- Spontaniczne zakupy spożywcze bez wcześniej przygotowanego planu niemal zawsze kończą się wrzuceniem do wózka drogich i tuczących gotowców
- Publikacja z czasopisma eLife zdradza, że głód w sklepie zmienia naszą naturalną uwagę i automatycznie przyciąga wzrok do pustych kalorii
- Badania zebrane w bazie PubMed Central jasno pokazują, że poleganie wyłącznie na spontanicznych zachciankach napędza problem marnowania jedzenia w domach
Dlaczego robienie zakupów na głodnego to zły pomysł?
Czy zdarzyło ci się wejść do dużego sklepu z burczącym brzuchem i po chwili wyjść z wózkiem pełnym nieplanowanych rzeczy? Kiedy odczuwamy głód, nasze codzienne wybory przy sklepowych półkach drastycznie się zmieniają na gorsze. Zamiast zdrowych warzyw czy nabiału, do koszyka najczęściej trafiają słodycze, słone przekąski i mocno kaloryczne gotowce.
Jak czytamy na łamach czasopisma eLife, ten dziwny mechanizm wynika po prostu ze zmiany naszej naturalnej uwagi. Zmęczone i głodne ciało domaga się bardzo szybkiego zastrzyku nowej energii, przez co kaloryczne jedzenie wydaje nam się dużo bardziej pociągające. Nasz wzrok niemal automatycznie skupia się na takich zachciankach, a my kompletnie ignorujemy zdrowsze odpowiedniki.
Polecany artykuł:
Czym grozi brak listy zakupów?
Wyjście na zakupy bez żadnego przygotowanego wcześniej planu to niemal pewny przepis na niezdrowe odżywianie i szybko znikające pieniądze. Wyniki badań opublikowane w bazie PubMed Central wyraźnie pokazują, że poleganie tylko na spontanicznych zachciankach rodzi konkretne problemy:
- kupujemy znacznie więcej produktów, niż nasza rodzina jest w stanie realnie przejeść w ciągu kilku dni
- stajemy się bardzo podatni na sklepowe sztuczki, takie jak kolorowe promocje czy ładne ułożenie towaru
- wyrzucamy ogromne ilości zepsutego jedzenia, co bezpośrednio napędza problem marnowania żywności w domach
Dlatego dobrym pomysłem może być zwykłe przejrzenie domowych szafek przed wyjściem i zrobienie krótkiej rozpiski. Taki prosty nawyk pozwala omijać szerokim łukiem sklepowe alejki wypełnione niezdrowymi kusicielami.
Polecany artykuł:
Jak mądrze planować zakupy spożywcze?
Sprawdzonym sposobem na to, aby nie wrzucać do wózka przypadkowych rzeczy, jest przygotowanie tradycyjnej listy na kartce papieru lub w telefonie. Osoby, które spisują produkty potrzebne na zaplanowane w domu posiłki, wydają w sklepach o wiele mniej pieniędzy, a ich codzienna dieta jest dużo zdrowsza. Taka zwykła lista zakupowa działa trochę jak ochronna tarcza przeciwko wszystkim zapachom i ładnym opakowaniom w markecie. Warto również postarać się zjeść przynajmniej ciepłą zupę lub sycącą kanapkę tuż przed samym wyjściem z domu. Kiedy idziemy do sklepu z pełnym żołądkiem i jasno określonym planem, nasze codzienne zakupy spożywcze przestają być pułapką, a my kupujemy wyłącznie to, czego aktualnie potrzebujemy.
Źródła
- eLife () (https://elifesciences.org/articles/103736)
- Women’s perceptions of factors influencing their food shopping choices and how supermarkets can support them to make healthier choices () (https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8178895/)
- PubMed Central (Exploring food waste during the COVID-19 pandemic among Malaysian consumers: The effect of social media, neuroticism, and impulse buying on food waste) () (https://pmc.ncbi.nlm.nih.gov/articles/PMC8536942/)