Guzek w ciąży lub przy karmieniu piersią? Onkolog: ten mit opóźnia wykrycie raka

Guzek w piersi podczas ciąży lub karmienia piersią łatwo przypisać zmianom hormonalnym. To może jednak opóźnić rozpoznanie raka piersi. Chirurg onkologiczny dr Piotr Furga ostrzega przed przekonaniem, że macierzyństwo chroni przed nowotworem. Wyjaśnia też, dlaczego nawet prawidłowy wynik mammografii nie zawsze kończy diagnostykę.

Kobieta w ciąży bada swoje piersi. O mitach dotyczących raka w czasie laktacji przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
Autor: AI/ Wygenerowane przez AI AI wygenerowany obraz do artykułu
  • Powszechne przekonanie, że ciąża lub karmienie piersią chronią przed rakiem piersi, to niebezpieczny mit, który może opóźnić diagnozę.
  • Guzek wyczuty w tym szczególnym czasie zawsze powinien zostać pilnie skonsultowany z lekarzem.
  • Nawet prawidłowy wynik mammografii nie daje stuprocentowej pewności, dlatego kluczowa jest czujność i indywidualne podejście do diagnostyki.

Mity wokół ciąży i karmienia piersią, które mogą opóźnić diagnozę

Nawet prawidłowy wynik mammografii nie daje stuprocentowej pewności, a przekonanie, że ciąża lub karmienie piersią chronią przed rakiem, to bardzo niebezpieczny mit. Takie ostrzeżenie wystosował chirurg onkologiczny dr Piotr Furga z Wojskowego Instytutu Medycznego - Państwowego Instytutu Badawczego w Warszawie.

Jego zdaniem, błędne myślenie prowadzi do bagatelizowania objawów i opóźnia kluczową diagnozę, co w przypadku nowotworu piersi może mieć tragiczne konsekwencje dla życia i zdrowia kobiet.

Dr Furga, kierownik Oddziału Chirurgii i Rekonstrukcji Piersi (Breast Unit), zwraca uwagę, że guzek wyczuty podczas ciąży lub w okresie laktacji może być sygnałem rozwijającego się nowotworu. Ekspert podkreśla, że macierzyństwa nie można traktować jako naturalnej tarczy ochronnej przed rakiem. "Kobieta wyczuwa guzek podczas ciąży albo karmienia i tłumaczy sobie, że to nie może być rak. Może. Mamy pacjentki, u których nowotwór rozpoznano właśnie w takim okresie" - powiedział w rozmowie z PAP. Ten sam apel dotyczy kobiet, które urodziły wiele dzieci; one również mogą zachorować, a odwrotne przekonanie jedynie opóźnia rozpoznanie choroby.

Gadaj Zdrów: Rak piersi

Kiedy mammografia to za mało? Jakie badania ratują życie?

Choć mammografia jest kluczowym narzędziem diagnostycznym, ma swoje ograniczenia. Chirurg wyjaśnia, że niektóre piersi są po prostu trudniejsze do dokładnej oceny radiologicznej. W takich przypadkach radiolog, mając wątpliwości, może zalecić dodatkowe badania, takie jak kolejne zdjęcia mammograficzne lub badanie USG.

Co ważne, zdarza się, że pacjentka otrzymuje prawidłowy wynik mammografii, mimo że w jej piersi rozwija się nowotwór. "Żadne badanie nie daje stuprocentowej pewności, a obraz ocenia człowiek, ale to nie jest powód, żeby przestać się badać. Gdybyśmy zrezygnowali z narzędzi dlatego, że nie są doskonałe, kobiet nieświadomych swojej choroby byłoby znacznie więcej" - podkreśla dr Furga.

Standardowy, dwuletni odstęp między mammografiami dotyczy kobiet bez szczególnych obciążeń. Jednak postępowanie to wymaga zawsze indywidualnego ustalenia, zwłaszcza u pacjentek:

  • obciążonych rodzinnie,
  • z mutacją genetyczną zwiększającą ryzyko zachorowania,
  • z piersiami trudnymi do oceny (np. z gęstą tkanką gruczołową).

W takich sytuacjach mammografia i USG często się uzupełniają, oferując pełniejszy obraz. Dr Furga przypomina również, że granice wieku w programie przesiewowym nie oznaczają końca opieki medycznej. Kobiety starsze niż 74 lata nadal mogą być kierowane na badania, potrzebując jedynie skierowania od lekarza.

Podobnie jest z kobietami młodszymi niż 45 lat - jeśli istnieją wskazania do diagnostyki, powinny być badane.

Badania genetyczne i profilaktyka. Rozmowa z lekarzem to podstawa

W przypadku mutacji genetycznych, które wiążą się z bardzo wysokim ryzykiem zachorowania na raka piersi, lekarze prowadzą z pacjentkami szczegółowe rozmowy dotyczące profilaktycznej mastektomii. Dr Furga zaznacza, że wynik badania genetycznego wymaga zawsze właściwej interpretacji. Różne zmiany w obrębie tego samego genu mogą bowiem mieć odmienne znaczenie kliniczne.

Dla kobiet z mutacjami, które wiążą się z ekstremalnie wysokim ryzykiem, chirurg ma jasne stanowisko: "Przy mutacjach związanych z bardzo wysokim ryzykiem mówię wprost, że uważam profilaktyczną operację za rozsądne rozwiązanie. Pacjentki bywają niezdecydowane, potrzebują jasnego stanowiska lekarza". Taka otwarta i jednoznaczna komunikacja jest kluczowa dla podjęcia świadomej decyzji, która może uratować życie.

Nadzieja na rekonstrukcję. Gdy własne tkanki dają nowe życie

Rozwój medycyny daje kobietom po mastektomii nadzieję na powrót do pełni życia, również dzięki zaawansowanym technikom rekonstrukcyjnym. Dr Furga opowiedział także o rekonstrukcji piersi z własnych tkanek pacjentki, która ma na celu przywrócenie naturalnego wyglądu. Wojskowy Instytut Medyczny planuje pierwszą taką operację na listopad, choć metoda ta jest już stosowana w kilku innych ośrodkach w Polsce.

Polega ona na pobraniu skóry i tkanki tłuszczowej z dolnej części brzucha, a następnie precyzyjnym odtworzeniu z nich piersi. Aby zapewnić nowej tkance prawidłowe ukrwienie, chirurg pod mikroskopem łączy naczynia krwionośne pobranego płata z naczyniami w okolicy klatki piersiowej. To niezwykle precyzyjna i wymagająca technika.

Nie każda pacjentka może skorzystać z tej zaawansowanej metody. Istnieją pewne przeciwwskazania, takie jak:

  • bardzo szczupła sylwetka (brak wystarczającej ilości tkanki do pobrania),
  • wcześniejsze rozległe operacje brzucha,
  • urazy,
  • przebyte stany zapalne w obrębie jamy brzusznej.

Niewątpliwą zaletą tej metody jest jednak naturalność odtworzonej piersi, która przekłada się na znaczną poprawę komfortu życia. Dr Furga obserwuje to u swoich pacjentek: "Po rekonstrukcji, kiedy spotykamy się na kolejnych kontrolach, widzę większą pewność siebie. Kobieta mówi, że znowu może założyć strój kąpielowy albo sukienkę z dekoltem, przestaje się wstydzić rozebrać".

To świadectwo, jak wielkie znaczenie ma powrót do dawnego wyglądu dla psychiki i samooceny.

Klucz do sukcesu? Doświadczony zespół i kompleksowa opieka

Ekspert podkreśla, że po rozpoznaniu raka piersi kluczowe jest znalezienie ośrodka z doświadczonym zespołem, który specjalizuje się w chorobach piersi i jednocześnie oferuje leczenie rekonstrukcyjne. Wysokiej jakości Breast Unity, czyli wyspecjalizowane jednostki zajmujące się diagnostyką i leczeniem raka piersi, działają również w szpitalach wielospecjalistycznych.

Jest to niezwykle istotne, ponieważ pacjentki często cierpią na dodatkowe schorzenia i mogą wtedy korzystać z pomocy innych specjalistów. "To ważne, bo leczymy człowieka z całym jego bagażem chorób" - zaznacza dr Furga, wskazując na holistyczne podejście do pacjenta jako drogę do skutecznego leczenia i poprawy jakości życia.

Podcasty o zdrowiu. Poleca Poradnik Zdrowie
Posłuchaj, jakie są objawy nietolerancji laktozy i na czym polega leczenie. To materiał z cyklu DOBRZE POSŁUCHAĆ. Podcasty z poradami