10 wskazówek jak pokonać NIEŚMIAŁOŚĆ

Konsultant: Sylwia Łącka, Centrum Pomocy Psychologicznej i Rozwoju Osobistego „Fenix”
80 komentarze
Autor: Ewa Anna Baryłkiewicz - artykuł pochodzi z miesięcznika "Zdrowie"

Zdecydowanie lepiej być śmiałym, pewnym siebie, pozbawionym kompleksów, wręcz przebojowym. Przecież w obecnych czasach tylko tacy ludzie mogą osiągnąć sukces! Poniżej dowiesz się, co powinieneś zrobić, by wygrać z własną nieśmiałością.

Nieśmiałość można zwalczyć - są przecież wypróbowane sposoby na nieśmiałość, choć wymaga to nieco cierpliwości. Według najnowszych badań psychologicznych aż 60 proc. dorosłych Polaków uważa się za osoby nieśmiałe. I wskaźnik ten rośnie co roku o ok. 1 proc. Ale tylko nieliczni starają się walczyć ze swoim problemem, szukają porady lub wsparcia. Reszta cierpi w ukryciu. Byleby tylko nie zdradzić swojej prawdziwej natury.
Co możemy zrobić, by pokonać własną nieśmiałość? Po pierwsze - i najważniejsze - trzeba uzmysłowić sobie: jestem nieśmiała i chcę to zmienić. A potem zacząć działać. Nie wiesz jak? Podsuwamy ci kilka sprawdzonych wskazówek.

Nie przegap

Jak pokonać nieśmiałość

1. Precyzyjna diagnoza

Rzadko zdarza się, że jesteś nieśmiała w każdej sytuacji. Pewność siebie tracisz wtedy, gdy czujesz zagrożenie. Bywa, że ktoś blokuje się, gdy musi przemówić publicznie, a w wąskim gronie znajomych jest osobą otwartą, bez zahamowań. Nie należy więc etykietować siebie "jestem nieśmiała", bo jak zaczniesz to robić, problem rozszerzy się na inne dziedziny życia. Musisz zaobserwować, w jakich sytuacjach czujesz się zagrożona, i spróbować się z nimi zmierzyć.

2. Plan tygodniowy

Działaj metodą małych kroków. Ale stawiaj ich coraz więcej i idź cały czas do przodu. Jeżeli np. chciałabyś poszerzyć grono swoich znajomych, to ustal sobie długofalowy plan. Nie rzucaj się od razu na głęboką wodę. Nie zakładaj, że jeśli pójdziesz na bankiet, to w jeden wieczór staniesz się duszą towarzystwa. To przecież nierealne! A niepowodzenie może tylko pogłębić twoją nieśmiałość. Ustal sobie raczej, że w ciągu tygodnia podejdziesz na ulicy do 5 obcych osób i zapytasz je o godzinę albo drogę. Możesz też poprosić ekspedientkę w sklepie, by doradziła ci przy doborze towaru. Następnie odhacz w notesie te punkty, które już zrealizowałaś. I bierz się za następne. Bądź konsekwentna. A za wykonanie całego planu spraw sobie nagrodę.

Zrób to koniecznie

Zrób to koniecznie

Poproś o pomoc

Jeżeli twoja nieśmiałość uniemożliwia ci normalne funkcjonowanie (czujesz paraliżujący lęk przed kontaktem z ludźmi, zamykasz się w sobie, boisz się własnej bezradności), to koniecznie zgłoś się do lekarza. Im wcześniej, tym lepiej, bo wraz z wiekiem problem będzie się pogłębiał i coraz trudniej będzie znaleźć i wyeliminować przyczynę nieśmiałości. Pamiętaj, że najtrudniejszy jest zawsze pierwszy krok.

3. Zabaw się w aktorkę

Wyobraź sobie jakąś bardzo śmiałą i przebojową osobę, określ, jakimi cechami powinna się charakteryzować, a potem po prostu ją zagraj, tak jakbyś była urodzoną aktorką. Ważne jest, żebyś ćwiczyła jak najwięcej i postarała się nie wychodzić z roli nawet, gdy zejdziesz już ze "sceny". Pamiętaj, że im dłużej będziesz udawać kogoś, kim chciałabyś być, tym szybciej staniesz się taką osobą. Zmiana sposobu zachowania wpływa na zmianę sposobu myślenia. Także na własny temat.

4. Bądź konkretna

Osoba nieśmiała ma tendencję do koncentrowania uwagi na sobie. Myśli, że jest pępkiem świata, że wszyscy wokół patrzą tylko na nią, tylko o niej myślą i mówią. A tak wcale nie jest. Dlatego zamiast wyolbrzymiać swoje problemy, znajdź kilka możliwych sposobów ich rozwiązania. Myśl o konkretach. Jeżeli np. wydaje ci się, że ktoś cię nie lubi, to nie izoluj się od tej osoby ani nie wmawiaj sobie, że jesteś temu winna. Pomyśl raczej, dlaczego odniosłaś takie właśnie wrażenie. I wypisz w punktach kilka możliwych powodów, a potem przeanalizuj je na zimno. Być może rzeczywiście ten ktoś cię nie lubi. Ale może zignorował cię, ponieważ źle się poczuł albo śpieszył się, a może mu coś nie wyszło? Wszystko można zobaczyć w innym, znacznie korzystniejszym świetle.

Ostatnio dodane na forum
zobacz wszystkie »
 
 
Nieśmiały, 13.01.2016 12:57
Dziwie się że dlaczego ludzie boją się korzystać z porad psychologów i psychoterapeutów n Przecież to logiczne że nieśmiałemu jest trudno podjąć decyzję o wizycie u psychoterapełty . nieśmiałość forum nieśmiałość forum dla nieśmiałych niska samoocena nieśmiałość u dzieci czat dla nieśmiałych
Nie zarejestrowany, 30.12.2015 21:16
Kochani bardzo prosze o like w konkursie :) z gory dziekuje :* https://m.facebook.com/335463929987387/photos/ms.c.eJw1zcENwEAIA8GOIsAYH~;03FsIpz5HWclZGWzYkR9eTa7oljpX~;xpp9nXR9RegzrDpHlX7WnB4qouOanAs4ibVMR9Yls~;WZcPqY2Qsmvxz7.bps.a.464237983776647.1073741831.335463929987387/464294517104327/?type=3&source=48
 

5. Odwróć uwagę

Kiedy znajdziesz się w towarzystwie nieznanych ci osób, to nie myśl obsesyjnie przez cały czas o tym, że na pewno zaraz się skompromitujesz, mówiąc lub robiąc coś niestosownego. Jeśli będziesz zachowywać się nienaturalnie, wtedy na pewno o wiele szybciej zwrócisz na siebie uwagę. A przecież wcale nie o to ci chodzi! Dlatego z całych sił spróbuj umiejętnie skierować tę uwagę na innych. Napomknij, że pani siedząca naprzeciwko ma niezwykłej urody kolczyki, że danie, które właśnie podano, jest przepyszne, a sąsiad podjął bardzo interesujący temat. Zobaczysz, że rozmowa szybko potoczy się wyznaczonym przez ciebie torem. A ty zdążysz oswoić się z nową sytuacją.

6. Zadbaj o siebie

Jeżeli masz kompleksy na punkcie urody, zrób coś, żeby poprawić swój wygląd: wybierz się do kosmetyczki, fryzjera, manikiurzystki, kup sobie jakiś ładny ciuch. Jeśli będziesz się czuła atrakcyjniejsza, przestaniesz się chować. A dobre samopoczucie sprawi, że poczujesz się bardziej wartościową osobą. Jeżeli chciałabyś poszerzyć swoją wiedzę, masz hobby i marzysz, by się rozwijać na polu naukowym, zapisz się do jakiejś grupy zainteresowań. Nie tylko poprawisz swój wizerunek we własnych oczach, ale także nawiążesz wiele znajomości. Pasja pomoże ci przełamać nieśmiałość, otworzyć się na innych.

7. Tylko spokojnie

W sytuacjach kryzysowych twoje ciało po prostu "wariuje". Serce bije dużo szybciej, mięśnie drżą, a ciśnienie skacze. Twój mózg odbiera informację: alarm! Pocisz się i oblewasz rumieńcem, zaczynają drżeć ci ręce. Wszystko to powoduje, że masz zakłóconą jasność myślenia i wpadasz w jeszcze większą panikę. Możesz się przed tym bronić, zażywając tabletkę na uspokojenie lub stosując proste metody relaksacyjne: odpręż się, wyprostuj i wolno, spokojnie oddychaj. Po kilku minutach twój układ przywspółczulny przywróci normalne funkcjonowanie całego organizmu.

8. Bądź optymistką

Znajdź sobie cel i z uporem do niego zmierzaj. Pamiętaj, że jeśli z góry założysz, że nie uda ci się go osiągnąć, to rzeczywiście ci się nie uda. Musisz wierzyć w swe siły i sens tego, co robisz. Myśl również o pozytywnych następstwach podejmowanych przez siebie zadań. Gdy jako dziecko mówiłaś: "Nie pójdę do sklepu, bo się wstydzę", to mama uświadamiała ci, jak wiele możesz zyskać, gdy przełamiesz swoją nieśmiałość. "Ale te ciasteczka są tak pyszne, że koniecznie musisz ich spróbować". Wówczas przestawałaś myśleć o tym, jak bardzo się boisz, bo zaczynała ci pracować wyobraźnia, a ona z kolei popychała cię do działania. Ta metoda sprawdza się nie tylko w stosunku do dzieci. Równie dobrze możesz ją zastosować na sobie. Korzyść będzie podwójna: zrobisz coś pożytecznego i wykonasz krok w walce z nieśmiałością.

9. Nie idź na żywioł

Zanim przystąpisz do realizacji zadania, które spędza ci sen z powiek, wcześniej starannie się do niego przygotuj. Jeżeli np. musisz wystąpić publicznie, zrób sobie notatki, a później przećwicz głośne czytanie przed lustrem. Możesz także poprosić bliską osobę, aby wystąpiła w charakterze twojego słuchacza. Ideałem byłoby, gdybyś odważyła się na próbę wystąpić na forum rodzinnym, poczułabyś się wtedy dużo pewniej. Nie odkładaj jednak tej pracy na jutro. Im szybciej zaczniesz nad sobą pracować, tym większą masz szansę na sukces. Nie łudź się - przed samym występem i tak dopadnie cię trema. Chodzi o to, by była konstruktywna, żebyś mogła skupić się wyłącznie na temacie wystąpienia.

10. Myśl dobrze o sobie

Zostań... swoim rodzicem. Ale tylko takim, który dba o własne dziecko, chwali je za osiągnięcia i motywuje do dalszej pracy. Spójrz więc na siebie i swój problem z innej perspektywy - myśl o sobie jak o dziecku, ale z pozycji osoby starszej i bardziej doświadczonej, prowadź ze sobą dialog wewnętrzny, zaopiekuj się sobą. Przekonuj samą siebie, że jesteś osobą wartościową i sumienną, więc nie masz powodu, by czuć się gorsza od innych. Jeśli tylko pojawi się negatywna myśl, to od razu ją odpędzaj. Nie myśl "jestem głupia" tylko dlatego, że czegoś akurat nie wiesz. Pomyśl raczej: "Polityki nie rozumiem, ale za to jestem świetna z geografii". A najlepiej spisz na kartce w 10 punktach swoje mocne strony. To pomoże ci uwierzyć we własne siły. Pamiętaj jednak o tym, że najważniejsza jest samodyscyplina.

fb udostępnij tweet udostępnij g+ udostępnij print wydrukuj
Zobacz także
Zdjęcia: thinkstockphotos.com

Aktualizacja: 04.12.2015

Komentarze (1 - 10 z 80)
Klara., 25.01.2016 00.49
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Więc tak zacznę od początku jestem Klara i mam 14 lat. Jestem osobą nieśmiałą, ale tylko w gronie klasy. O to chodzi, że w domu, albo przy obcych ludziach jestem normalna umiem z nimi po prostu porozmawiać, a w szkolę niestety nie. Wiem dla czego tak jest... Ponieważ moją klasę znam od przedszkola i ja wtedy nie rozmawiałam zbyt wiele i w 1-3 też nie rozmawiałam zbyt wiele. No i potem w 4-6 również, a teraz jestem już w 2 gimnazjum i z tego co to w klasie mam 1 przyjaciółka z którą mogę normalnie porozmawiać i 1 koleżankę z którą no też troszkę więcej gadam niż z innymi. Kurde.. nie wiem dla czego tak musi być. Nie mogę się przełamać przez to, że byłam cicha aż za cicha w młodszym wieku. Ciężko mi z tym, bo chciałabym przyjaźnić się tak samo z całą klasą jak inni. Ciągle myśli tylko ja w klasie jestem uważana za nieśmiałą. No, ale ja nie jestem nie śmiałą tylko przy nich.. Nawet nauczyciele mówią, że jestem nie śmiała, ale tak nie jest. :( Tylko tego jednego nie mogę się pozbyć otworzyć się przed swoją klasą... To tak mnie gryzie.. Eh... nie wiem co robić... Pomóżcie proszę.. :( :( :( Doradźcie coś..
 
Niesmiali.net.pl, 22.01.2016 00.10
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Wiecie co...stworzyliśmy forum dla wszystkich nieśmiałych osób po to by 2 jakiś sposób niwelować tą nieśmiałość. Najłatwiej w grupie :)
 
Nieśmiały, 03.01.2016 18.19
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
http://niesmiali.eu
 
Bastian, 22.12.2015 06.30
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Witam mam 18 lat i chodzę do ZSZ, piszę z powodu mojej nieśmiałości od małego byłem całkiem nieśmiały, ale po latach stres, itd były mniejsze . Zawsze mam tak gdy już poznam znajomą i gdy zdecydujemy się na spotkanie kiedy już tam popisaliśmy sms i wgl to wtedy ta nieśmałość nie pozwala mi w pierwsze parę minut dobrze nawiązać kontakt. Gdy już rozmawiamy to strasznie stresuje się i mam tremę a co za tym idzie, że nie mam o czym gadać i nie myślę tak powiedziawszy i tak samo mam gdy chcę rozmawiać przez telefon też tak mam bo lekką wadę wymowy. Przez tą nieśmiałość tylko zatrzymuje mnie, żeby być otwartym do ludzi i poznanie kogoś kto mi się podoba więc chciałbym to pokonać i być śmiałym. Wiem, że to nie będzie łatwe zadanie, ale jak tak dalej będzie to nie znajdę sobie drugiej swojej połówki. Pozdrawiam
 
xxxxxx, 04.12.2015 21.22
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
oj ludzie ludziee gadac z kazdym zycie macie jedno! ;)
 
Piotrek971114, 25.11.2015 18.02
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Podoba mi się bardzo dziewczyna o rok młodsza z mojej szkoły, ja Jestem w 3 klasie technikum, a ona w 1, gdy rok temu przyszła do naszej szkoły pod koniec września zacząłem do niej pisać, i pisaliśmy przez 3 miesiące, potem zacząłem do niej w szkole mówić "Cześć" przez parę dni, ale nigdy nie umiałem do niej podejść i zagadać coś, raz się od warzyłem na dworcu podejść i porozmawiać, ale nie chciała zbytnio zemną rozmawiać , czułem to bo tylko ja mówiłem coś. Po tej rozmowie pojechałem do domu pisałem do niej na fb ale nie miałem zbytnio tematu a ona nic nie pisała. I się nie odzywałem do niej wgl. przez rok, ostatnio miech temu wróciłem z praktyk zobaczyłem ją w szkole jak co dzień, ze piękna jest itp. i napisałem do niej w końcu na fb że mi się podoba, ona odpisała: Omg Nic na to nie poradzę Nie należę do najmilszych osób, także Przykro mi bardzo, - no i ja oczywiście napisałem żeby nikomu tego nie mówiła, i nwm czy powiedziała czy nie, ale gdy w szkole ją zobaczyłem samą na ławce , to nie umiałem podejść porozmawiać, mam coś takiego w sobie że mam tremę,wstydzę się , nwm. czemu, bo z koleżankami normalnie rozmawiam, a dziewczyna która mi się podoba bardzo to nie umiem podejść i nic innego zrobić, nawet się teraz wstydzę powiedzieć " cześć" i też jak idę czasami na inną lekcje do innego budynku, tak jak np dziś, to idę, patrze idzie ona z koleżanką swoją, niby że jej nie zauważam aż nagle się na nią spojrzę i ona na mnie patrzy, a ja nagle wzrok w inną stronę, i nic nie umiem powiedzieć, nie wiem czemu, może to przez to że nie miałem nigdy dziewczyny tak na poważnie. Albo czasami też siedzę przed lekcją pod swoją klasą i idzie ona do łazienki i się patrzy na mnie ja na nią i idzie dalej, potem wraca i znowu na mnie a ja niby ze jej nie wiedzę. Ale bardzo mi się podoba i chciałbym mieć odwagę do niej się odezwać ale nie umiem z tym walczyć, Proszę o odpowiedzi i wskazówki.
 
nierobot, 03.09.2015 19.41
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
ja też mam nie mały problem z nieśmiałością, od pewnego czasu staram się coś z tym zrobić, idzie ciężko ale zauważam małe plusy(bardzo małe). Pomogło mi zdobywanie wiedzy, nowych wiadomości np. czytałem ostatnio o tasiemcu, tak się trafiło że znajomy z którym bardzo ciężko mi się rozmawia też ma problem z tasiemcem u kota, rozmowa nie trwała długo ale dłużej niż zwykle i była bardziej 'intensywna', wymiana kilku zdań, spostrzeżeń tylko tyle ale to mnie motywuje to są dla mnie te małe kroki naprzód, jest ciężko ale trzeba próbować, zacząłem ćwiczyć sylwetkę z czym zabierałem się kilka lat, codziennie mi się nie chce ale ćwiczę wbrew sobie, i tak samo z nieśmiałością, zmuszam się i przeczytam coś, zagadam kogoś o godzine albo inną pierdołe, małe kroki ale coś tam ruszyło, jest ciężko, momentami totalne załamanie, czasem kilka łez spłynie, ale wiara w siebie
 
asiczka, 24.07.2015 16.32
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Ja uważałam, że feromony to mit, ogólnie nie jestem zbyt piękna i nie miałam nigdy powodzenia. Faceci zawsze woleli moje kolezanki. Ale spróbowałam ostatnio feromonow dla kobiet z pherowin.pl i ...zmieniłam zdanie. O dziwo ja też zaczęłam wzbudzać zainteresowanie facetów, i co było dla mnie wcześniej niewyobrażalne, oni sami za mną latają. Aż czuję się trochę dziwnie.... w swoim wyglądzie nic nie zmieniałam, dalej uwazam że jestem brzydka, i sama nie wiem co Ci faceci we mnie teraz widzą.
 
ofelia, 19.06.2015 10.43
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Nie traćcie nadziei :) czasem naprawde nie da rady poradzić sobie samemu z niesmiałością. Ja musiałam skorzystać z pomocy psychologa, ale z perspektywy czasu uważam, że coach byłby lepszy. Jest taki bardziej nastawiony na wyrobienie praktycznych umiejętności :) poszukajcie więcj o coachach i nie bójcie się! Bedzie lepiej! :
 
Kasia, 12.06.2015 22.35
» zgłoś nadużycie » ODPOWIEDZ
Wiesz, Wiolu, mam podobnie. Tez jestem niesmiala i staram sie to zmienic. Moj problem tkwi nietylko w niesmialosci - po prostu w momencie, kiedy podchodze do osob z mojej klasy, jezyk mi sie zamyka, chodz sie nie wstydze. W momencie kiedy wracam do domu i wracam do sytuacji ktore zdazyly sie w szkole, moglam powiedziec w tamtym momencie wiele wiecej ale nie potrafie. Do tego, kiedy probuje w koncu powiedziec cos smiesznego to jakos tak mi to trudno przychodzi ze nie brzmi to fajnie. A moi koledzy bezczelnie wtedy strzelaja sie dlonia w czolo i dodaja glupie komentarze. Wiekszosc osob w mojej szkole to gimby. Wszyscy przyjaznia sie ze wszystkimi a ja mam tylko kilkoro znajomych. Mam wrazenie ze reszta uwaza mnie za osobe psychiczna, totalne dziwadlo. Tylko wlasnie dlatego ze jestem niesmiala, nie odzywam sie ze swoboda do wszystkich, moi bff to nie jest cale 440 uczniow. Ludzie z mojej szkoly spotykaja sie grupami, odwiedzaja sie, organizuja wypady, chodza na rozne imprezy. A ja przez to ze uwazaja mnie za dziwaka siedze glownie w domu, w moim pokoju przed telefonem. Nie wiem co mam robic... najgorsze jest to ze latwo sie mowi - probuj. To nie takie proste. Sama wiesz. Ale probujmy probujmy roznymi sposobami nwm jak ty ale ja zwariuje.
 
następne »
strona 1 z 8
DlaPacjentow24.pl
Najpopularniejsze artykuły
AUTOHIPNOZA, czyli pogadaj z nieświadomością AUTOHIPNOZA, czyli pogadaj z nieświadomością

Czego naprawdę pragniesz? Jak zrealizować marzenia? Dlaczego wciąż związujesz się z nieodpowiednimi...

więcej

2036

Jak działa pamięć? Jak działa pamięć?

Rutyna - wykonywanie tych samych czynności, odwoływanie się do tego samego zasobu wiedzy, unikanie...

więcej

989

Co dziedziczymy po przodkach, czyli GENY odpowiedzialne za nasz temperament, charakter i wygląd Co dziedziczymy po przodkach, czyli GENY odpowiedzialne za nasz temperament, charakter i wygląd

Nie chcesz być gderliwa jak twoja mama? Może się to nie udać, bo geny w 40, a nawet 60 proc....

więcej

4768

ASERTYWNOŚĆ: techniki i trening zachowań asertywnych

Technik asertywności można się nauczyć. Na początek spróbuj wprowadzić w życie rady doświadczonych...

więcej

1251

Znajdź badanie

albo

albo

Alfabetyczny indeks badań

a b c d e f g h i k
l m n o p r s t u v
w z ż
Eksperci

Dziecko powinno czytać codziennie na głos ok. 15 - 20 minut. Najlepiej, aby na sam początek czytał krótkie teksty np. wiersze, aż do momentu kiedy syn płynnie przeczyta cały tekst (można mu ten...

Noworoczne postanowienia to ciekawe zjawisko w kontekście wyznaczania i realizowania celów. Jak to jest, że jednym realizacja przychodzi łatwo, a inni rezygnują z nich dość szybko? Tak naprawdę to...

Odrabianie lekcji z dzieckiem w wieku wczesnoszkolnym to codzienne zadanie rodziców, dla wielu w tygodniu to jedyna bądź prawie jedyna forma wspólnej aktywności z dzieckiem. Jakość tego działania ...

Zdrowa społeczność

Żaden utwór zamieszczony w serwisie nie może być powielany i rozpowszechniany lub dalej rozpowszechniany w jakikolwiek sposób (w tym także elektroniczny lub mechaniczny) na jakimkolwiek polu eksploatacji w jakiejkolwiek formie, włącznie z umieszczaniem w Internecie - bez pisemnej zgody ZPR Media S.A.. Jakiekolwiek użycie lub wykorzystanie utworów w całości lub w części z naruszeniem prawa tzn. bez zgody ZPR Media S.A. jest zabronione pod groźbą kary i może być ścigane prawnie.