Alarmujące ustalenia polskich badaczek. „Leki ostatniej szansy” zawodzą

2026-04-10 11:52

Antybiotykooporność staje się jednym z największych zagrożeń zdrowia publicznego. Bakterie oporne na leki rozprzestrzeniają się nie tylko w szpitalach, ale także w środowisku. Badania z Polski pokazują skalę problemu, który może wyprzedzić możliwości współczesnej medycyny.

Naukowcy w kombinezonach ochronnych pracujący w laboratorium, jeden z nich korzysta z mikroskopu, a na stole widoczne są probówki z niebieskimi i czerwonymi płynami. W kontekście lekooporności bakterii, o której przeczytasz na Poradnik Zdrowie, obraz symbolizuje intensywne badania nad nowymi rozwiązaniami w medycynie.

i

Autor: getty/ Getty Images Naukowcy w kombinezonach ochronnych pracujący w laboratorium, jeden z nich korzysta z mikroskopu, a na stole widoczne są probówki z niebieskimi i czerwonymi płynami. W kontekście lekooporności bakterii, o której przeczytasz na Poradnik Zdrowie, obraz symbolizuje intensywne badania nad nowymi rozwiązaniami w medycynie.

Antybiotykooporność, czyli zdolność bakterii do przetrwania w obecności leków, które wcześniej je zwalczały, została wskazana jako jedno z najpoważniejszych wyzwań zdrowia publicznego na świecie. „Antybiotykooporność, czyli zdolność bakterii do przetrwania w obecności leków, które wcześniej je zwalczały - jest dziś jednym z najpoważniejszych wyzwań w kontekście zdrowia publicznego na świecie” – zaznaczyła prof. Ewa Korzeniewska z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Antybiotyki: prawdy i mity

Antybiotykooporność - zagrożenie zdrowia publicznego

Jak podkreśliła, bakterie stają się oporne szybciej, niż powstają nowe antybiotyki, co zmusza lekarzy do sięgania po tzw. leki ostatniej szansy. „Szacuje się, że w 2019 r. zakażenia bakteriami opornymi spowodowały globalnie 1,27 mln zgonów, a w kolejnych milionach przypadków przyczyniły się do śmierci pacjentów” – wskazała badaczka, odwołując się do danych opublikowanych w czasopiśmie „The Lancet”. Problem dotyczy także Polski, która należy do krajów o wysokim zużyciu antybiotyków, co przekłada się na wysoki poziom lekooporności i tysiące zgonów rocznie.

Jak powstaje lekooporność bakterii - proces, który przyspieszyło stosowanie antybiotyków

Zjawisko oporności bakterii ma charakter naturalny i wynika z procesów ewolucyjnych, jednak obecnie jego tempo znacząco wzrosło. „Dziś jednak proces ten bardzo przyspieszył przez powszechne stosowanie antybiotyków u ludzi i zwierząt. Bakterie lekooporne mogą też przekazywać oporność innym drobnoustrojom, co sprzyja szybkiemu rozprzestrzenianiu się tego zjawiska” – wyjaśniła prof. Monika Harnisz. Mechanizmy te prowadzą do powstawania szczepów odpornych na coraz szersze spektrum leków, w tym na antybiotyki rezerwowe, stosowane w najcięższych przypadkach. Ekspertki podkreślają, że im częściej antybiotyki są stosowane, tym szybciej bakterie nabywają zdolność ich neutralizacji, co znacząco ogranicza możliwości terapeutyczne.

Bakterie w ściekach szpitalnych - jak antybiotykooporność trafia do środowiska

Badania prowadzone przez zespół z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego obejmują analizę ścieków, wód, gleby i roślin w ramach podejścia „Jedno zdrowie” (One Health), łączącego zdrowie ludzi, zwierząt i środowiska. „Najczęstszą drogą, którą bakterie lekooporne trafiają do środowiska, są ścieki oraz obornik wykorzystywany w rolnictwie” – wskazała prof. Korzeniewska. Szczególne znaczenie mają ścieki szpitalne, w których odnotowuje się wysokie stężenia zarówno bakterii, jak i antybiotyków. „Bakterie z przewodu pokarmowego trafiają wraz z kałem do kanalizacji, a następnie do oczyszczalni ścieków. To sprawia, że ścieki są jednym z kluczowych rezerwuarów lekooporności” – podkreśliła prof. Harnisz. W badaniach wykazano obecność antybiotyków, bakterii i genów oporności nie tylko w wodach i glebie, ale także w roślinach, w tym w korzeniach i liściach pietruszki, co wskazuje na możliwość przenikania tych zanieczyszczeń do łańcucha pokarmowego człowieka.

Monitoring ścieków i antybiotyki ostatniej szansy - co pokazują badania w Polsce

W ramach projektów badawczych analizowane są m.in. bakterie oporne na karbapenemy, czyli antybiotyki „ostatniej szansy”, oraz patogeny uznane przez WHO za priorytetowe. „Skupiamy się m.in. na bakteriach opornych na karbapenemy, czyli antybiotyki „ostatniej szansy” oraz na patogenach, wskazanych przez WHO jako priorytetowe” – wyjaśniła prof. Korzeniewska. Wyniki badań wskazują na dużą skalę zjawiska. „Zaskoczyła nas zarówno wysoka liczebność mikroorganizmów, jak i duże stężenia antybiotyków rezerwowych w ściekach szpitalnych” – przyznała badaczka. W niektórych próbkach konieczne było zastosowanie dodatkowych rozcieńczeń, aby uzyskać wiarygodne wyniki, co potwierdzało wyjątkowo wysokie stężenia badanych mikroorganizmów. Nowe regulacje unijne wprowadzają obowiązek monitorowania oporności na środki przeciwdrobnoustrojowe w ściekach, co ma poprawić system wczesnego ostrzegania. „Wciąż mamy szansę spowolnić ten proces, ale wymaga to szybkich i skoordynowanych działań” – zaznaczyła prof. Korzeniewska. „Bez nich możemy wrócić do sytuacji, w której nawet podstawowe infekcje bakteryjne będą trudne do leczenia”.

Poradnik Zdrowie Google News