Brak motywacji u dziecka. Jak sobie z tym poradzić? [część 1]

2021-03-23 15:57 Materiał partnerski Dominika Maron

Problemy z motywacją u dzieci zaczynają się zazwyczaj wraz z rozpoczęciem przez nie nauki w podstawówce. Jest to okres zmiany głównej aktywności w ich życiu, jaką była zabawa w przedszkolu, na naukę w szkole. To niesie za sobą szereg konsekwencji dla młodych ludzi - stawia się im znacznie więcej wymagań i obowiązków niż dotychczas.

Szkoła podstawowa
Autor: thinkstockphotos.com

Niektórym dzieciom ciężko sprostać tym wyzwaniom, bo nie mają ku temu jeszcze umiejętności. Inne radzą sobie z  nowymi obowiązkami, ale pojawia się u nich napięcie i stres. Są oczywiście też takie, które gładko i można powiedzieć prawie bezboleśnie wchodzą w nowy okres w swoim życiu. To, co je łączy to mniejszy bądź większy wysiłek, który muszą włożyć, by sprostać nowym wyzwaniom, czyli potrzebują motywacji, ponieważ nie jest ona niczym innym jak motorem napędzającym nas do działania.

Po co nam motywacja?

To właśnie motywacja sprawia, że w danej sytuacji zachowujemy się w określony sposób. Motywację należy postrzegać nie jako cechę, która albo jest albo jej nie ma, ale raczej jako pewien rodzaj energii, która towarzyszy dziecku zawsze, ale czasami jest silniejsza, a czasami słabsza, bywa też nakierowana niekoniecznie na tę aktywność, na której aktualnie zależy rodzicom. Zatem nie ma dzieci pozbawionych motywacji, warto o tym pamiętać, żeby nie przyklejać pociechom etykiet: „Jesteś leniwy, brak Tobie motywacji”. Takie nadawanie komukolwiek ról zawsze ma negatywne skutki – z jednej strony ogranicza rodziców, uniemożliwiając im postrzeganie pełnego obrazu swojego dziecka, a z drugiej strony pociecha, słysząc od najbliższych, że jest leniwa, niezmotywowana, czy niegrzeczna, usztywnia się w tych zachowaniach.

Motywacja wewnętrzna i zewnętrzna

Motywację klasyfikuje się na różne sposoby, ale w kontekście motywowania dzieci do działania najbardziej przydatny jest podział na motywację zewnętrzną i wewnętrzną. Motywacja zewnętrzna to wszystko to, co motywuje nas z zewnątrz, czyli nagrody, oceny szkolne, pieniądze, ale także kary i negatywne konsekwencje. Natomiast, jeżeli motywem działania są nasze wewnętrzne predyspozycje, czy zainteresowania, to kieruje nami motywacja wewnętrzna. Często wiąże się to z wykonywaniem jakiejś czynności, z której czerpiemy satysfakcję i radość, ale nie tylko - motywacja wewnętrzna popycha nas do działań mniej przyjemnych, ale związanych z naszymi wartościami, takich, w których widzimy sens.

Nagrody i kary

Podczas nauki szkolnej dzieci zazwyczaj motywowane są zewnętrznie: oceny, pieczątki, uwagi itp. To często wzbudza w nich lęk i nierzadko powoduje niechęć do nauki. Motywowanie za pomocą kar i nagród bywa skuteczne, ale niesie za sobą konsekwencje, m.in. dziecko gubi wyższy cel swoich działań. Bo w jakim celu się uczy? Dla ocen? Po co sprząta swój pokój? Żeby nie dostać kary? Trzeba przyznać, że takie podejście raczej spłyca pewne doświadczenia i nie zakorzenia w młodym człowieku wyższych wartości. Problem pojawia się także w sytuacji, gdy dotychczasowe nagrody przestają już działać, a tak się dzieje często, bo apetyt rośnie w miarę jedzenia. Dzieci po jakimś czasie zaczynają w ten sposób wymuszać różne rzeczy od rodziców. 

Rozwijanie w dziecku motywacji wewnętrznej jest procesem niełatwym i rozłożonym w czasie, ale możemy stworzyć ku temu przyjazne środowisko. Warto to zrobić, bo choć świat jest pełen motywatorów zewnętrznych i człowiek często działa pod ich wpływem, to umiejętność rozbudzenia w sobie motywacji wewnętrznej daje satysfakcję, pobudza ciekawość, kreatywność, zwiększa poczucie szczęścia, wzbogaca życie.

Nauka w czasie epidemii – jak uczyć się on-line?
Autor: Getty images

Jak wspierać rozwój motywacji wewnętrznej u dziecka?

  • Po pierwsze: powstrzymajmy się od prób „ulepszania” dziecka. Jeśli rodzic pokazuje dziecku, że te ciągle robi coś nie tak albo poprawia po nim, to zakorzenia w nim przeświadczenie, że nie jest wystarczająco dobre, żeby zyskać akceptację rodzica. Odbieramy w ten sposób również dziecku poczucie sprawstwa, pokazujemy mu, że ma małą kontrolę nad tym, co się wokół niego dzieje, a to demotywuje. W takiej sytuacji jest dużo większa szansa, że dziecko się zbuntuje i nie będzie wcale chciało z nami współpracować.
  • Po drugie: słuchajmy, co dzieci mają nam do powiedzenia. Słuchanie drugiej osoby wcale nie jest łatwe, a słuchanie dziecka, którym często szargają silne emocje wymaga od rodzica sporego zaangażowania i cierpliwości. Dzięki temu możemy poznać motywy działań naszych pociech, które często są zgoła odmienne od naszych wyobrażeń. Przeświadczenie, że wiemy, co nasze dziecko myśli, zanim pozwolimy mu się wypowiedzieć, może nas wpędzić w tarapaty i nadszarpnąć zaufanie, jakim darzy nas pociecha.
  • Po trzecie: dbajmy o samoocenę dziecka. Prawidłowa samoocena wiąże się także z poczuciem bezpieczeństwa i akceptacji, buduje odwagę i samodzielność, pozwala na kreatywne myślenie, co jest niezbędne do rozwoju motywacji wewnętrznej.

Przy temacie motywacji wspomnę jeszcze o czymś, co jest aktualne zawsze: dzieci naśladują ważnych dla siebie dorosłych. Jeśli my będziemy pielęgnować w sobie motywację wewnętrzną, staniemy się bardziej wiarygodni dla dzieci. Patrząc na rodzica, który potrafi działać z entuzjazmem, zaangażowaniem i wiarą w sens tego co robi, dziecko w naturalny sposób zacznie przejmować taką postawę.

Zadbajmy o podstawy

Pamiętajmy jednak o tym, że na zatrutej glebie nawet najlepszy ogrodnik nie stworzy pięknego i zdrowego ogrodu. Jeśli dziecko ma problemy z motywacją, należy się najpierw zastanowić, co jest tego przyczyną. Bądźmy na to wyczuleni szczególnie obecnie, kiedy edukacja odbywa się zdalnie (lub raz zdalnie, raz stacjonarnie), a uczniowie zostali pozbawieni wielu dotychczasowych rozrywek, bezpośredniego kontaktu z nauczycielami, a czasami także wsparcia swoich rówieśników. To trudny czas dla dzieci i młodzieży, a brak motywacji może być efektem poważniejszych zaburzeń.

Na co warto zwrócić uwagę, jak wesprzeć dziecko, gdzie szukać ewentualnej pomocy - sprawdź w następnym artykule Dominiki Maron

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE