Gorzej słyszysz znajomych w hałasie? To nie zawsze kwestia głośnego otoczenia

2026-03-30 15:33

Spotkania ze znajomymi w gwarnych miejscach nierzadko kończą się udawaniem, że rozumiemy każde słowo. Zazwyczaj zrzucamy winę na słabą akustykę lub po prostu głośną muzykę w tle. Okazuje się jednak, że ten irytujący problem bywa cichym zwiastunem zjawiska, o którym właściwie rzadko ktokolwiek myśli na co dzień.

Kobieta w zielonej koszulce, zasłaniająca twarz dłonią, w tle rozmazane elementy wnętrza. Może symbolizować zmęczenie lub problemy ze słuchem, o których przeczytasz więcej na Poradnik Zdrowie.

i

Autor: Povozniuk Kobieta w zielonej koszulce, zasłaniająca twarz dłonią, w tle rozmazane elementy wnętrza. Może symbolizować zmęczenie lub problemy ze słuchem, o których przeczytasz więcej na Poradnik Zdrowie.
  • Raporty udostępnione przez Światową Organizację Zdrowia wyraźnie wskazują, że codzienne narażenie na hałas miejski drastycznie skraca bezpieczny czas słuchania
  • Codzienne suszenie włosów i długie podróże ruchliwą ulicą potrafią po cichu i całkowicie nieodwracalnie wpływać na znaczne pogorszenie słuchu
  • Badanie opisane w czasopiśmie Nature ujawnia prawdziwe przyczyny ukrytej utraty słuchu wynikające z zrywania delikatnych połączeń nerwowych w ciele

Dlaczego codzienny hałas niszczy słuch? Problem, którego nie widać

Codziennie otaczają nas dźwięki, na które często nie zwracamy większej uwagi, takie jak szum ulicy czy głośna muzyka w słuchawkach. Wydaje nam się to niegroźne, ponieważ takie bodźce rzadko sprawiają nam fizyczny ból. Niestety, ten zwykły miejski gwar z biegiem czasu po cichu uszkadza nasz słuch, a my zauważamy to dopiero wtedy, gdy zaczynamy mieć problemy ze zrozumieniem drugiego człowieka.

Jak możemy przeczytać w materiałach Światowej Organizacji Zdrowia (WHO), wpływ dźwięku na nasze uszy zależy od jego głośności, czasu trwania oraz częstotliwości. Im głośniej i dłużej słuchamy różnego rodzaju szumów, tym ryzyko trwałej utraty słuchu staje się większe. Delikatne komórki w uchu po prostu się przegrzewają i ulegają uszkodzeniu, czego zazwyczaj nie da się już w żaden sposób cofnąć.

Przesiewowe badania słuchu i wzroku u noworodków

Jakie dźwięki psują słuch? Zestawienie popularnych hałasów

Według danych zebranych przez WHO, bezpieczny czas słuchania drastycznie spada wraz ze wzrostem głośności, a oto jak to wygląda w przypadku codziennych sytuacji:

  • dzwonek do drzwi (około 80 decybeli) to poziom, którego można bezpiecznie słuchać do 40 godzin w tygodniu
  • ruch uliczny odczuwalny w aucie (85 decybeli) skraca ten czas do około 12 godzin i 30 minut
  • krzyk podczas kłótni (90 decybeli) pozostaje bezpieczny dla uszu tylko przez 4 godziny tygodniowo
  • hałas motocykla (95 decybeli) pozwala na nieco ponad godzinę słuchania bez większego ryzyka uszkodzeń
  • suszarka do włosów (100 decybeli) to dźwięk, który staje się groźny po zaledwie 20 minutach

Jak widać, nawet zwykłe poranne suszenie włosów może mocno obciążyć uszy, jeśli robimy to zbyt długo każdego dnia. Dobrze jest mieć te liczby w pamięci, gdy kolejny raz planujemy spacer wzdłuż bardzo ruchliwej drogi bez żadnej ochrony.

Ukryta utrata słuchu. Jak hałas niszczy uszy od środka?

Czasami słyszymy dobrze, ale w gwarnym pomieszczeniu zupełnie nie potrafimy zrozumieć, co mówi do nas znajomy. To zjawisko nazywa się ukrytą utratą słuchu i badanie opisane na łamach czasopisma Nature pokazuje, że powodem bywa zrywanie połączeń między komórkami a nerwami. Problem ten bardzo często umyka podczas standardowych wizyt u lekarza, bo ucho z zewnątrz wygląda na zdrowe.

Głównym winowajcą jest tutaj zbyt duże stężenie glutaminianu, czyli substancji, która w normalnych warunkach pomaga przesyłać sygnały dźwiękowe do mózgu. Kiedy nasze uszy są przebodźcowane hałasem, tej substancji uwalnia się za dużo, co prowadzi do swego rodzaju zatrucia i uszkodzenia delikatnych struktur. Dodatkowo do komórek napływa nadmiar wody, co powoduje ich puchnięcie oraz powolne obumieranie.

Jak chronić słuch każdego dnia? Proste i skuteczne nawyki

Dbanie o słuch nie wymaga wielkiego wysiłku, a ciekawe wskazówki na ten temat przygotowały Amerykańskie Centra Kontroli i Zapobiegania Chorobom (CDC). Dobrym pomysłem jest po prostu unikanie zbyt głośnych miejsc, a jeśli nie mamy takiej możliwości, warto zainwestować w zwykłe zatyczki do uszu lub nauszniki ochronne. Słuchając muzyki z telefonu, dobrze jest trzymać się zasady, by nie przekraczać 60 procent maksymalnej głośności na urządzeniu, co zwykle pozwala utrzymać dźwięk poniżej bezpiecznej granicy. Pamiętajmy też o robieniu sobie krótkich przerw od hałasu, bo jeśli w trakcie rozmowy z drugim człowiekiem trzeba podnosić głos, to wyraźny znak, że otoczenie jest zbyt głośne. Czasem po prostu opłaca się wyjść na zewnątrz i dać swoim uszom chwilę ciszy oraz upragnionego odpoczynku.

Zobacz galerię: 7 ważnych badań, które możesz zrobić na NFZ. Warto!

Poradnik Zdrowie Google News
Człowiek z Bliska
3.11.2022 prof. Piotr Skarżyński znany na świecie laryngolog