Pod jednym dachem z TEŚCIAMI

87 komentarze
Autor: Agnieszka Roszkowska

Nie ma się co oszukiwać – mieszkanie pod jednym dachem z teściami to nie jest sytuacja komfortowa ani dla was, ani dla waszych rodziców (i teściów jednocześnie). Wspólne mieszkanie z teściami może rodzić konflikty, zwłaszcza gdy na świecie pojawi się dziecko. Co je wywołuje i czy można im zapobiec?

Najlepiej byłoby od razu mieszkać na swoim, po swojemu prowadzić dom i nie być od nikogo zależnym. Jednak skoro na razie nie ma takiej możliwości – obie strony powinny dołożyć starań, by wspólne mieszkanie było znośne dla wszystkich. Przecież wszystkim zależy (a przynajmniej powinno zależeć) na tym, by relacje w rodzinie były jak najlepsze.

Zalety wspólnego mieszkania z teściami

Niewątpliwym plusem mieszkania z teściami jest to, że zwykle nic to nie kosztuje. A nawet jeśli dorzucacie się do czynszu, i tak wynosi to znacznie mniej niż utrzymanie samodzielnego mieszkania. Złośliwi twierdzą, że na tym zalety się kończą. Ale nie musi tak być. Obie strony mogą mieć ze wspólnego mieszkania korzyści i satysfakcję. Młodzi mogą skorzystać z doświadczenia rodziców i ich rad, gdy będą np. organizować chrzciny czy robić remont. Bardzo dużą pomocą jest możliwość pozostawienia dziecka pod opieką babci czy dziadka, gdy mama musi pójść do lekarza, urzędu czy oboje rodzice chcą wyjść gdzieś razem wieczorem.

Jednak i dla rodziców-teściów przyjęcie pod swój dach dziecka i jego drugiej połowy może mieć zalety. Młodzi też mogą im pomóc – zrobić zakupy, posprzątać, zawieźć do lekarza czy kościoła, jeśli rodzice nie mają samochodu. Wspólne mieszkanie zwiększa też poczucie bezpieczeństwa, a jeśli relacje są bardzo dobre – może dać wiele satysfakcji w sensie emocjonalnym. To okazja do nawiązania ciepłych więzi z synową (zięciem) i wnukami.

Dla niektórych dziadków i babć ważna jest także świadomość, że bliscy ich potrzebują. To wzmacnia ich poczucie własnej wartości. Dobre relacje między młodym małżeństwem a teściami nie zdarzają się często, ale są możliwe. Od czego to zależy? Co może rodzić problemy i jak postępować, by wzajemne stosunki były jeśli nie idealne, to przynajmniej poprawne?

Zrób to koniecznie

Zrób to koniecznie

Mamo męża

  • zaakceptuj odrębność młodej rodziny i przyjmij zasadę, że będziesz im doradzać tylko wtedy, gdy cię o to poproszą;
  • jeśli w drobnych sprawach chcesz udzielić wskazówki, nie używaj formy rozkazującej - niech to będzie propozycja lub pytanie: „Nie sądzisz, że mała jest za lekko ubrana?”- taką radę o wiele łatwiej przyjąć;
  • pamiętaj, że twoja wiedza o opiece nad dzieckiem jest często nieaktualna; dziś inaczej niż 20–30 lat temu; podchodzi się np. do kwestii karmienia czy układania malucha do snu;
  • nie zniechęcaj młodego ojca (a twojego syna) do zajmowania się dzieckiem; jeśli twój mąż nie zmieniał pieluch, to nie znaczy, że syn też ma tego nie robić.

Młoda mamo

  • to wy jesteście tu gośćmi, a zatem w pierwszej kolejności to wy powinniście dostosować się do panujących w tym domu obyczajów;
  • to, co możesz uznać za wtrącanie się, często wynika z dobrej woli i chęci pomocy, a nie złośliwości czy zarozumialstwa; kiedy np. teściowa twierdzi, że dziecko jest za lekko ubrane, to martwi się, że ono zmarznie, a nie wytyka ci, jak źle je ubrałaś;
  • jeśli denerwują cię dobre rady, okaż to grzecznie, ale stanowczo: „Mamo, niech się mama nie gniewa, ale ja sama wiem, co robić”, „Dziękuję za rady, ale nie są one konieczne” albo: „Wolę słuchać tego, co mówi lekarz”;
  • pamiętaj, że to sytuacja tymczasowa, nie pal więc mostów: zawsze lepiej mieć z teściami dobre relacje.

Młody tato

  • jeśli między twoją żoną a matką pojawi się konflikt, musisz zareagować - tobie jest znacznie łatwiej niż żonie zwrócić uwagę matce;
  • staraj się być obiektywny i dąż do łagodzenia napięcia, ale pamiętaj, że teraz jesteś przede wszystkim mężem i ojcem, a nie dzieckiem swojej mamy, a twoja żona musi czuć, że ma w tobie oparcie;
  • twoim najważniejszym teraz celem jest jak najszybsza przeprowadzka – rób wszystko, by ją przyspieszyć.
Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
zelazny, 15.03.2017 6:52
Osobiscie nie wiem czy bym wytrzymał pod jednym dachem ze swoimi teściami.Niby są ok ale zwykle to są tak upierdliwi,ze naprawdę ciężko jest z nimi wytrzymać. Pomieszkałem miesiąc i dobrze,że się wyprowadziliśmy na swoje. Nad kredytem obecnie warto jest się jak najbardzije zainteresować. Szczegolnie,że stopy procentowe nie są wysokie, tak wiec oprocentowanie kredytów hipotecznych jest niskie jak nigdy. Porównajcie sobie jednak oferty na forum finansowym ( będą tam aktualne informacje w tym zakresie).
karlati, 27.01.2017 16:25
My nie mieszkaliśmy z rodzicami :) Pomogli nam trochę przy zakupie mieszkania toruń. Sami chiceli, żebyśmy na swoim mogli mieszkać, więc wzięliśmy kredyt i z ich wsparciem mieliśmy trochę wkładu własnego.
 

Przyczyny konfliktów między młodymi a teściami

"Bo ja wiem lepiej" - to hasło lapidarnie określa jedną z najczęstszych przyczyn wzajemnej niechęci, zwłaszcza między synową a teściową. Nawet jeśli matka męża nie mówi tego głośno, zwykle ma takie przekonanie. Często zresztą uzasadnione, bo młoda mama być może jeszcze nie wie, że np. wygodniej jest karmić, układając dziecko na poduszce. Ona dopiero się uczy.

Ale jest i druga strona medalu: wiedza teściowej na temat postępowania w ciąży czy z dzieckiem pochodzi sprzed 20–30 lat. I o ile polecane przez nią domowe sposoby na zgagę mogą się sprawdzić, to już np. przekonywanie, że najlepsze dla dziecięcej pupy są pieluchy tetrowe, nie ma żadnego uzasadnienia. Aby uniknąć konfliktów, teściowie muszą zaakceptować fakt, że synowa i syn stanowią odrębną rodzinę i że to osoby dorosłe, nie można więc traktować ich jak dzieci.

Na początku na pewno nie potrafią opiekować się dzieckiem tak dobrze jak ktoś doświadczony, ale trzeba im pozwolić na to, by się nauczyli. A nie sprzyja temu ciągłe pouczanie, zwłaszcza z pozycji osoby wszystkowiedzącej. Niech młodzi decydują sami, niech uczą się na swoich błędach. Rad trzeba im udzielać tylko wtedy, gdy o to poproszą.

Ważne, by teściowie stworzyli przyjazną atmosferę, a młodzi dostosowali się do panujących w domu zasad

"To mój dom i ja w nim rządzę" - mocny argument, ale nie do końca prawdziwy. Bo skoro rodzice (teściowie) zgodzili się przyjąć do siebie młodych, muszą zrozumieć, że teraz jest to także ich dom (chwilowo). I trzeba stworzyć taką atmosferę, by wszyscy czuli się w nim dobrze. Ostatnie słowa dotyczą już obu stron. Młodzi powinni się dostosować do obowiązujących w domu zasad, i np. nie zapraszać gości bez uprzedzenia albo nie robić rewolucji w kuchennych szafkach, ustawiając po swojemu talerze. A starsi nie mogą im wypominać, że zużywają dużo wody, bo się codziennie kąpią (!) i zbyt często piorą (przecież jest małe dziecko) ani meblować im małżeńskiego pokoju.

Konflikty z teściami spowodowane różnicami zdań na temat wychowania wnuków

"Wiem, co dobre dla mojego wnuka". Na pewno. Trzeba jednak pamiętać, że to do rodziców, a nie dziadków, zawsze należy ostatnie słowo w sprawie dziecka. Wychowanie to ich zadanie i nikt nie może ich w tym zastąpić. Dziadkowie mogą pomóc i ich rady na pewno zostaną uważnie wysłuchane – wtedy, gdy zostaną o nie poproszeni. Nie powinni się jednak z nimi narzucać ani obrażać, gdy np. wybrane przez nich imię nie podoba się rodzicom dziecka.

Czasem różnice charakterów i konflikty zmuszają do wyprowadzki od teściów

Konflikty powstają najczęściej na linii teściowa–synowa, lecz także mama–córka albo teściowie–zięć (jeśli młodzi mieszkają z rodzicami żony). Po obu stronach są ludzie, ze swoimi wadami i emocjami. Jednak wydaje się, że sytuacja synowej mieszkającej z teściową zawsze jest trudniejsza, niż córki mieszkającej z matką. Zwykle więc to, jak ułożą się wzajemne relacje, zależy właśnie od teściowej. Jeśli ma dobrą wolę i potrafi wczuć się w sytuację tej drugiej osoby – szanse na dobry układ są ogromne. Czasami jednak różnice charakterów są tak duże, a wzajemne pretensje tak narosły, że szybko trzeba się wyprowadzić. Trudno, nie udało się. Ale przecież ślubu nie bierze się z teściami, tylko z mężem. Jeśli wam jest ze sobą dobrze, to nawet brak zażyłości z teściami nie powinien być tragedią.

Polecamy
GENOGRAM - psychologiczna mapa relacji w rodzinie

GENOGRAM - psychologiczna mapa relacji w rodzinie

Po przodkach dziedziczymy nie tylko wygląd i cechy charakteru, ale również mechanizmy zachowań czy sposoby reakcji na sytuacje stresowe. Aby ...

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Trudna lekcja miłości czyli więcej niż jedno dziecko w domu

Trudna lekcja miłości czyli więcej niż jedno dziecko w domu

Święta z rodziną: twórzmy nasze własne tradycje!

Święta z rodziną: twórzmy nasze własne tradycje!

Jak przygotować JEDYNAKA na powiększenie się rodziny?

Jak przygotować JEDYNAKA na powiększenie się rodziny?

Gdy mama staje się babcią - siedem dobrych rad

Gdy mama staje się babcią - siedem dobrych rad

Wpływ kolejności urodzenia na OSOBOWOŚĆ człowieka

Wpływ kolejności urodzenia na OSOBOWOŚĆ człowieka

Zdjęcia: East News

Aktualizacja: 19.10.2015

Komentarze (1 - 10 z 87)
allla, 11.03.2017 12.21
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Nie wchodzę nigdy na fora ,ale dzisiaj jest sobota i zainteresowałam sie tematem wspólnego mieszkania,Jak można miec na tyle czelnosci,żeby pisać negatywnie o osobie,która dała możliwość zamieszkania. Kobieto! co ciebie obchodzi w jakich warunkach mieszka Twoja teściowa.Na jej miejscu otworzyłabym Tobie drzwi i pokazała droge wolności.Moja teściowa miała mieszkanie 100m2,a ja po slubie zamieszkałam w wynajętym pokoju u obcych osób .Każdy ma prawo do własnego życia.Powinnaść sie wstydzić a nie użalać nad sobą.
 
ADA, 02.01.2017 04.06
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
POWIEDZCIE MI PO CO WY MIESZKACIE Z TEŚCIAMI.JA MIESZKAM Z SYNEM SYNOWA I WNUKAMI,W DWOCH DOMACH\BLIŻNIAKI OGRÓD I PODWÓRKO WSPÓLNE,JA Z MĘŻEM MAM DÓŁ JEDNEDO DOMU,ANALOGICZNIE MAJA ONI I KORZYSTAJĄZ GÓRY OBU DOMÓW,OGRÓD I PODWORKO TO SPRAWA NIE ICH,RACHUNNKI ZA MEDIA NO JAK BĘDĄ MIELI TO DAdzą.I BYŁO WIELE SPRAW ŚWIADCZĄCYCH O LENISTWIE IBRAKU SACZUNKU DO NAS.ALE MIESZKAĆ W DOMU CHCĄ BOTOTAK FAJNIE,ŚNIADANKO NA TARASIE.ELEGANCKIE MIEJSCE.ALE TERAZ POSTANOWILIŚMY Z MĘŻĘM ZE SPRZEDAJEMY TO WSZYSTKO I PRZENOSIMY SIĘ W MIEJSCE GDZIE O NAS BĘDĄ DBAĆ,O ONI DOSTANĄ MIESZKANKO 3POKOJE Z WIELKIEJ PŁYTY
 
gośź 111, 27.11.2016 06.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Młodzi strzeszcie się przed mieszkaniem z teściami ,zniszczą totalnie wszystko Wasze szczęście i spokój ogniska domowego,Powiem tylko krótko mnie teściowa okradła na kwotę 60000zł Zona oczywiście podejrzewa mnie,nie Będzie przecież podejrzewać mamusi .Mógłbym jeszcze wiele pisać przestróg-POMYŚLCIE DOBRZE. pozdrawiam
 
Gość , 02.10.2016 14.08
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Masakra Mam dwoje dzieci od początku tesciowa wpiera starszemu dziecku ze mama jest zła. Nigdy nic mojemu synowi nie zabronila zawsze jak już czegoś mu nie wolno nie próbowała wytłumaczyć ze tak nie można ze tego nie dostanie tylko zwalała wszystko na mamę 'ja bym Ci dała ale mama nie pozwala, J bym Ci kupiła ale.... , ja bym Ci pozwoliła ale ...'i tak na okrągło jak urodziłam drugie dziecko zrobiło się jeszcze gorzej bo doszło do tego ze ona przy mnie mówiła do starszego syna ze ja się nim nie interesuje ze zajmuje się tylko młodsza córka a gdy ostatnio dwójka była przeziebiona a ja się czymś strulam nie wpadła na pomysł żeby zrobić dzieciom cos do jedzenia. Nigdy nie zabiera dzieci na spacer nawet za dom do piaskownicy ciężko jej pujsc bo jest wiecznie chora Ostatni raz jak zabrała syna na Bielany na zakupy (bo tylko tam ma siły jechac z mezem'30km)) to gdy wysiadali pod domem dziecko zwymiotowalo (to sa skutki pozwolania dziecku wszystkiego) byle by nie plakalo i było cicho dac i pozwolić na wszystko Całe życie chodziła na skróty woli komuś zapłacić niż zrobić samemu W domu sprząta raz w miesiącu ma za ścianą mojego pokoju Wielka garderobę A ciuchy w których chodzi trzyma w jadalni na stole Tesciu pali papierochy w domu i chodzi w brudnych gaciach a ze śpią w salonie narożnik cuchnie kupą ŁóżkaŁóżka nie zascielaja a co najgorsze na przescieradle widząc często ślady KUPY i gdy schodzimy na dół i tesciowa wola mojego syna pod kołdrę to mnie aż trzepie i zaczyna się błędne Koło bo widzi moją minę i mówi do niego ze mamą nie pozwala choć nie raz już jej tlumaczylam Mieli psa który nie był szczepiony odrobaczany ani komopany nie wyprowadzali go na dwór tylko wypuszczali na chwilę Gdy wracał zawsze pakował się im w łóżko Nienawidzę mojej teściowej Zamiast pomoc dokłada tylko obowiązków Pracuje cały tydzień niby na 3/4 etatu A robi o 3 lub 4 godziny więcej gdy chciałam pójść do pracy chociaż w weekendy do restauracji na wesela to powiedziała ze jest zbyt zmęczona żeby zająć się dziećmi i tak cała sobotę i niedzielę leży w łóżku Jedyna zecz którą wykonuje w domu to mycie naczyń Wiecznie doradza mi jak mam wychowywać dzieci cały czas tłucze ze dzieci są małe i nie rozumieją nie wolno im nic zabrania ale nie rozumie ze trzeba dzieciom tłumaczyć ze nie wszystko im wolno Swoich swych synów wychowałam i czego i ma brakuje pyta - Szacunku do rodziców bo pozwalając swoim dzieciom na wszystko doszło do tego ze gdy jest jakakolwiek kłótnia jej synowie wyrywają ją od dziwek poje.... itp. I ona ma czelność mi doradzać Zawsze robiła mi na złość gdy chodziłam dziecku robić śniadanie wolała choć wnudiu dam Ci ciuciu Gdy była pora do spania ona nagle sobie przypominała o wnuku choć się pobawić wolała z dołu Brak slow
 
Teresa, 25.09.2016 15.18
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Dopóki nie zamieszkałam z teściową myślałam że jest super kobietą Miałyśmy idealne relacje Niestety to się zmieniło gdy zamieszkaliśmy razem Nie przypuszczałam że kobieta 64letnia może być takim brudasem Śpi z psem którego nie kąpie W łóżku ma syf począwszy od piachu sierści po resztki jedzenia Je z nim z jednego talerza Muszę bardzo uważać by akurat na ten talerz nie trafić Do tego nie sprząta po psie który strasznie gubi sierść Jara fajki w całym mieszkaniu nie zważając wogóle na 2 małych dzieci My nie palimy Swoj pokoj odkurza raz na miesiąc a lazienki to chyba jeszcze nie sprzatala(ponad rok)Chyba ze uwaza za mycie polanie plynem sedesu Mam juz dość Robię w tym domu za darmową sprzątaczkę A teraz od 3 miesięcy nie odzywa się bo dziecko co nieco powtórzyło babci(prawda w oczy kole)Co ja mam robic?Zaczęłam już szukać mieszkania do wynajęcia bo inaczej wykończę sie psychicznie Czy ktoś udzieli mi dobrej rady
 
Monika, 07.09.2016 14.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Mam to samo mozna powiedziec ze w99% taka sama mam sytuacje...:(psychika wysiada czasami odechciewa sie wszystkiego tymbardziej ze moj maz prcuje za granica i zjeżdża raz na jakis czas:(((cale szczescie ze mAm synka ktory daje mi choc troche chęci do wszystkiego.
 
załamana , 01.09.2016 23.36
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Łatwo się pisze.... Eh... Mnie czeka mieszkanie z teściową która zawsze "ma rację" nawet jesli nie ma. Mieszkamy w domu przepisanym na mojego męża przez jego dziadków. To prezent za dośmiertną opiekę nad nimi... Czyli domek dali dziadkowie a i tak teściowa uważa że to jej( choć zrzekał się w sądzie praw spadkowych). Ciągle powtarza mężowi że źle zrobiła że pozwoliła dać mu domek bo jego siostra mogła go mieć (choć opieka nad dziadkami spoczęła na mężu w 100%).... Eh... Przykro mi tego słuchać :'( I ciągle powtarza że to oba ma źle nikt inny:'( taka natura roszczeniowa. Wie wszystko gdzie co mam...wszędzie zajrzy jak co sobotę przychodzi .....bo soboty w tym domy to według niej tradycja:'( eh... Masakra
 
Draska, 01.09.2016 12.31
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Tylko mogę pozazdrościć. Również miałam wspaniałe relacje z tesciami dopóki nie pobralismy się i na świat nie przyszło dziecko. Mieszkamy na piętrze mamy wspólne wejście. Czuję się jak insekt w tym domu, gdybym wiedziała co mnie czeka to bym uciekła jak najdalej. Teściowa jako taką jest ale teść to totalna porażka; chodzi po sąsiadach i opowiada jaka to ja nie jestem i w ogóle. Jestem pod ciągłą kontrolą ciągle mnie obserwuje nawet potrafi głowę w paprotke włożyć byle by więcej widzieć, jesteśmy podsluchiwani. Jesteśmy po ślubie 2 lata bardzo od siebie się oddalilismy. Nie pamiętam kiedy moja rodzina tu przyjechała, nie chcą bo teść traktuje ich jak śmieci bo pracują jako gospodarze terenu, unosi się ponad wszystkich on wie wszystko najlepiej on jest najmądrzejszy najbogatszyi najbrudniejszy (kapie się brudas raz na dwa tygodnie blee...) A teściowa boi się odzywać bo sama przeszła piekło z teściową swoją, musiała się im poddać nawet swoich dzieci nie wychowywala. Jestem osobą która mówi to co myśli i to im wadzi, przezkadza im to ze mąż bawi się z naszym synem i czasu mu bardzo dużo poświęca zamiast wziąść się za robotę (jest rolnikiem). Dużo można jeszcze pisać wiem jedno nie jestem już te osobą co byłam, zawsze uśmiechnięta rozesmiana optymistycznie nastawiona do świata. A teraz czekam kiedy szlag mnie trafi i się uwolnie.
 
Gość, 19.08.2016 13.01
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja mam świetnych teściów.Mieszkamy w jednym domu, ale mamy dwa osobne wejścia- dwa różne mieszkania. Mimo tego zdecydowaliśmy się na udział w programie MDM- Mieszkanie dla Młodych i będziemy się wyprowadzać do własnego domku :) http://mieszkaniedlamlodych.com/
 
koko, 03.08.2016 21.18
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Święta racja!
 
następne »
strona 1 z 9
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety UWODZENIE: co uwodzi mężczyzn, a co kobiety

Okazuje się, że na kobiety i mężczyzn działają zupełnie odmienne bodźce. Sprawdź, co uwodzi...

więcej

336

Jak zwalczyć w sobie ZAZDROŚĆ? 9 sposobów na zazdrość Jak zwalczyć w sobie ZAZDROŚĆ? 9 sposobów na zazdrość

Psychologowie są zgodni: zazdrość jest chorobą i to nieuleczalną. Dlatego trzeba nauczyć się z nią...

więcej

284

Jak odbudować związek po ZDRADZIE Jak odbudować związek po ZDRADZIE

Zdrada stawia pod znakiem zapytania dalsze funkcjonowanie związku. Osoba zdradzona czuje się...

więcej

212

Chemia MIŁOŚCI - co się dzieje w organizmie w czasie zakochania Chemia MIŁOŚCI - co się dzieje w organizmie w czasie zakochania

Każdy kocha inaczej, miłość miłości nierówna. Niektórzy zachowują się jak ogarnięci szałem, inni...

więcej

208

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Problem snu małych dzieci to bardzo ważny temat dla całej rodziny, zrozumiały jest Pani niepokój. W tej kwestii wiele jest wskazówek, rad, które należny przetestować i stosować, jeśli działają...

Na początek proszę zrobić wszystkie badania, np. hormony tarczycy, czyli TSH, fT3, fT4 oraz badanie krwi, moczu. Proszę zbadać sobie cukier, potas, żelazo i inne witaminy, jeżeli to wyjdzie dobrze,...

Z zadanego przez Panią pytania zrozumiałam, że to, co przysparza Pani najwięcej kłopotów, to trudne do opanowania kłamanie. Mówi Pani również o zachowaniu, które mogło świadczyć o braku...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.