Badanie obala mit „lambadziary". Prawie połowa bezdzietnych Polek po pięćdziesiątce żałuje braku dzieci

2026-05-26 7:24

Dzień Matki kojarzy się z zapachem bzów i laurkami, ale dla milionów Polek to jeden z najtrudniejszych momentów w roku. Zamiast świętowania, pojawia się bolesne przypomnienie o macierzyństwie, które mimo szczerych chęci, po prostu się nie wydarzyło. Walka z barierami ekonomicznymi i lękiem o przyszłość staje się codziennością, w której brakuje zrozumienia. Nowe badanie Pollstera obala mit kobiety, która „wybrała karierę zamiast dziecka".

Obraz bez opisu - materiał na naszym portalu

i

Autor: Nebasin/ Getty Images Obraz bez opisu - materiał na naszym portalu
  • Nowe badanie obala popularny mit o "lambadziarach", ujawniając zaskakującą prawdę o emocjach bezdzietnych Polek po pięćdziesiątce.
  • Okazuje się, że blisko połowa kobiet, które świadomie lub z wyboru nie miały dzieci, dziś wyraża żal z powodu tej życiowej decyzji.
  • Poznaj szczegóły przełomowego raportu i dowiedz się, co naprawdę skłania Polki do refleksji nad brakiem potomstwa w późniejszym życiu.

„Kiedy dzieci?" To nie jest niewinne pytanie

Dla milionów kobiet Dzień Matki to święto kwiatów, wzruszeń i rodzinnych obiadów. Ale dla rosnącej grupy Polek ten sam dzień jest cichym przypomnieniem o macierzyństwie, które się nie wydarzyło, i nie zawsze dlatego, że tak wybrały.

Instytut Badań Pollster przeprowadził jedno z największych jak dotąd badań na ten temat w Polsce, obejmujące reprezentatywną próbę ponad 3300 dorosłych. Wyniki są jednoznaczne: 56% bezdzietnych kobiet do 35. roku życia chciałoby mieć dzieci. Wśród kobiet w wieku 36–49 lat ten odsetek wciąż wynosi 40%. To nie są liczby opisujące wybór stylu życia, to liczby opisujące marzenie, którego realizacja utknęła w martwym punkcie.

Jak tłumaczy Ewa Kubica-Ścieszko, dyrektorka zarządzająca Instytutu Badań Pollster: „W debacie publicznej często słyszymy, że młodzi nie chcą dzieci. Tymczasem nasze dane pokazują coś dużo bardziej złożonego: wiele kobiet chce zostać matkami, ale nie widzi dziś do tego bezpiecznych warunków. Bezdzietność w Polsce to nie jest historia o buncie - to historia o barierach: ekonomicznych, relacyjnych, zdrowotnych."

Portret bezdzietności: nie bunt, lecz okoliczności 

Jeśli ktokolwiek spodziewał się, że za bezdzietnością stoi manifest feministyczny, dane go rozczarują. Najczęściej wskazywany powód przez kobiety w wieku 18–49 lat to brak odpowiedniego partnera - tak odpowiedziała co czwarta z nich. Wśród najmłodszych kobiet pierwsze miejsce zajmuje lęk przed porodem (31%) i wysokie koszty wychowania dziecka (30%). Chęć swobody w życiu znalazła się na tej samej pozycji co obawy przed komplikacjami zdrowotnymi w ciąży - każda z tych odpowiedzi dotyczyła mniej więcej jednej czwartej badanych.

Socjolożka Paula Pustułka, profesorka Uniwersytetu SWPS i kierowniczka Młodzi w Centrum Lab, opisuje to zjawisko za pomocą dwóch precyzyjnych pojęć. Pierwsze to ambiwalencja reprodukcyjna - stan, w którym decyzja o dziecku nie jest ani twierdzącą, ani przeczącą, lecz trwa w nieustannym zawieszeniu między „tak", „nie" i - najczęściej - „nie wiem". Drugie to przymusowa bezdzietność: sytuacja, w której kobieta chce mieć dzieci, ale nie może - bo nie ma partnera, zasobów finansowych, stabilności mieszkaniowej lub po prostu zdrowia. „Czas skończyć z dyskursywnym mitem kobiet-egoistek, czyli sytuacji, gdy młode kobiety opisuje się jako rzekomo zbyt skupione na sobie" - mówi wprost Paula Pustułka.

Marcelina Zawadzka szczerze o macierzyństwie. Takiego wyznania nikt się nie spodziewał!

Presja, która przychodzi z domu

Dane pokazują, że społeczna presja wobec bezdzietnych kobiet nie jest zjawiskiem marginalnym. Trzy czwarte z nich (76%) jest zdania, że w polskim społeczeństwie istnieje silny nacisk na posiadanie dzieci. Niemal tyle samo (73%) uważa, że bezdzietność wciąż uchodzi za coś egoistycznego lub nienormalnego. Co druga bezdzietna kobieta regularnie słyszy pytanie „Kiedy dzieci?" albo spotyka się z negatywnymi komentarzami.

Najbardziej uderza źródło tej presji. Nie są nim obcy ludzie w internecie ani politycy w telewizji - są nimi bliscy. Rodzina najbliższa odpowiada za 51% takich sytuacji, dalsza za 41%, znajomi za 35%.

Respondentki badania opisują to w słowach, które trudno zbagatelizować. Jedna z kobiet mówi, że wielokrotnie słyszała, iż nie ma o czymś pojęcia, bo nie jest rodzicem, i była trzymana na dystans przez grono samych matek. Inna wskazuje na coś, czego jej zdaniem w Polsce brakuje: „Podejścia, że dziecko nie jest wyznacznikiem kobiecości ani dorosłości, a tym bardziej sukcesu." Jeszcze inna opisuje wizytę u ginekologa, który na pytanie o leczenie schorzenia odpowiedział: „Jak Pani urodzi, to przejdzie."

67% bezdzietnych kobiet czuje, że społeczeństwo traktuje je jako mniej wartościowe. Dwadzieścia procent zgłasza poczucie dyskryminacji w miejscu pracy, a 25% - w szeroko rozumianym życiu codziennym: od opieki zdrowotnej, przez usługi finansowe, po rozwiązania prawne.

Żal narasta, ale otacza go milczenie

Jednym z najbardziej poruszających wyników badania jest to, co dzieje się wraz z wiekiem. Wśród bezdzietnych kobiet do 35. roku życia żal z powodu braku dzieci deklaruje 21% - przy czym dla wielu z nich macierzyństwo jest wciąż realną perspektywą. W grupie 36–49 lat odsetek rośnie do 38%. A wśród kobiet po pięćdziesiątce - wynosi już 47%.

Co więcej, im dalej za horyzontem zostaje możliwość zostania matką, tym silniej idealizuje się tę rolę. Kobiety po pięćdziesiątce mówią o rodzicielstwie jak o darze nadającym życiu sens - częściej niż ich młodsze bezdzietne rówieśniczki. To paradoks, który dobrze znają psycholodzy: pragnienie rośnie, gdy cel przestaje być osiągalny.

Bezdzietne kobiety częściej niż matki doświadczają samotności - ponad jedna czwarta z nich czuje się samotna często lub prawie zawsze, wobec 18% wśród matek. Nie są to - jak mogłoby sugerować popularne wyobrażenie - osoby pochłonięte imprezowaniem i podróżami. Zaledwie 9% z nich bywa w klubach (wobec 4% matek). Dominują: filmy, czytanie, sport i - co szczególnie istotne - podnoszenie kwalifikacji zawodowych. Tę aktywność deklaruje 42% bezdzietnych kobiet, wobec 18% matek.

Badanie Pollstera nie opowiada historii konfliktu między matkami a kobietami bez dzieci. Opowiada historię o tym, jak bardzo polska kultura potrzebuje oceniać kobiece wybory - i jak wiele kobiet płaci za to cenę, której nie widać z zewnątrz. Tę potrzebę rozmowy coraz więcej z nich bierze we własne ręce: w Krakowie odbyło się spotkanie „Matki/Niematki" w ramach Festiwalu Mamy Wolne - wydarzenie łączące kobiety z dziećmi i bez, szukające języka porozumienia zamiast kolejnej narracyjnej wojny.

„To badanie nie jest głosem przeciw matkom ani przeciw bezdzietnym. To głos za tym, żeby różne kobiece drogi były traktowane z równym szacunkiem. Dane pokazują, że tego szacunku wciąż brakuje" - podsumowuje Ewa Kubica-Ścieszko.

Źródło: Informacje pochodzą z badania dotyczącego osób bezdzietnych przeprowadzonego na przełomie marca i kwietnia 2025 roku na próbie 3337 respondentów (uczestników panelu badawczego ReaktorOpinii.pl). Próba była reprezentatywna pod względem struktury dla populacji Polaków w wieku 18+ pod względem: płci, wieku, wykształcenia, wielkości miejscowości i regionu.