To nie jest zwykłe zmęczenie. Psycholożka wyjaśnia, jak rozpoznać podstępne objawy depresji

2026-02-23 4:54

Codzienne zmęczenie i drażliwość kładziemy na karb nadmiaru obowiązków, ale granica między stresem a chorobą jest cienka. Według najnowszych badań co czwarty dorosły Polak spełnia kryteria depresji, która coraz częściej przybiera nieoczywiste formy. Psychoterapeutka Angelika Kołomańska z Uniwersytetu SWPS wyjaśnia, jak rozpoznać sygnały alarmowe i dlaczego profesjonalna pomoc to nie oznaka słabości, lecz jedyna droga do odzyskania kontroli nad życiem.

Zmęczona kobieta śpiąca na sofie, otulona beżowo-zielonym kocem w zygzaki, ubrana w dżinsy, symbolizuje wyczerpanie i symptomy depresji, o których można przeczytać na portalu Poradnik Zdrowie.

i

Autor: Dima Berlin Zmęczona kobieta śpiąca na sofie, otulona beżowo-zielonym kocem w zygzaki, ubrana w dżinsy, symbolizuje wyczerpanie i symptomy depresji, o których można przeczytać na portalu Poradnik Zdrowie.

Depresja to nie „gorszy czas”. To choroba, która niszczy od środka

W powszechnym mniemaniu depresja kojarzy się z rozpaczą i niemożnością wstania z łóżka. W rzeczywistości to skomplikowana jednostka chorobowa o podłożu biopsychospołecznym, która w klasyfikacji medycznej stoi ramię w ramię z cukrzycą czy nadciśnieniem. Nie jest wynikiem "słabego charakteru", lecz splotem czynników biologicznych, środowiskowych i psychologicznych.

Skala problemu jest alarmująca. Dane z raportu „Dobrostan psychiczny w Polsce” (IP PAN, 2024) wskazują, że problem dotyczy już co czwartego dorosłego mieszkańca naszego kraju. Depresja stała się jedną z głównych chorób cywilizacyjnych, paraliżującą życie rodzinne i zawodowe milionów osób.

Gdy choroba zakłada maskę. Objawy, które łatwo przeoczyć

Największą pułapką depresji jest jej zdolność do kamuflażu. Pacjenci często szukają pomocy u lekarzy internistów, skarżąc się na dolegliwości fizyczne, nieświadomi, że ich źródło tkwi w psychice.

– Często myślimy o depresji jako o smutku, ale w praktyce dominują trudniejsze do zauważenia sygnały: brak energii, problemy ze snem i apetytem, trudności z koncentracją, drażliwość, bóle głowy czy napięcie mięśni. Są też myśli, które ciągle wracają i podtrzymują poczucie porażki lub bezsensu. Nawet jeśli na zewnątrz wydajesz się w porządku, w środku możesz wciąż dźwigać ciężar depresji – wyjaśnia Angelika Kołomańska, psycholożka i psychoterapeutka z Kliniki Terapii Poznawczo-Behawioralnej Uniwersytetu SWPS.

Poradnik Zdrowie - Depresja pierwsze objawy

Depresja u dzieci i młodzieży. Bunt zamiast smutku

Równie podstępny przebieg choroba ma u najmłodszych. Rodzice często mylą objawy depresji z trudnym etapem dojrzewania lub zwykłym lenistwem. Statystyki są jednak bezlitosne: w ciągu ostatnich 11 lat liczba młodych ludzi z poważnymi zaburzeniami nastroju wzrosła z 3 proc. do 7 proc.

U dzieci depresja rzadko manifestuje się wycofaniem. Częściej przybiera formę agresji, buntu, nagłego pogorszenia ocen w szkole czy problemów somatycznych. Jak podkreśla ekspertka: - Drażliwość, bunt czy spadek wyników w nauce mogą być pierwszymi sygnałami choroby, a szybka reakcja dorosłych może realnie zmienić życie dziecka.

Jak wygląda droga do zdrowia? Siła psychoterapii

Depresja nie jest wyrokiem. Współczesna medycyna i psychologia oferują skuteczne narzędzia walki z tą chorobą. Fundamentem leczenia jest psychoterapia, często wspierana farmakoterapią. Wśród wielu nurtów to terapia poznawczo-behawioralna (CBT) cieszy się mianem jednej z najlepiej przebadanych i najskuteczniejszych metod.

– Psychoterapia poznawczo-behawioralna (CBT) pomaga odzyskać kontrolę nad myślami i emocjami, a codzienne strategie – sen, ruch, uważność, kontakty z bliskimi – wzmacniają efekty leczenia i chronią przed nawrotami. To nauka, która realnie zmienia życie – wskazuje Angelika Kołomańska.

Wiele osób obawia się pierwszej wizyty u specjalisty. Tymczasem ma ona charakter bezpiecznej rozmowy, której celem jest zrozumienie mechanizmów cierpienia i nakreślenie planu działania.

– W swojej praktyce wspólnie z pacjentem przyglądamy się jego lub jej objawom, historii i temu, co na dany moment jest najtrudniejsze. Wyjaśniam, jak działa depresja z perspektywy mózgu i emocji oraz proponuję konkretne, sprawdzone strategie oparte m.in. na terapii poznawczo-behawioralnej. Staram się, by pod koniec spotkania pacjent miał jaśniejszy obraz sytuacji i pierwszy, realny plan działania. To często moment, w którym pojawia się coś bardzo ważnego – nadzieja – dodaje psychoterapeutka.

Oręż w walce z nawrotami. Co możesz zrobić sam?

Poza gabinetem terapeutycznym kluczowe znaczenie ma higiena życia. Małe, codzienne wybory stanowią barierę ochronną dla układu nerwowego:

  • Sen i rytm dnia: Stabilny harmonogram pozwala mózgowi na lepszą regulację emocji.
  • Ruch: Aktywność fizyczna stymuluje produkcję neuroprzekaźników poprawiających nastrój.
  • Uważność: Świadoma praca nad myślami pozwala przerwać destrukcyjne „błędne koło”.
  • Relacje: Wsparcie bliskich i autentyczny kontakt z drugim człowiekiem obniżają ryzyko nawrotu.

Jak wspierać, by nie szkodzić?

Najgorsze, co można zrobić dla osoby chorującej na depresję, to bagatelizowanie jej stanu. Słowa „weź się w garść” czy „inni mają gorzej” działają destrukcyjnie – potęgują poczucie winy i izolację. Depresja to bariera biologiczna, której nie da się przełamać „pozytywnym myśleniem” na zawołanie.

– Rozmowa o niej, zauważanie sygnałów u siebie i bliskich, może uratować życie i przywrócić poczucie kontroli. Im szybciej zareagujemy, tym większa szansa, że cierpienie zostanie przerwane, a życie stanie się pełniejsze i spokojniejsze – podsumowuje Angelika Kołomańska.

Poradnik Zdrowie Google News