Depresja wraca mimo leczenia? Naukowcy odkryli, co może zwiększać ryzyko nawrotu

Nawet dziewięć na dziesięć osób z depresją ma również zaburzenia snu. Australijscy naukowcy sprawdzili, czy leczenie bezsenności może złagodzić objawy depresyjne. Po zaledwie czterech tygodniach terapii uczestnicy zauważyli zmiany nie tylko w jakości snu, ale także w sposobie myślenia i codziennej aktywności.

Zasmucona kobieta opiera głowę o dłoń i patrzy przez okno na miasto. O depresji i bezsenności czytaj na Poradnik Zdrowie.
Autor: getty/ Getty Images Depresja wraca mimo leczenia? Naukowcy odkryli, co może zwiększać ryzyko nawrotu

Bezsenność nie zawsze ustępuje wraz z poprawą stanu psychicznego. Nawet jeśli leczenie depresji przynosi oczekiwane rezultaty, trudności z zasypianiem lub utrzymaniem snu mogą pozostać. Nieleczona bezsenność zwiększa ryzyko nawrotu depresji, a także może osłabiać skuteczność prowadzonej terapii. Dlatego naukowcy z University of Western Australia postanowili sprawdzić, czy odpowiednio dobrane leczenie zaburzeń snu może jednocześnie pomóc w ograniczeniu objawów depresyjnych.

Badanie przeprowadziły Vanika Lall, psycholożka Melissa Ree oraz profesor Romola Bucks. Wyniki opublikowano w czasopiśmie „Behaviour Research and Therapy”. Zespół skupił się nie tylko na jakości snu, ale również na zmianach w myśleniu i zachowaniu, które mogą mieć znaczenie dla przebiegu depresji.

Depresja. Gdzie szukać pomocy? Katarzyna Kucewicz

Bezsenność a depresja. Problemy ze snem mogą utrudniać powrót do zdrowia

Zaburzenia snu są częstym problemem osób chorujących na depresję. Nie zawsze jednak można traktować je wyłącznie jako jeden z jej objawów. Bezsenność może również wpływać na nasilenie choroby, czas jej trwania i skuteczność leczenia.

– Nawet dziewięć na dziesięć osób z depresją ma również zaburzenia snu. Bezsenność może nasilać depresję, przedłużać jej trwanie i osłabiać odpowiedź na leczenie – wyjaśnia Vanika Lall, zajmująca się badaniami nad snem i zdrowiem psychicznym.

Badacze zainteresowali się terapią poznawczo-behawioralną bezsenności (CBT-I). To krótkoterminowa metoda leczenia, która pomaga zmieniać myśli i zachowania utrudniające sen. Łączy techniki poznawcze, metody behawioralne oraz edukację dotyczącą snu.W przeciwieństwie do postępowania skoncentrowanego wyłącznie na objawach depresji CBT-I jest ukierunkowana bezpośrednio na bezsenność. Australijski zespół chciał ustalić, czy korzyści z takiej terapii mogą obejmować również inne trudności, z którymi mierzą się osoby chorujące na depresję.

Leczenie bezsenności metodą CBT-I. Co wykazało badanie 88 osób?

W projekcie „Sleep Well for Mood” uczestniczyły osoby doświadczające jednocześnie depresji i problemów ze snem. Naukowcy przeanalizowali dane 88 uczestników, którzy zostali objęci czterotygodniowym programem terapii poznawczo-behawioralnej bezsenności.

Stan badanych oceniano przed rozpoczęciem leczenia, bezpośrednio po jego zakończeniu oraz podczas kontroli przeprowadzonej trzy miesiące później.

Po terapii uczestnicy zgłaszali złagodzenie objawów bezsenności. Rzadziej zamartwiali się własnym snem i mieli mniej negatywnych myśli dotyczących codziennych problemów. Zaczęli również poświęcać więcej czasu zajęciom, które były dla nich ważne, między innymi aktywności fizycznej i kontaktom społecznym.

Badacze analizowali te zmiany w związku z poprawą objawów depresyjnych. Szczególną uwagę poświęcili negatywnemu myśleniu i ograniczaniu codziennej aktywności, ponieważ oba te czynniki mogą podtrzymywać depresję.

Wyniki sugerują, że leczenie zaburzeń snu może przynosić korzyści wykraczające poza sam nocny odpoczynek. Nie pozwalają jednak określić, w jakim stopniu za poprawę odpowiadał lepszy sen, a w jakim pozostałe elementy terapii poznawczo-behawioralnej.

Negatywne myśli i brak aktywności. Jak leczenie bezsenności wpływa na objawy depresji?

Osoby chorujące na depresję mogą ograniczać kontakty z innymi ludźmi i rezygnować z zajęć, które wcześniej sprawiały im przyjemność. Jednocześnie codzienne trudności częściej stają się źródłem negatywnych myśli. Takie zachowania i sposób myślenia mogą utrudniać poprawę samopoczucia.

– Negatywne myślenie i brak aktywności podtrzymują depresję. Nasze wyniki sugerują, że terapia poznawczo-behawioralna bezsenności może być sposobem na jednoczesne leczenie bezsenności i depresji, który pozwala oszczędzić czas i ograniczyć koszty, ponieważ oddziałuje na główne czynniki podtrzymujące objawy depresyjne w codziennym życiu – tłumaczy Lall.

Autorzy badania uważają, że szersze wykorzystanie CBT-I mogłoby poprawić opiekę nad osobami, u których depresji towarzyszą zaburzenia snu. Zwracają przy tym uwagę na możliwość uzyskania korzyści w stosunkowo krótkim czasie, bez konieczności koncentrowania całego leczenia wyłącznie na objawach depresyjnych.

W badaniu nie porównywano jednak długoterminowej skuteczności CBT-I z innymi metodami leczenia depresji. Uzyskane wyniki dotyczą uczestników konkretnego programu terapeutycznego i nie oznaczają, że sama terapia bezsenności może zastąpić standardowe leczenie depresji.

Czy leczenie bezsenności może zmniejszyć ryzyko nawrotu depresji?

Jednym z najważniejszych pytań pozostaje trwałość uzyskanej poprawy. Uczestników obserwowano przez trzy miesiące po zakończeniu czterotygodniowej terapii, dlatego badanie nie pozwala jeszcze ocenić, czy CBT-I skutecznie zapobiega nawrotom depresji w perspektywie wielu lat.

Australijscy naukowcy dostrzegają jednak możliwość szerszego wykorzystania tej metody w opiece psychiatrycznej i psychologicznej. Gdyby jej skuteczność w ograniczaniu nawrotów potwierdzono w kolejnych badaniach, mogłoby to zmniejszyć obciążenie pacjentów oraz systemu ochrony zdrowia związane z powracającymi epizodami depresji.

Na razie ustalenia zespołu wskazują przede wszystkim na korzyści płynące z uwzględniania bezsenności jako osobnego celu leczenia. Dla osób, które mimo poprawy nastroju nadal mają trudności ze snem, może to oznaczać potrzebę dodatkowej, ukierunkowanej terapii, zamiast oczekiwania, że problem ustąpi samoistnie.

medicalxpress.com