Test ROMA: większa skuteczność w diagnozie raka jajnika

Marta Uler

Test ROMA jest nowoczesnym narzędziem określającym stopień ryzyka wystąpienia złośliwego raka jajnika. W jakich przypadkach się go wykonuje i na czym polega test ROMA? Jak interpretuje się wyniki testu ROMA?

Przede wszystkim należy podkreślić, że test ROMA (Risk of Ovarian Malignancy Algorithm) nie jest badaniem diagnostycznym. Nie dowiemy się dzięki niemu, czy mamy złośliwy nowotwór, czy nie. U kobiet z wykrytym już guzem przydatków test ROMA ocenia jedynie prawdopodobieństwo, że dana zmiana ma charakter złośliwy i że jest to akurat nabłonkowy rak jajnika. Innymi słowy, umożliwia w matematyczny, procentowy sposób oszacowanie ryzyka powstania nabłonkowego raka jajnika na podstawie stężenia markerów CA 125 i HE4 przy uwzględnieniu różnic dla kobiet przed i po menopauzie i kilku innych czynników.

Podstępny rak jajnika

Na złośliwy nowotwór jajnika w Polsce zapada rocznie około 3500 kobiet, a umiera z jego powodu około 2500 kobiet i od kilku lat liczba ta pozostaje mniej więcej na tym samym poziomie. Jeśli chodzi o umieralność w wyniku raka jajnika, w Polsce jest to 6% zgonów nowotworowych kobiet. Główną przyczyną, dla której ten nowotwór zbiera takie żniwa jest to, że bardzo długo on po prostu nie boli. Do lekarza udajemy się dopiero, gdy już od dłuższego czasu cierpimy na – gastryczne, zdawałoby się – problemy: męczące wzdęcia, zaparcia, bóle w podbrzuszu, uczucie pełności w brzuchu. Zdarza się niestety często, że lekarze przyczyny tych dolegliwości szukają w chorobach żołądka i wątroby. Jednak wnikliwy specjalista weźmie pod uwagę także przewlekłe zmęczenie, osłabienie, utratę apetytu oraz ogólnie złe samopoczucie pacjentki, a po wykonaniu podstawowych badań krwi (podwyższone OB może świadczyć o raku), skieruje ją do ginekologa.

Czytaj też: Markery nowotworowe (wskaźniki nowotworowe): rodzaje i wyniki badań

Rozpoznanie nowotworu jajnika

Jeśli nowotwór już boli – czyli występuje bolesne parcie na pęcherz, ból przy oddawaniu moczu, a nawet krwawienie z pochwy – to znaczy, że osiągnął znaczny stopień zaawansowania: III lub IV. Niestety aż 75 procent przypadków raka jajnika diagnozuje się dopiero w tym stadium, kiedy leczenie jest bardzo trudne, a czasem, ze względu na liczne przerzuty, już niemożliwe. Ale oczywiście nie wszystkie guzy w obrębie jajnika muszą być złośliwe. Mogą to być także niegroźne torbiele, jednak by to stwierdzić, trzeba wykonać szereg badań diagnostycznych.

Pierwszym z nich jest badanie palpacyjne (ręczne) przez pochwę – często już dzięki niemu można stwierdzić obecność zmiany. Lekarz może określić w ten sposób ułożenie i wielkość jajników, położenie guza, jego ruchomość i kształt. Kolejnym krokiem jest wykonanie badania ultrasonograficznego (USG) podbrzusza, w szczególności jajników. Tutaj pod uwagę bierze się echogeniczność guza – im mniej jednorodna, tym większe prawdopodobieństwo, że jest to zmiana złośliwa, oraz wielkość – np. u pań w okresie pomenopauzalnym, już samo powiększenie jajnika jest niepokojące i może sugerować nowotwór.

W diagnostyce nowotworu jajnika często wykonuje się także badanie Doppler oceniające stan naczyń krwionośnych zaopatrujących guz, czasem także rezonans magnetyczny oraz tomografię komputerową. A najnowszym narzędziem pozwalającym oszacować, czy nowotwór jest złośliwy, jest test ROMA.

Na czym polega test ROMA?

Jak już zostało powiedziane, test ROMA "interpretuje" wyniki badań dwóch markerów nowotworowych: CA 125 i HE4.

  • CA 125 – podwyższony poziom tego wskaźnika występuje, gdy w organizmie kobiety znajduje się jakiś stan nowotworowy związany z narządami rodnymi, ale także: w endometriozie, przy mięśniakach macicy, w ciąży pozamacicznej oraz w stanach zapalnych miednicy małej. Tak więc, na podstawie tej jednej wartości, nie można jeszcze stwierdzić raka jajnika, a jedynie jego podejrzenie.
  • HE4 – Human Epididymis Protein 4 – podfrakcja czwarta ludzkiego białka komórek nabłonkowych najądrza. To nowy marker nowotworowy, który cechuje się większą czułością niż CA 125. Pomaga wykrywać raka nawet w I i II stadium rozwoju. Ponieważ niewielki odsetek chorych na łagodne odmiany raka jajnika ma podwyższony poziom HE4, badanie to pozwala z większym prawdopodobieństwem odsiać właśnie zmiany łagodne od złośliwych. W niewielkich ilościach białko to produkowane jest także przez niektóre nowotwory piersi, raka trzustki, raka śluzówki macicy, przewodów moczowych. Marker HE4 wykorzystywany jest również w monitorowaniu postępów choroby, podczas leczenia oraz dla oceny nawrotów nowotworu.

Zdarza się, że poziom CA 125 wychodzi prawidłowy, mimo złośliwości nowotworu. Dlatego należy zrobić również badanie HE4, które może wykryć raka, gdy jeszcze nie jest bardzo zaawansowany. Test ROMA koreluje ze sobą oba wyniki. Do nich dołączone są jeszcze dane o pacjentce, takie jak:

  • wiek: około menopauzalny i pomenopauzalny oraz związany z nim status hormonalny;
  • liczba porodów (im więcej, tym ryzyko mniejsze);
  • karmienie piersią (zmniejsza ryzyko);
  • status społeczny i materialny (im wyższy, tym mniejsze ryzyko);
  • występowanie nowotworów w rodzinie (podwyższa ryzyko);
  • dieta (wysokotłuszczowa, z dużą ilością mleka oraz przetworów mlecznych podwyższa ryzyko);
  • wielkość guza;

Jeśli u kobiety przed menopauzą test ROMA da wynik poniżej 11,4% - oznacza to niskie ryzyko choroby nowotworowej. Wynik wyższy lub równy tej wartości – ryzyko wysokie.

U kobiety po menopauzie ryzyko wysokie jest gdy test ROMA wyjdzie 29,9% oraz więcej. Mniej oznacza ryzyko niskie.

Warto wiedzieć

Testu ROMA nie można wykonać u pacjentek:

  • poniżej 18. roku życia,
  • będących w trakcie chemioterapii,
  • już wcześniej leczonych na nowotwór.
O autorze
Marta Uler
Marta Uler
Dziennikarka specjalizująca się w tematyce zdrowotnej, urodowej i psychologicznej. Z wykształcenia również dietoterapeutka. Jej zainteresowania to medycyna, ziołolecznictwo, joga, kuchnia wegetariańska i koty. Jestem mamą dwóch chłopców - 10-letniego i 6-miesięcznego.
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 12/2019

Materiał partnerski

KOMENTARZE