Jakie skutki niosą ze sobą choroby tarczycy?

2014-07-21 14:06

Gdy tarczyca zaczyna chorować, odbija się to na całym organizmie. Ważne jest więc, aby badać tarczycę i być świadomym jej roli. Sprawdź, jakie funkcje pełni w organizmie tarczyca.  Jakie skutki niosą ze sobą choroby tarczycy?

Według szacunków endokrynologów zaburzenia czynności tarczycy ma co piąty Polak, ale większość z nas nie jest tego świadoma. Choroby tarczycy dotykają głównie kobiety, które nawet nie podejrzewają, że to z powodu tego maleńkiego gruczołu mają poważne kłopoty ze zdrowiem.

Co wiemy o roli tarczycy w organizmie?

Wiedza przeciętnego Polaka o roli tarczycy w organizmie, o tym, jak objawiają się zaburzenia jej czynności i jakie mają one skutki dla zdrowia, jest niewielka. Badania opinii publicznej przeprowadzone przez Instytut Millward Brown SMG/KRC wykazały, że choć 66 proc. osób w wieku 30–70 lat zaobserwowało u siebie co najmniej jeden objaw świadczący o zaburzeniu pracy tego gruczołu, a 46 proc. zauważyło dwa lub więcej objawów, to tylko 27 proc. zdiagnozowało się w kierunku chorób tarczycy. Ich symptomy są bowiem kojarzone z innymi schorzeniami lub ze starzeniem. Nerwowość, kołatanie serca, nadmierne pocenie się składamy na karb klimakterium, ciągłe marznięcie przypisujemy złemu krążeniu obwodowemu, a bóle stawów – reumatyzmowi. Za tymi dolegliwościami mogą kryć się choroby tarczycy, ale nie przychodzi nam to do głowy, bo słabo znamy ich objawy – aż 44 proc. ankietowanych nie potrafiło podać żadnego. Wspomniane badania wykazały także, że niewiele wiemy o konsekwencjach nieleczenia zaburzeń czynności tarczycy. Zaledwie 18 proc. osób podało, że ich skutkiem może być choroba wieńcowa, a 16 proc. – nadciśnienie tętnicze, natomiast aż 56 proc. nie potrafiło wymienić ani jednego następstwa nieleczenia chorób tego gruczołu.
Niepokojące jest, że kobiety, które 8 razy częściej cierpią na zaburzenia czynności tarczycy niż mężczyźni, nie zdają sobie sprawy z ich wpływu na płodność, donoszenie ciąży, zdrowie nie tylko własne, ale też potomstwa. Dowiodły tego badania przeprowadzone przez Instytut Millward Brown SMG/KRC na kobietach w wieku rozrodczym – 20–45 lat. Zaledwie 16 proc. ankietowanych wiedziało, że nieleczone choroby tarczycy mogą być przyczyną poronienia i przedwczesnego porodu, 17 proc. – kłopotów z zajściem w ciążę, a 12 proc., że mogą być źródłem wad wrodzonych płodu i upośledzać rozwój psychofizyczny dziecka.

Kto bada tarczycę?

Skoro tak niewiele wiemy o tarczycy, trudno się dziwić, że nie kontrolujemy jej funkcjonowania. Ale jak wykazały ubiegłoroczne badania przeprowadzone przez TNS OBOP, także lekarze podstawowej opieki zdrowotnej nie poświęcają jej dostatecznej uwagi. Zaledwie 20 proc. ankietowanym internista zbadał tarczycę palpacyjnie. Jeszcze mniej osób dostało od niego skierowanie na badania krwi umożliwiające zmierzenie poziomu hormonu stymulującego tarczycę (TSH) lub USG. Aż 87 proc. ankietowanych w ciągu ostatnich lat nie zlecono wykonania żadnego z tych badań. Pozostałe 33 proc. osób dostało skierowania na badania głównie z powodu zmęczenia lub bezsenności, nadmiernej pobudliwości, zmiany masy ciała. Nikt jako przyczyny nie wymienił niepłodności. Nieczęsto również badania w kierunku chorób tarczycy zalecane są kobietom, które planują urodzenie dziecka lub są w ciąży, a każda z nich powinna mieć sprawdzony poziom TSH i przeciwciał przeciwtarczycowych (anty-TPO).
Dlaczego lekarze wykazują niewielkie zainteresowanie tarczycą? Prawdopodobną przyczyną jest obecny system opieki zdrowotnej, który pozostawia im niewiele czasu na zbadanie pacjenta. Ale chyba nie tylko. Sprawa ma pewnie także swój aspekt finansowy. NFZ oszczędza na badaniach, zwłaszcza tych profilaktycznych, ale kosztem naszego zdrowia.

miesięcznik "Zdrowie"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.