Naukowcy z Izraela ocenili realną skuteczność szczepionki Pfizera. Wyniki zaskakują?

Dobre wieści płyną z Izraela dotyczące szczepionki firm Pfizer i BioNTech. Naukowcy przeprowadzili badania, które polegały na sprawdzeniu skuteczności tego preparatu w warunkach rzeczywistych. Wzięło w nim udział ponad milion osób, a wnioski napawają optymizmem!

Naukowcy z Izraela podzielili się wynikami uzyskanymi z badań na łamach prestiżowego magazynu medycznego „New England Journal of Medicine”. Mają powód do radości, ponieważ dzięki tej analizie potwierdzono 94 proc. skuteczność szczepionki Pfizer/BioNTech. Zdaniem jednego ze współautorów badania Bena Reis'a jest to „pierwszy recenzowany dowód na skuteczność szczepionki w rzeczywistych warunkach”. Analiza potwierdza zarówno wyniki testów klinicznych, jak i kluczową rolę kampanii szczepień w walce z pandemią COVID-19.

Jak dokładnie przebiegało badanie?

Zanim przystąpiono do badania, naukowcy zebrali dane od około 1,2 miliona osób, dzieląc ich na dwie grupy: zaszczepionych i niezaszczepionych. Pacjenci przechodzili leczenie w jednej z największej izraelskiej organizacji zdrowotnych tzw. Clalit w okresie od 20 grudnia 2020 roku do 1 lutego 2021 roku. Badacze zaznaczyli w publikacji, że w tym okresie w Izraelu krążył już wariant brytyjski wirusa SARS-CoV-2. W ich opinii to też zadziało na korzyść analiz. Jak zaznaczył portal sciencealert.com, „przez to też skuteczność szczepionki jest bardziej imponująca”.

Badanie wykazało pewną korelację. Okazało się, że prawie 600 tys. zaszczepionych pacjentów było bardzo rygorystycznie powiązanych z około 600 tys. innymi osobami, które nie otrzymały jeszcze szczepionki przeciw COVID-19. Co więcej, te osoby wykazały podobne cechy pod względem płci, wieku, chorób współistniejących, a także miejsca zamieszkania.

Omówienie wyników badań naukowych

Autorzy tej analizy dokonali porównania obu grup i doszli do optymistycznych wniosków. Wykazano skuteczność szczepionki Pfizer/BioNTech na poziomie 94 proc., zmniejszając liczbę przypadków COVID-19. Szczepienie tym preparatem zmniejszyło liczbę ciężkich przypadków choroby o 92 proc. i liczbę hospitalizacji o 87 proc. Dane te dotyczą ochrony uzyskanej co najmniej siedem dni po otrzymaniu drugiej dawki szczepionki na koronawirusa SARS-CoV-2.

Inny współautor Noam Bard zwrócił uwagę na to, że dzięki tej analizie „zaobserwowano dość znaczący efekt nawet przed podaniem drugiej dawki”. W tej sytuacji potwierdzono skuteczność preparatu COVID-19 na poziomie 57 proc. wśród pacjentów z lekkimi objawami COVID-19 i 62 proc. w stanach ciężkich. Do tego preparat był również skuteczny w 72 proc. w zapobieganiu śmiertelności na skutek COVID-19 po pierwszej dawce. Jak zaznaczyli badacze, dokonano analizy na małej liczbie przypadków śmiertelnych, więc wynik jest mniej wiarygodny.

Ben Reis doprecyzował, że skuteczność szczepionki Pfizer/BioNTech była stosunkowa spójna dla wszystkich grup wiekowych, uwzględniając również pacjentów powyżej 70. roku życia. Mimo to, jak podkreślił naukowiec, „u osób z wieloma współistniejącymi chorobami szczepionka działa nieco gorzej”.

Na podstawie tego badania wskazano też 92 proc. skuteczność preparatu Pfizer/BioNTech w walce z ryzykiem zakażenia koronawirusem. Zespół naukowców stwierdził, że jest to bardzo istotna kwestia. Według nich istnieje duże prawdopodobieństwo, że osoby zaszczepione nie mogą przenosić wirusa SARS-CoV-2. Mimo to naukowcy apelują, by na razie ten wniosek traktować bardzo ostrożnie.

 Źródło: Science Alert, AFP

prof. Ernest Kuchar: Szczepionka jest mniej ryzykowna niż powikłania po koronawirusie [Super Raport]
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE