- Badania z użyciem laserów ujawniają, że aerozol toaletowy roznosi zarazki na odległość nawet 1,5 metra
- Analiza z 2024 roku potwierdza, że zamykanie klapy sedesu nie eliminuje całkowicie zagrożenia wirusami
- Bakterie jelitowe mogą osiadać na twojej szczoteczce do zębów nawet godzinę po spłukaniu wody
- Skuteczna dezynfekcja toalety jest kluczowa i według badań usuwa ponad 99,9% groźnych patogenów
Czym jest aerozol toaletowy i na jaką odległość roznosi zarazki?
Każde spuszczenie wody w toalecie uwalnia do powietrza niewidzialną chmurę, fachowo nazywaną „aerozolem toaletowym”. Składa się ona z mikroskopijnych kropelek wody, które mogą przenosić groźne zarazki, takie jak bakterie E. coli czy wirusy, prosto z muszli klozetowej. To zjawisko, choć niedostrzegalne gołym okiem, stanowi realne zagrożenie dla higieny w całej łazience.
Badania przeprowadzone na University of Colorado Boulder z użyciem laserów do wizualizacji tego procesu pokazały, że cząsteczki te wystrzeliwują w górę z prędkością około 2 metrów na sekundę. W ciągu zaledwie kilku sekund docierają na odległość co najmniej 1,5 metra, osiadając na podłodze, ręcznikach i kosmetykach. Co więcej, analiza naukowa z 2021 roku potwierdza, że najmniejsze cząstki mogą unosić się w powietrzu nawet przez kilka minut.
Czy zamykanie klapy sedesowej naprawdę chroni przed zarazkami? Wyniki badań
Od lat powtarza się, że zamknięcie klapy sedesowej przed spłukaniem to absolutna podstawa, jeśli chodzi o utrzymanie higieny w łazience. Większość z nas wierzy, że ten prosty gest tworzy barierę nie do przejścia dla zarazków. Okazuje się jednak, że może to być jeden z najczęściej powielanych mitów dotyczących czystości w domu.
Jednak badanie z 2024 roku, opublikowane na łamach „American Journal of Infection Control”, rzuca na tę sprawę nowe światło. Naukowcy z University of Arizona wykazali, że choć pokrywa ogranicza rozprzestrzenianie się aerozolu, nie eliminuje go całkowicie. Drobne cząsteczki wirusowe wciąż wydostają się przez szczeliny między deską a muszlą, zanieczyszczając pobliskie powierzchnie.
Jak skutecznie zdezynfekować toaletę? Ta metoda usuwa 99,9% wirusów
Skoro zamykanie klapy nie jest stuprocentowym rozwiązaniem, to co nim jest? Okazuje się, że zaskakująco prostą receptą na czystą toaletę jest regularna dezynfekcja, o czym wspomina publikacja w „American Journal of Infection Control”.
Badania wykazały, że czyszczenie muszli środkiem dezynfekującym zmniejszało zanieczyszczenie wirusami o ponad 99,9%, podczas gdy mycie jej bez takiego preparatu pozostawiało znaczne ilości patogenów. Warto więc pamiętać o regularnym stosowaniu odpowiednich środków nie tylko do wnętrza muszli, ale też do czyszczenia szczotki toaletowej. Kluczowe jest również zadbanie o dobrą wentylację pomieszczenia.
Jak bezpiecznie przechowywać szczoteczkę do zębów w łazience?
Szczoteczka do zębów, ze względu na swoje wilgotne środowisko, jest idealnym miejscem do rozwoju drobnoustrojów pochodzących z toalety. Badanie, którego wyniki opublikowano w naukowej bazie danych na przełomie 2024 i 2025 roku, wykazało, że bakterie jelitowe mogą na niej osiadać nawet do godziny po spłukaniu wody.
Aby zminimalizować ryzyko, warto przechowywać szczoteczkę w pozycji pionowej, co najmniej 1,5 metra od muszli, najlepiej w zamkniętej szafce, która umożliwia jej wyschnięcie. Co ciekawe, zamykanie mokrej szczoteczki w plastikowym etui jest błędem, ponieważ stwarza to idealne warunki do namnażania się bakterii.
5 rzeczy o bakteriach, które trzeba wiedzieć GALERIA