Czy preejakulat zawiera plemniki? Preejakulat a ryzyko ciąży

2018-08-07 13:17 Agnieszka Paculanka | au

Preejakulat to wydzielina z penisa, która pojawia się przed wytryskiem. Badania przeprowadzone w 2011 roku podważyły panujące od lat przekonanie, że preejakulat nie zawiera żywych plemników. Co to oznacza? Że każda para, która zamiast prawdziwej antykoncepcji wybiera stosunek przerywany, naraża się na niechcianą ciążę.

Spis treści:

  1. Czym jest preejakulat?
  2. Kiedy pojawia się preejakulat?
  3. Preejakulat a ryzyko ciąży
  4. Preejakulat a choroby przenoszone drogą płciową

To preejakulat sprawia, że stosunek przerywany trudno uważać za metodę antykoncepcyjną chroniąca przed ciążą. Właśnie między innymi przez kropelkowanie (jak potocznie wiele osób nazywa pojawienie się płynu ejakulacyjnego) stosunek przerywany ma tak wysoki wskaźnik Pearla.

Czym jest preejakulat?

Preejakulat to bezbarwna wydzielina gruczołów opuszkowo-cewkowych i gruczołów cewkowych. Zadaniem preejakulatu jest zobojętnienie kwaśnego, a tym samym szkodliwego dla plemników odczynu moczu w cewce moczowej. Poza tym preejakulat ma uczynić cewkę moczową bardziej śliską. Wszystko to służy stworzeniu dogodnych warunków dla spodziewanego wytrysku nasienia.

Kiedy pojawia się preejakulat?

Preejakulat pojawia się w trakcie silnego podniecenia seksualnego, gdy przez dłuższy czas nie dochodzi do wytrysku nasienia. Są mężczyźni, którzy wydzielają go w dużych ilościach zawsze, kiedy się podniecą. Są też mężczyźni, u których preejakulat nie występuje. Natomiast nie można mieć całkowitej pewności co do tego, czy w danej sytuacji preejakulat się pojawi czy nie. Nie można też w zasadzie przewidzieć momentu pojawienia się preejakulatu.

Czytaj też:

Stosunek przerywany: skuteczna antykoncepcja za darmo?

TEST CIĄŻOWY - jak działają testy ciążowe? Cena i rodzaje

Czy jestem w ciąży? 10 pytań o ciążę

Preejakulat a ryzyko ciąży

Czy preejakulat może zapłodnić? Odpowiedź brzmi - tak! Z badań przeprowadzonych w 2011 roku niezbicie wynika, że preejakulat może zawierać żywe plemniki. W trakcie stosunku przerywanego dobry refleks wcale nie musi więc uchronić przed ciążą.

Niestety, pojawienie się preejakulatu bywa niemożliwe do przewidzenia. W niesprzyjających (bądź sprzyjających - zależy od punktu widzenia) okolicznościach, może dojść do zapłodnienia nawet wtedy, gdy nie dojdzie do wytrysku w kobiecej pochwie. Bo przecież do zapłodnienia wystarczy tylko jeden żywy, sprawny plemnik.

Preejakulat a choroby przenoszone drogą płciową

Badania wykazały również, że w preejakulacie mogą znajdować się limfocyty i makrofagi co oznacza, że wydzielina ta może być nośnikiem chorób zakaźnych takich jak HIV. Dlatego stosunek przerywany nie tylko pociąga za sobą ryzyko ciąży, ale także ryzyko przeniesienia choroby wenerycznej. Z tych powodów najlepiej stosować prezerwatywę.

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

W numerze 12/2019 "Zdrowia" wszystko o fizjoterapii, operacja "przez dziurkę", leczenie raka trzustki, kim jest asystent zdrowienia, zielone biuro, antyrakowe menu, idealna koloryzacja. Miesięcznik "Zdrowie" to pakiet rzetelnej wiedzy i sprawdzonych porad!

Dowiedz się więcej
Miesięcznik Zdrowie 12/2019
KOMENTARZE
Okres.tours
|

Gratuluję! ))

gibo
|

No chyba, że kochamy się drugi raz w krótkim odstępie czasu (kilka-kilkanaście godzin) wtedy jest duże ryzyko. Przy jednym razie, ryzyko minimalne.

Anna
|

Stosunek przerywany nie jest żadnym zabezpieczeniem , nie ważne czy w preejakulancie są te żywe plemniki , czy nie jest ryzykowna metoda . Co do tabletek wam facetom łatwo zwalić odpowiedzialność ba kobietę , weź tabletkę i po sprawie , a czy ty wiesz ile skutków ubocznych mają takie tabletki , jak pustoszą organizm ? , to nie jest cukierek wiem bo brałam .Tabletki powodowały zatrzymanie wody w organizmie co za tym idzie opuchliznę , straszne swędzenie skóry , potliwość ,ogromny ból nóg , nadmierną senność , brak sił , aż w końcu doszedł obniżony nastrój i myśli samobójcze. Wyprubowałam wiele tabletek i niestety po wszystkich to samo .Tak więc nie każda kobieta może stosować to dziadostwo , włóż gumkę i po sprawie , ale tego jako facet już nie napiszesz

Adio
|

Przez 7 lat używałem tej metody, dopóki nie zacząłem mieć delikatnych niewidocznych wytrysków na kilka sekund przed pełnym orgazmem. Nie wiedziałbym o tym, gdyby nie to że często wyciągam szybciej. Sam sprawdzałem swój prejakulat pod mikroskopem wiele razy i nigdy ani jednego plemnika tam nie było, co innego podczas oglądania nasienia, wtedy było ich mnóstwo.

O.
|

Sądzę, że osoby, ktore podejrzewaja ciaze z preejakulatu wpierw powinny udać się do lekarza, zeby rozwiac swoje watpliwosci, a nie czytac bzdury z powyzszej strony, ktora nawet nie ma potwierdzonych informacji:)

A
|

Jakich badań? Jakie wyniki? Dalej bystrzaki, niech jakiś podeśle mi pełnoprawny artykuł opublikowany w czasopiśmie naukowym, doi, albo pubmed ID, no dalej, czekam. Chcę dokładny opis eksperymentu, warunki, wiek badanych mężczyzn, liczebność badanej grupy, istotność statystyczną, dyskusję i wnioski. Większego bzdetu nie czytałem... Wy ludzie naprawdę wierzycie we wszystko co jest w Internecie? Równie dobrze mogę zaraz napisać post, że w 2015 amerykańscy naukowcy stwierdzili obecność plemników w ślinie u mężczyzn, ale tylko u tych z dietą bogatą w brokuły i bankowo jakiś gamoń łyknie to bez popity... Naprawdę radzę Wam jako biolog, poczytajcie książki a nie durne wpisy w Internecie. Założę, się, że 80% ludzi którzy w to uwierzyli nie wie gdzie dochodzi do zapłodnienia, a dochodzi w jajowodzie, nie, nie w macicy. Do facetów, poczytajcie o cyklu miesiączkowym kobiety, rozmawiajcie ze swoją partnerką, a kobiety, przypatrzcie się swojemu ciału, obserwujcie, zapoznajcie się ze swoim organizmem. Pzdr.

Robert
|

Niestety ale stałem się ojcem przez preejakulat. Ciąża zony nieplanowana. Bardzo uważaliśmy. Na pewno nigdy nie doszło do wytrysku nasienia w środku. Nie jestem ani maratończykiem ani krótkodystansowcem. Niestety ale natura jest czasami przebiegła. Jeżeli ktoś nie chce mieć dziecka, stosunek przerywany absolutnie nie można uznać za metodę antykoncepcyjną.

tom99
|

Stosunek przerywany to metoda dla maratończyków a nie dla krótkodystansowców. Mam 50-tkę, zawsze stosowałem taką antykoncepcję i nigdy się nie zawiodłem na niej. Dwójka dzieci (tylko gdy oboje tego chcieliśmy). Krótkodystansowcy oczywiście dalej swoje powiedzą, ale cóż, to ich problem - po prostu za szybko kończą

qwert
|

Badania z 2011 r. zlecone zostały przez producentów prezerwatyw więc wiadomo, jakie miały być wyniki

Kkk
|

17 lat razem,pierwsza ciąża planowana druga niestety wpadka i to wszystko przez stosunek przerywany
Można? Można więc nie pisz bzdur