Rak trzustki zyskuje nowego przeciwnika. Wrocławscy naukowcy rozwijają przełomową terapię

Diagnoza brzmiąca jak wyrok i wyczerpane opcje terapeutyczne to rzeczywistość, w której ląduje wielu chorych na raka trzustki. Polscy naukowcy znaleźli jednak sposób na przechytrzenie agresywnego przeciwnika. Nowatorska terapia, jaką jest elektroporacja wapniowa, rewolucjonizuje leczenie guzów litych i przywraca pacjentom komfort życia.

Ujęcia z laboratorium, gdzie naukowcy prowadzą badania nad elektroporacją wapniową, nowatorską terapią raka trzustki, ukazują precyzję i zaangażowanie w rozwój medycyny. Więcej o przełomowych metodach leczenia przeczytasz na Poradnik Zdrowie.

i

Autor: AI/ Wygenerowane przez AI Ujęcia z laboratorium, gdzie naukowcy prowadzą badania nad elektroporacją wapniową, nowatorską terapią raka trzustki, ukazują precyzję i zaangażowanie w rozwój medycyny. Więcej o przełomowych metodach leczenia przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
  • Wrocławska elektroporacja wapniowa to nowatorska metoda leczenia opornych na terapię guzów litych, w tym miejscowo zaawansowanego raka trzustki.
  • Technika polega na wprowadzaniu jonów wapnia do komórek nowotworowych za pomocą krótkich impulsów elektrycznych, prowadząc do ich obumierania.
  • Badania prowadzone przez naukowców z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu dają nadzieję na poprawę jakości życia pacjentów, dla których standardowe leczenie okazało się nieskuteczne.

Nadzieja dla pacjentów z trudnym do leczenia rakiem trzustki

Rak trzustki to jeden z najbardziej podstępnych nowotworów, często wykrywany zbyt późno, a jego położenie utrudnia zastosowanie tradycyjnych metod leczenia. Jednak naukowcy z Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu otwierają nową drogę w walce z guzami litymi, wprowadzając innowacyjną technikę zwaną elektroporacją wapniową.

Co ważne, zespół z Wrocławia, we współpracy z Uniwersyteckim Szpitalem Klinicznym, jako pierwszy w Polsce zastosował tę metodę u pacjentów z miejscowo zaawansowanym rakiem trzustki, oferując im realną poprawę jakości życia.

Gadaj Zdrów - Rak Trzustki 

Jak działa wapniowa terapia prądowa?

Klucz do tej nowatorskiej metody leży w precyzyjnym wykorzystaniu wapnia i prądu elektrycznego. Podczas zabiegu, do guza podawany jest roztwór chlorku wapnia. Następnie na komórki nowotworowe działają krótkie impulsy elektryczne. Te impulsy powodują powstawanie tymczasowych, mikroskopijnych otworów w błonie komórkowej. Przez te "drzwi" jony wapnia gwałtownie napływają do wnętrza komórek rakowych.

To zjawisko prowadzi do gwałtownego zaburzenia równowagi w komórce, która zaczyna zużywać energię w desperackiej próbie przywrócenia normalnego stanu, a ostatecznie obumiera. Istotne jest, że metoda ta nie wymaga podawania cytostatyku, czyli tradycyjnego leku chemioterapeutycznego.

Mechanizm śmierci komórek nowotworowych

Profesor Julita Kulbacka z Katedry i Zakładu Biologii Molekularnej i Komórkowej Wydziału Farmaceutycznego UMW w rozmowie z PAP wyjaśnia szczegółowy mechanizm działania elektroporacji wapniowej. Jony wapnia w organizmie są jednymi z najważniejszych wewnętrznych przekaźników, a ich stężenie jest ściśle regulowane.

Gwałtowny napływ wapnia do cytoplazmy komórki nowotworowej, wymuszony przez impulsy elektryczne, całkowicie rozregulowuje jej naturalną równowagę wapniową. Prowadzi to do przeładowania wapniem mitochondriów, czyli komórkowych "elektrowni", oraz zaburzenia ich funkcji.

W konsekwencji spada produkcja energii w postaci ATP, a komórka próbuje zużywać pozostałe zasoby, by przywrócić równowagę.

"Konsekwencją jest spadek produkcji ATP, jednocześnie pochłanianego przez transportery próbujące przywrócić równowagę jonową. Komórka wyczerpuje swoje zasoby energetyczne i ginie – głównie na drodze nekrozy, choć obserwujemy także cechy innych typów śmierci komórkowej, w tym apoptozy czy pyroptozy" – wyjaśniła prof. Julita Kulbacka.

Od laboratorium do łóżka pacjenta

Wrocławskie badania są doskonałym przykładem tego, jak nauka teoretyczna przekłada się na konkretne rozwiązania kliniczne. Podstawą były intensywne prace przedkliniczne prowadzone na UMW, wspierane m.in. przez Narodowe Centrum Nauki. Sukcesywnie, dzięki ścisłej współpracy naukowców z Wydziału Farmaceutycznego, chirurgów onkologicznych, radiologów i inżynierów biomedycznych, wyniki te zostały przeniesione do praktyki klinicznej.

Obecnie UMW prowadzi niekomercyjne badanie kliniczne IREC, finansowane przez Agencję Badań Medycznych. W badaniu bierze udział 70 pacjentów, a zespół porównuje trzy różne podejścia z wykorzystaniem elektroporacji, oceniając przede wszystkim jakość życia chorych oraz czas przeżycia bez progresji choroby.

Odczuwalna poprawa jakości życia pacjentów

Profesor Wojciech Kielan, kierownik II Katedry i Kliniki Chirurgii Ogólnej i Chirurgii Onkologicznej UMW, podkreśla znaczenie tej metody dla pacjentów: "Pacjenci często trafiają do nas z innych ośrodków w Polsce, po wyczerpaniu standardowych linii leczenia. Obserwujemy redukcję dolegliwości bólowych, w tym tych o charakterze neuropatycznym, oraz stabilizację lub przyrost masy ciała".

Z punktu widzenia chorego z nieoperacyjnym rakiem trzustki przekłada się to na realną poprawę jakości życia. Unikatowy charakter badań prowadzonych przez UMW wynika z połączenia wielu dziedzin: biologii molekularnej, farmacji, chirurgii onkologicznej, radiologii i inżynierii biomedycznej.

Uczelnia rozwija cały proces – od zrozumienia mechanizmu śmierci komórki nowotworowej, przez dobór parametrów impulsów elektrycznych, aż po samo zastosowanie procedury u pacjentów.

Elektroporacja wapniowa: dodatek, nie zamiennik

Naukowcy z UMW podkreślają, że elektroporacja wapniowa jest wciąż metodą ocenianą w badaniach klinicznych i nie zastępuje standardowego leczenia.

Jej rozwój ma jednak ogromny potencjał, by stworzyć dodatkową możliwość terapeutyczną dla pacjentów, u których dotychczasowe metody nie przyniosły efektów lub nie mogły być zastosowane.

"Naszym celem nie jest zastąpienie istniejących metod, lecz poszerzenie możliwości dla chorych, dla których standardowe leczenie nie jest możliwe lub okazało się nieskuteczne. Elektroporacja wapniowa jest jedną z dróg, jakimi onkologia idzie w kierunku terapii bardziej selektywnych, mniej toksycznych i dostępnych szerszej grupie pacjentów" – podsumowała dr hab. Julia Rudno-Rudzińska.

SuperZdrowi
NAGŁE ZATRZYMANIE KRĄŻENIA - choroba sercowców i sportowców. SuperZdrowi