Pielęgniarka pokazała, jak wyglądają szpitale w Polsce. "Powinny być tłem do horrorów"

2022-08-10 14:10

Na instagramowym profilu Siostry Bożenny - pielęgniarki, która aktywnie udziela się w mediach społecznościowych - pojawiły się szokujące zdjęcia przedstawiające obraz polskich szpitali. To autentyczne zdjęcia nadesłane przez obserwujących. Choć owszem, zdarzają się naprawdę dobrze wyposażone placówki medyczne, wciąż duża część wręcz przeraża panującymi tam warunkami.

Polskie szpitale
Autor: Getty Images/ Instagram

"Powinny być tłem do horrorów..."

Ciemne, przytłaczające piwnice, mroczne tunele, wnętrza rodem z lat 60., brudne podłogi, odpadający tynk ze ścian, łóżka na korytarzach... - tak właśnie wyglądają szpitale w Polsce. Obserwujący profil SiostraBożenna postanowili podzielić się z prowadzącą fotografiami ze szpitali, w których na co dzień pracują. Pielęgniarkę w mediach społecznościowych obserwują bowiem głównie medycy. SiostraBożenna udostępniła nadesłane zdjęcia w relacjach na Instagramie. Obrazy są wręcz szokujące. To jednak tylko część z nich, gdyż takich placówek w Polsce jest znacznie więcej.

"Zasypaliście mnie wczoraj zdjęciami szpitali, które zamiast funkcjonować powinny być jedynie tłem do horrorów..." - takimi słowami pielęgniarka ukrywająca się pod pseudonimem Siostra Bożenna rozpoczęła serię relacji. I nie myliła się. Warunki w niektórych placówkach są przerażające.

Wśród udostępnionych szpitali znalazł się m.in. oddział chirurgii dziecięcej jednego ze szpitali. Fotografię opatrzono opisem: "Mateuszek jest po bardzo poważnej operacji, leży w sali Nadzoru Pooperacyjnego. Ocenę tych warunków pozostawiam Państwu... Muszę dodać, że na tym oddziale przebywamy od ponad 3 lat i nic nie jest robione w kierunku poprawy warunków (...)" - pisze jedna z użytkowniczek.

SiostraBożenna1
Autor: Instagram

Skrajne emocje budzi również zdjęcie przesiąkniętego i zagrzybionego sufitu na oddziale psychiatrii w jednym z wrocławskich szpitali. Łóżka na korytarzach też nie są niczym nadzwyczajnym. Pojawiają się m. in. w szpitalu w Głogowie. Pomieszczenia są tragiczne, nie mówiąc o warunkach sanitarnych w "łazienkach".

SiostraBożenna2
Autor: Instagram
SiostraBożenna3
Autor: Instagram

Ze skrajności w skrajność

Oczywiście są również szpitale, w których dba się o pacjentów. Sale są czyste, odpowiednio wyposażone i zadbane. Wśród nich znajduje się np. szpital w Rzeszowie, w Malborku czy w Warszawie. Większość to placówki nowe lub niedawno wyremontowane.

"No dobra, ale żeby nie było, że tylko lamentuję. Za****ste miejsca też mamy!" - pisze Siostra Bożenna.

SiostraBożenna4
Autor: Instagram
SiostraBożenna5
Autor: Instagram

Realia polskiej ochrony zdrowia

Polska ochrona zdrowia od lat zmaga się z problemami finansowymi. Sytuacja od dawna jest trudna, co potwierdzają nie tylko wskaźniki i niepokojące dane, lecz także autentyczne historie pacjentów, którzy zmagają się z systemem. Co roku w naszym kraju przedwcześnie umiera 20 tysięcy Polaków. Polacy żyją średnio o 3 lata krócej niż mieszkańcy innych krajów europejskich. Ponadto Polska wciąż przeznacza na zdrowie swoich obywateli znacznie mniej środków niż średnio przeznaczają kraje Unii Europejskiej.

Głównym problemem, na jaki narzekają pacjenci, jest brak dostępności do specjalistów i długi czas oczekiwania w kolejkach, brak dofinansowań do leków oraz nieodpowiednie wyposażenie placówek medycznych.

Z tragicznej sytuacji zdaje sobie również sprawę MZ. Podczas Jesiennej Konferencji Programowej Polskiej Federacji Szpitali w 2021 roku minister zdrowia Adam Niedzielski powiedział, że długi szpitali wynoszą już ponad 20 mld zł, w tym 3 mld zł to zobowiązania wymagalne.

Jak czytamy w raporcie "Ochrona zdrowia w Polsce. Przegląd wybranych danych publicznych": "System ochrony zdrowia w Polsce stoi w obliczu ogromnych wyzwań, związanych z poziomem finansowania publicznego, zapewnieniem pacjentom szerokiego i równego dostępu do świadczeń zdrowotnych, dostępnością do nowych technologii medycznych, profilaktyką chorób i zdrowiem publicznym, a także organizacją opieki nad pacjentami. System ten jest polem nieustannych reform, które mają odpowiedzieć na te wyzwania".