Dym z trzeciej ręki to cichy truciciel. Osadza się na zabawkach i przenika przez skórę

2026-02-27 8:42

"Dym z trzeciej ręki" to toksyczna pułapka, która zostaje w mieszkaniu na lata po zgaszeniu ostatniego papierosa. Najnowsze badania dowodzą, że ten niewidoczny osad zawiera ponad 26 substancji rakotwórczych i znajduje się na dłoniach niemal 95 proc. dzieci. Sprawdź, dlaczego wietrzenie pokoju nie pomaga i jak skutecznie pozbyć się chemicznego skażenia z mebli oraz ścian.

Małe dziecko leży na brzuchu na żółtej macie do zabawy, głową opartą na pluszowej zabawce, z widocznym smoczkiem w ustach. W tle widać kolorowe zabawki. Dym z trzeciej ręki to poważne zagrożenie dla zdrowia dzieci, o którym więcej przeczytasz na Poradnik Zdrowie.

i

Autor: Mariakray Małe dziecko leży na brzuchu na żółtej macie do zabawy, głową opartą na pluszowej zabawce, z widocznym smoczkiem w ustach. W tle widać kolorowe zabawki. Dym z trzeciej ręki to poważne zagrożenie dla zdrowia dzieci, o którym więcej przeczytasz na Poradnik Zdrowie.
  • Analiza Uniwersytetu Kalifornijskiego z 2025 roku ujawnia, że dym z trzeciej ręki to toksyczny osad zawierający ponad 26 substancji rakotwórczych
  • Toksyczny osad po papierosach wnika do organizmu nie tylko przez wdychanie, ale jest również wchłaniany bezpośrednio przez skórę
  • Badanie z 2025 roku potwierdza, że ślady nikotyny znajdują się na dłoniach niemal 95% dzieci, co pokazuje realny wpływ palenia na ich zdrowie

Czym jest dym z trzeciej ręki? To toksyczny osad na meblach i ścianach

Zapach papierosów w mieszkaniu to nie tylko nieprzyjemna woń, ale sygnał alarmowy świadczący o chemicznym skażeniu. Zjawisko to, nazywane dymem z trzeciej ręki, to toksyczny osad, który pozostaje na wszystkich powierzchniach na długo po zgaszeniu papierosa. Wnika on głęboko w meble, dywany, ściany, a nawet dziecięce zabawki, stanowiąc ukryte zagrożenie dla zdrowia domowników.

Według analizy Uniwersytetu Kalifornijskiego w San Francisco (UCSF) z grudnia 2025 roku, ten niewidoczny osad zawiera ponad 26 substancji o udowodnionym działaniu rakotwórczym. Co gorsza, jego szkodliwość może rosnąć z czasem, ponieważ nikotyna reaguje z gazami w powietrzu, tworząc nowe, jeszcze bardziej niebezpieczne związki. To oznacza, że mieszkanie, w którym palono kilka lat temu, może stanowić toksyczną pułapkę dla nowych lokatorów.

Poradnik Zdrowie: Palenie papierosów - skutki przyjmowania nikotyny

Przez skórę, wdychanie i z kurzem. Jak toksyny wnikają do organizmu?

Toksyny mogą wnikać do organizmu na trzy główne sposoby, często bez naszej świadomości. Wchłaniają się przez skórę podczas siedzenia na kanapie, są wdychane z oparami uwalnianymi z zanieczyszczonych powierzchni, a także połykane wraz z kurzem domowym. Co więcej, badacze z Uniwersytetu Yale już w 2024 roku dowiedli, że palacze przenoszą ten niebezpieczny osad na swoich ubraniach i włosach, narażając na jego działanie inne osoby w miejscach publicznych, takich jak kina.

Co więcej, proces ten ma również swój groźny, chemiczny wymiar. Naukowcy z San Diego State University w 2025 roku wykazali, że osadzona na powierzchniach nikotyna wchodzi w reakcję z obecnym w powietrzu kwasem azotowym. W efekcie tworzą się silnie rakotwórcze substancje z grupy nitrozamin (TSNA). Wchłaniane przez skórę, na przykład podczas snu na przesiąkniętej nimi pościeli, stanowią bezpośrednie zagrożenie dla naszego DNA, pokazując kolejne negatywne skutki palenia.

Nikotyna na dłoniach 95% dzieci. Dlaczego są grupą największego ryzyka?

Szczególnie bezbronne wobec "dymu z trzeciej ręki" są najmłodsi, co potwierdza skala problemu. Badanie przeprowadzone przez Cincinnati Children's Hospital w maju 2025 roku na grupie ponad tysiąca dzieci przyniosło niepokojące wyniki. Okazało się, że aż 94,5% maluchów z domów, w których obowiązywał ścisły zakaz palenia, miało na dłoniach wykrywalne ślady nikotyny. Dzieci są bardziej narażone, ponieważ raczkują po podłogach, gdzie gromadzi się toksyczny kurz, często wkładają przedmioty i ręce do ust, a ich cienka skóra znacznie łatwiej absorbuje szkodliwe substancje. Wspomniana analiza ujawniła także, że problem ten, pokazujący realny wpływ palenia na dzieci, jest poważniejszy w rodzinach o niższych dochodach, mieszkających w mniejszych i starszych budynkach.

Czyszczenie mieszkania po palaczu. Kiedy zwykłe sprzątanie to za mało?

Niestety, odpowiedź na pytanie, jak usunąć zapach papierosów z mieszkania i pozbyć się toksycznego osadu, nie jest prosta. Zwykłe sprzątanie to za mało. Jak informuje Mayo Clinic w publikacji z 2025 roku, "dym z trzeciej ręki" jest odporny na tradycyjne metody czyszczenia, a bezpieczny poziom ekspozycji na niego po prostu nie istnieje. Skuteczne pozbycie się go może wymagać wielokrotnego mycia powierzchni wodą, częstego odkurzania filtrami HEPA, a nawet szorowania octem lub roztworami alkalicznymi. W skrajnych przypadkach, gdy palenie było wieloletnie i intensywne, jedynym rozwiązaniem bywa kosztowny remont, obejmujący wymianę tynków, izolacji, a nawet całego systemu wentylacji.

Poradnik Zdrowie Google News
Człowiek z Bliska
9.01.'25 Zimowy smog i palenie bezdymne-P.Batura