Piotr Polk dostał trzecią nerkę. Co dalej z aktorem "Ojca Mateusza"?

2022-11-06 17:36

Piotr Polk, aktor znany m.in. z serialu "Ojciec Mateusz" wyznał, że ostatnie dwa lata były dla niego niezwykle trudne. 60-letni celebryta musiał przejść przeszczep nerki. - Czułem, że jestem coraz słabszy, a mój organizm jest coraz bardziej zatruty - relacjonował w śniadaniówce.

Piotr Polk
Autor: Instagram Piotr Polk miał przeszczep nerki

Piotr Polk w niedzielę rano w programie DD TVN rozmawiał z Dorotą Wellman i Marcinem Prokopem na temat problemów ze zdrowiem, które doprowadziły do konieczności przeszczepienia nerki. Aktorowi towarzyszył doktor Jacek Bicki, który dokonał przeszczepu. Operacja odbyła się pół roku temu. 

Poradnik Zdrowie: kiedy iść do nefrologa?

Piotr Polk przeszedł przeszczep nerki

Aktor wyznał, że choroba dała mu w kość. Przez pierwsze dwa lata dokuczał mu silny ból, ale lekarze nie potrafili ustalić, co jest jego przyczyną. Piotr Polk długo nie wiedział, z czym przyszło mu się zmierzyć.

- To była prawie dwuletnia walka, żeby stanąć na nogi. Ta walka odbywała się co rano między mną a mną, żeby wstać z łóżka. Czułem, że jestem coraz słabszy, a mój organizm jest coraz bardziej zatruty. To był bardzo ciężki okres dla mnie - relacjonował artysta. 

Piotr Polk dostał trzecią nerkę

Gdy lekarze postawili w końcu diagnozę, Piotr Polk przeszedł tzw. przeszczep wyprzedzający i otrzymał trzecią nerkę. Lekarze nie mieli wyboru.

- Stan moich nerek bardzo szybko się pogorszył, co stawiało mnie pod ścianą, jeśli chodzi o dializę - kontynuował.

Wyprzedzająca transplantacja nerki polega na przeszczepieniu nerki do dołu biodrowego. Co ciekawe, "dodatkowy" narząd jest w stanie przejąć funkcje, jakie pełnią w organizmie zdrowe nerki. Oznacza to, że nie każdy przypadek przeszczepu nerki polega na wycięciu "wadliwego" narządu i zastąpieniu go działającym.

Aktor zaufał lekarzom: "Niewiedza paradoksalnie dawała mi poczucie spokoju"

Piotr Polk podkreślał, że niewiele wiedział na temat zagrożeń, jakie za sobą niesie przeszczep.

- Nie jestem człowiekiem, który stara się wiedzieć więcej od lekarzy - mówił otwarcie na antenie Dzień Dobry TVN. - Ta niewiedza paradoksalnie dawała mi poczucie spokoju - dodał i zapewnił, że na ten moment czuje się świetnie.