Choroba Ménière’a: co to jest i skąd biorą się napady
Choroba Ménière’a to przewlekłe schorzenie ucha wewnętrznego, które wpływa na słuch i równowagę. Jej przyczyny nie są do końca wyjaśnione, ale wiąże się ją z nadmiernym gromadzeniem się płynu w uchu wewnętrznym. To podnosi ciśnienie i zaburza przekazywanie sygnałów do mózgu, co może wywoływać nagłe napady.
Napad zwykle pojawia się nagle i może trwać od kilkunastu minut do wielu godzin. National Institute on Deafness and Other Communication Disorders (NIDCD) podaje, że choroba Ménière’a najczęściej dotyczy osób dorosłych, a jej przebieg bywa bardzo różny. U części pacjentów napady zdarzają się rzadko, u innych mogą pojawiać się dzień po dniu.
Objawy choroby Ménière’a: jak wygląda napad
Najbardziej typowym objawem są silne zawroty głowy (vertigo). Osoba chora ma wrażenie wirowania własnego ciała albo otoczenia, przez co trudno jej chodzić i normalnie funkcjonować. Napadom często towarzyszą nudności, a czasem także nagłe upadki bez utraty przytomności, wynikające z zaburzeń równowagi.
Poza zawrotami głowy mogą pojawić się dolegliwości ze strony ucha. Do typowych objawów należą:
- szumy uszne, czyli dzwonienie, brzęczenie lub huczenie w uchu
- uczucie pełności, zatkania lub rozpierania w przewodzie słuchowym
- pogorszenie słuchu, które może pojawiać się i znikać
- silne osłabienie występujące bezpośrednio po ustąpieniu zawrotów.
Diagnostyka choroby Ménière’a: jakie badania i kryteria rozpoznania
Rozpoznanie opiera się na wywiadzie i badaniu słuchu. Jednym z kryteriów jest potwierdzenie co najmniej dwóch samoistnych napadów zawrotów głowy trwających od 20 minut do 12 godzin. Wytyczne opublikowane w czasopiśmie Otolaryngology–Head and Neck Surgery wskazują też na audiogram, czyli badanie oceniające słyszenie dźwięków o różnych częstotliwościach.
W razie potrzeby lekarz może zlecić rezonans magnetyczny (MRI), żeby wykluczyć inne przyczyny dolegliwości, na przykład zmiany w strukturze mózgu lub guz nerwu słuchowego. W Polsce diagnostyka często zaczyna się u lekarza rodzinnego, który wystawia skierowanie do laryngologa (otolaryngologa). Serwis pacjent.gov.pl opisuje, że w ramach NFZ przy podejrzeniu ubytku słuchu kolejnym krokiem może być konsultacja audiologiczna.
Leczenie choroby Ménière’a: leki, iniekcje i zabieg operacyjny
Nie ma jednego leku, który całkowicie wyleczyłby chorobę Ménière’a, ale dostępne metody mogą zmniejszać częstość napadów. Często stosuje się betahistynę, która poprawia przepływ krwi w uchu wewnętrznym i może łagodzić zawroty głowy. Analiza opisana w czasopiśmie The Laryngoscope wskazuje, że regularne przyjmowanie betahistyny przez 3 do 6 miesięcy przynosi wyraźną ulgę wielu pacjentom.
W cięższych przypadkach można rozważyć podawanie leków bezpośrednio do ucha w formie zastrzyków przez błonę bębenkową. Stosuje się wtedy sterydy lub gentamycynę, żeby wyciszyć błędnik i ograniczyć najsilniejsze objawy. Gdy leczenie zachowawcze nie przynosi efektu, jedną z opcji jest dekompresja worka endolimfatycznego, czyli zabieg zmniejszający ciśnienie płynu w uchu.
Choroba Ménière’a a styl życia: co pomaga na co dzień
W chorobie Ménière’a duże znaczenie mają codzienne nawyki. Mayo Clinic zaleca ograniczenie soli do poniżej 2300 mg na dobę, czyli do około jednej płaskiej łyżeczki. Sól zatrzymuje wodę w organizmie, co może zwiększać ciśnienie płynu w uchu i prowokować kolejne napady zawrotów głowy.
Na co dzień pomocne bywają też proste zasady, które zmniejszają ryzyko urazu podczas napadu:
- ogranicz spożycie kofeiny, alkoholu oraz unikaj palenia tytoniu
- jeśli poczujesz pierwsze objawy zawrotów, natychmiast usiądź lub połóż się na stabilnym podłożu
- unikaj gwałtownych ruchów głową, jasnych, migających świateł oraz czytania w trakcie złego samopoczucia
- prowadź dziennik objawów, w którym zapiszesz co jadłeś i co robiłeś przed wystąpieniem ataku
Po napadzie organizm często potrzebuje czasu na regenerację, więc warto zaplanować odpoczynek. Pomocna może być także rehabilitacja przedsionkowa, czyli ćwiczenia, które uczą mózg lepszego radzenia sobie z zaburzeniami równowagi. Wsparciem bywa również kontakt z grupą wsparcia, bo rozmowa z innymi osobami może zmniejszać stres, który u części chorych nasila objawy.
Źródła: