Czy mężczyźni i kobiety odczuwają ból w równym stopniu? Naukowcy znają odpowiedź

2022-05-19 10:04

Dolegliwości bólowe mogą się pojawić zarówno u kobiet, jak i u mężczyzn. Jednak czy płeć ma znaczenie w odczuwaniu bólu? Czy mężczyzna odczuwa ból w ten sam sposób, co kobieta? Naukowcy znaleźli odpowiedź potwierdzoną badaniami.

Młoda kobieta odczuwa silny ból brzucha
Autor: Getty Images

Nowe badanie opublikowane w czasopiśmie Brain dowodzi, że ból nie dotyka w równym stopniu męskiego i kobiecego ciała. Naukowcy tłumaczą, dlaczego. Badanie jest również wstępem do wdrożenia nowych terapii bólu.

Migrena - czym jest i co ją powoduje?

Ból a płeć

Przez wiele lat panował ogólny konsensus naukowy w sprawie odczuwania bólu. Uważano, że wpływa on na ciała mężczyzn i kobiet w zasadzie w ten sam sposób. Jednak przekonanie to nie było tak naprawdę niczym uzasadnione.

"W dziedzinie fizjologii synaptycznej mechanizmy neuromodulacji opierały się prawie wyłącznie na badaniach na samcach lub zwierzętach niepłciowych, nawet gdy odkryto przykłady dymorfizmu płciowego w obwodach synaptycznych i plastyczności" - czytamy w badaniu.

"Kobiety są nieproporcjonalnie dotknięte ciężarem przewlekłego bólu" - taka teza została postawiona przez naukowców.

"Kobiety częściej niż mężczyźni zgłaszają ból krzyża, ból szyi, ból ustno-twarzowy i ból neuropatyczny, a dwa razy więcej kobiet zgłasza częste migreny lub bóle głowy. W ilościowej ocenie doświadczalnie wywołanego bólu u ludzi, kobiety wykazują większą wrażliwość na ból niż mężczyźni w przypadku kilku szkodliwych modalności, w tym bólu wywołanego mechanicznie, elektrycznie, termicznie i chemicznie" - twierdzą badacze.

Teza poparta badaniami

"W dziedzinie fizjologii synaptycznej mechanizmy neuromodulacji opierały się prawie wyłącznie na badaniach na samcach lub zwierzętach niepłciowych, nawet gdy odkryto przykłady dymorfizmu płciowego w obwodach synaptycznych i plastyczności" - tłumaczą badacze. By wytłumaczyć zależności związane z odczuwaniem bólu u obu płci, niezbędne były badania na osobnikach obu płci.

"Biorąc pod uwagę znaczenie zrozumienia neurobiologicznych podstaw przewlekłego bólu w zależności od płci, zbadaliśmy mechanizmy nadpobudliwości neuronalnej powierzchownego rogu grzbietowego samców i samic u szczura i człowieka" – wyjaśniają naukowcy.

Powierzchowny róg grzbietowy to wyraźny obszar na obrzeżach istoty szarej wewnątrz rdzenia kręgowego. Kiedy naukowcy zbadali tę tkankę kręgosłupa, odkryli coś interesującego

Mianowicie istnieje specyficzny rodzaj białka, który żyje w naszych rdzeniach kręgowych, znany jako neurotroficzny czynnik pochodzenia mózgowego lub w skrócie BDNF. Odgrywa ważną i złożoną rolę w przetwarzaniu bólu, wzmacniając sygnały bólowe w rdzeniu kręgowym w krótkich okresach i działając odwrotnie w długim okresie.

Nie jest to nowe odkrycie, gdyż gen BDNF znany był już 40 lat temu, a wiele badań już zbadało jego rolę w odczuwaniu bólu. Naukowcy odkryli jednak ciekawą zależność.

"Odkryliśmy, że patologiczne sprzężenie między odhamowywaniem zależnym od KCC2 a wzmocnieniem receptora N-metylo-D-asparaginianu (NMDAR) w powierzchownych neuronach rogu grzbietowego zaobserwowano u samców, ale nie u samic szczurów" - mówią badacze.

"W przeciwieństwie do samców, BDNF nie zdołał obniżyć hamujących elementów sygnalizacyjnych (KCC2 i STEP61) i zwiększyć elementów pobudzających (pFyn, GluN2B i pGluN2B) u samic szczurów", zauważa. "Co ważne, ta różnica płci w leczeniu bólu kręgosłupa została zachowana od gryzoni po ludzi" - dodaje.

Oznacza to, że męskie i kobiece ciała – a w szczególności gen BDNF – naprawdę inaczej przetwarzają ból.

Autorzy badania twierdzą, że ta różnica płci w odpowiedzi na BDNF jest mediowana hormonalnie.

Odkrycie nadzieją na nowe terapie

Odkrycie to stanowi ważny krok w kierunku rozwoju bardziej spersonalizowanych terapii, w miarę możliwości dopracowanych pod kątem indywidualnych potrzeb pacjenta. Jest też nadzieją na opracowywanie nowych leków, w szczególności tych wykorzystwanych w leczeniu bólu.

"Opracowywanie nowych leków przeciwbólowych wymaga szczegółowego zrozumienia, w jaki sposób ból jest przetwarzany na poziomie biologicznym" – mówi Annemarie Dedek, główna autorka badania.

"To nowe odkrycie stanowi podstawę do opracowania nowych metod leczenia, które pomogą osobom cierpiącym na przewlekły ból" - dodaje.