Dobry cholesterol wcale nie taki "dobry". Miał chronić przed chorobami, ale nowe badania mówią co innego

2022-11-23 6:55

Przez lata sądzono, że wysoki poziom cholesterolu HDL zmniejsza ryzyko choroby niedokrwiennej serca. Najnowsze badania wykazały jednak, że nie zmniejsza on ryzyka sercowo-naczyniowego. W dodatku nie jest tak dobrym miernikiem oceny tego ryzyka - z jego pomocą można je przewidzieć tylko w przypadku konkretnej grupy osób.

Dobry cholesterol wcale nie taki dobry. Miał chronić przed chorobami, ale nowe badania mówią co innego
Autor: Getty Images Dobry cholesterol wcale nie taki "dobry". Miał chronić przed chorobami, ale nowe badania mówią co innego

Cholesterol HDL to jedna z frakcji cholesterolu - HDL to skrót od słów "high density cholesterol" czyli lipoproteiny o wysokiej gęstości. Nazywany jest "dobrym" cholesterolem ze względu na swoje funkcje.

Odpowiada on bowiem za transportowanie cząsteczek cholesterolu z tkanek do wątroby, gdzie są metabolizowane. Odpowiednia jego ilość zapobiega odkładaniu się w tętnicach blaszek miażdżycowych, które sprzyjają chorobom naczyń i serca, a także mogą być przyczyną zawału serca lub udaru mózgu.

Kontrola poziomu cholesterolu

"Dobry" cholesterol ma znaczenie tylko u osób rasy białej

Badania prowadzone w latach 70. XX wieku wykazały, że wysoki poziom stężenia cholesterolu HDL wiązał się z niskim ryzykiem choroby niedokrwiennej serca. Od tego czasu wynik badania cholesterolu frakcji HDL był powszechnie stosowany w ocenie ryzyka sercowo-naczyniowego.

W badaniu tym uwzględniono jednak tylko osoby rasy białej. Najnowsze badania, których wyniki opublikowano w Journal of the American College of Cardiology wykazały, że niski poziom cholesterolu HDL wiązał się z wyższym ryzykiem zawału serca tylko u dorosłych rasy białej - to samo nie dotyczyło jednak osób rasy czarnej.

Najnowsze badanie wyraźnie pokazało różnice  

Autorzy tego badania wykorzystali dane 23 901 dorosłych Amerykanów, którzy wzięli udział w badaniu "Przyczyny różnic geograficznych i rasowych udaru mózgu" (Reasons for Geographic and Racial Differences in Stroke - badanie REGARDS). Jego uczestnicy w chwili zgłoszenia się do badania, czyli w latach 2003-2007 mieli co najmniej 45 lat. Ich stan zdrowia obserwowany był i analizowany średnio przez 10-11 lat.

Ponieważ do badania zgłosiły się osoby zarówno z rasy białej, jak i czarnej, u których nie stwierdzono chorób serca, naukowcy byli w stanie zaobserwować, w jaki sposób poziom cholesterolu u tych osób wpływa na przyszłe zdarzenia sercowo-naczyniowe.

W okresie badania 664 czarnoskórych dorosłych i 951 białych dorosłych doświadczyło zawału serca lub śmierci związanej z atakiem serca. Dorośli z podwyższonym poziomem cholesterolu LDL i trójglicerydów mieli nieznacznie zwiększone ryzyko chorób sercowo-naczyniowych - było to zgodne z wynikami wcześniejszych badań.

Badanie to jasno pokazało, że niższy poziom cholesterolu HDL miał znaczenie w przewidywaniu ryzyka chorób sercowo-naczyniowych tylko u białych dorosłych. 

Naukowcy ustalili również, że wyższy poziom cholesterolu HDL nie zmniejszał ryzyka chorób sercowo-naczyniowych w żadnej z grup.

Jak napisano w komunikacie prasowym, podsumowującym wnioski z badań, konieczne są dalsze analizy, które pomogą zrozumieć różnice wpływu HDL na ryzyko chorób serca w zależności od razy. Jednak obecne oceny kliniczne ryzyka chorób serca i kalkulatory ryzyka chorób sercowo-naczyniowych uwzględniające poziomy HDL mogą prowadzić do niedokładnych prognoz dla osób rasy czarnej, potencjalnie utrudniając właściwą profilaktykę w tej grupie.