomogłoby zmniejszyć gęstość płytek miażdżycowych - w tym celu wykorzystali mysi model miażdżycy, z którego usunęli wspomniane komórki za pomocą modyfikacji genetycznej, dzięki czemu ilość blaszki miażdżycowej w mysich tętnicach znacząco się zmniejszyła.

To właśnie sprawiło, że japońscy naukowcy zdecydowali się skierować swoją szczepionkę przeciwstarzeniową właśnie przeciw białkom GPNMB. Opracowana przez nich szczepionka peptydowa jest ukierunkowana na segmenty sekwencji białkowej: po jej wstrzyknięciu myszom układ odpornościowy gryzoni zaczął wytwarzać przeciwciała przeciwko cząsteczkom białka GPNMB. Przeciwciała te następnie przylegały do białka i oznaczały komórki, które powinny zostać usunięte z organizmu.

Po zastosowaniu szczepionki badacze zauważyli, że u myszy, które ją otrzymały, znacząco spadła zarówno liczba komórek zawierających białko GPNBM, jak i liczba płytek miażdżycowych - w porównaniu z myszami, które otrzymały placebo. 

Zbadali również wpływ szczepionki na ogólne oznaki starzenia - zaszczepili myszy w średnim wieku (nieco ponad roczne) i kilka miesięcy później przetestowali ich zwinność. Zauważyli, że były one szybsze i bardziej zwinne od myszy, które otrzymały placebo. Okazało się również, że zaszczepione myszy żyły nieco dłużej niż pozostałe.

Co ciekawe, szczepienie nie miało żadnych efektów ubocznych - zdaniem badaczy jest to o tyle zaskakujące, że białko, przeciw któremu skierowana była szczepionka, jest obecne w różnych, również w młodych i zdrowych, komórkach.

Mimo, że efekty badań na myszach wydają się bardzo obiecujące, naukowcy przyznają, że upłynie jeszcze trochę czasu, nim szczepionka trafi do badań klinicznych na ludziach. Konieczne jest również stworzenie i przetestowanie podobnych preparatów, ale działających na inne typy starzejących się komórek. W tym momencie bowiem nie wiadomo jeszcze, w które podtypy komórek trzeba celować, by skutecznie zahamować procesy starzenia się u ludzi.