Podróż z małym dzieckiem: samochód, samolot, autokar

2018-06-26 11:35 Katarzyna Hubicz

Na pierwsze w życiu wspólne wakacje z dzieckiem możecie wyjechać już z 3-miesięcznym niemowlakiem. Podróż z niemowlakiem, który ma mniej niż 3 miesiące, lekarze zwykle odradzają. Ta dolna granica wieku wydłuża się o dalsze kilka miesięcy, gdy dziecko urodziło się jako wcześniak albo poważnie chorowało tuż po urodzeniu. W takich przypadkach zgodę na podróż musi wydać pediatra, który na stałe opiekuje się dzieckiem.

Zanim wyruszysz w podróż z niemowlakiem, odwiedź lekarza - również wtedy, gdy dziecko jest zdrowe, choćby po to, by upewnić się, czy nie zaczyna się akurat jakaś infekcja. O czym jeszcze powinnaś wiedzieć, wybierając się w podróż z małym dzieckiem? Pytanie, jakie często zadają na forach internetowych świeżo upieczeni rodzice, brzmi: jak daleko można wyjechać na urlop z niemowlakiem, by za bardzo nie zmęczyć ani dziecka, ani siebie. Odpowiedź zależy od... malucha i jego temperamentu. Jeśli dziecko jest spokojne i dużo śpi w ciągu dnia, prawdopodobnie prześpi większą część podróży i nie będzie sprawiało kłopotu nawet podczas kilkugodzinnej jazdy. Na urlop z malutkimi dziećmi najlepsze są spokojne okolice: Mazury, Kaszuby itp., gdzie powietrze jest czyste i nie ma nadmiaru urlopowiczów spragnionych wakacyjnych rozrywek. Omijajcie hałaśliwe kurorty, gdzie po nocach dudni muzyka, a w dzień trudno dopchać się do plaży. Z niemowlakiem lepiej też nie wyjeżdżać za granicę. Po pierwsze, taka podróż zwykle jest długa i męcząca, po drugie – jeśli żadne z was nie zna płynnie języka kraju, do którego chcielibyście wyjechać, w razie choroby dziecka trudno będzie uzyskać pomoc lekarską, bo nie wszędzie można dogadać się po angielsku.

O jakiej porze dnia wybrać się w podróż z małym dzieckiem?

Niestety, na to pytanie nie ma prostej odpowiedzi. Na pewno warto wybrać się w drogę poza godzinami szczytu – by nie utknąć na kilka godzin w korku. W upały lepiej wybierać chłodniejsze pory dnia – wczesny ranek albo wczesny wieczór. Niektórzy rodzice wolą jechać nocą, gdy dziecko smacznie śpi, a na dworze nie jest gorąco. To jednak kiepski sposób – z policyjnych statystyk wynika, że wtedy zdarza się najwięcej wypadków, bo zmęczeni całodzienną aktywnością kierowcy są słabiej skoncentrowani, a nawet zasypiają za kierownicą.

Jak wybrać odpowiedni fotelik samochodowy?

Ważne

Fotelik to podstawa

Zgodnie z prawem o ruchu drogowym, maluch musi podróżować w odpowiednim foteliku, dobranym do wzrostu i wagi. Dla najmniejszych dzieci przeznaczone są dwa modele: od 0 do 9 kg i od 0 do 13 kg. Niemowlak w foteliku powinien podróżować tyłem do kierunku jazdy. Fotelik trzeba przymocować pasami na tyle stabilnie, by nie poruszał się ani na boki, ani do przodu czy do tyłu. Gdy dziecko będzie podróżowało na przednim siedzeniu, przed zamontowaniem fotelika wyłącz poduszkę powietrzną – jeśli nie możesz jej odłączyć, dziecko musi jechać z tyłu. Pamiętaj, w foteliku dziecko musi być zapięte pasami!

Podróż z małym dzieckiem samochodem

Jeśli jedziecie samochodem, zabierz ze sobą wszystko, co będzie niezbędne w podróży:

  • osłonki przeciwsłoneczne na szyby
  • akcesoria do przewijania. Niezbędne będą pieluszki na zmianę, wilgotne chusteczki do oczyszczenia pupy, krem przeciw odparzeniom, woreczki na zużyte pieluszki, podróżny przewijak albo pieluszka tetrowa
  • zapas chusteczek higienicznych
  • akcesoria do karmienia, jeśli nie karmisz piersią. Zabierz: kilka wysterylizowanych butelek i smoczków, butelkę przegotowanej wody i proszek do przygotowania mieszanki, podgrzewacz samochodowy, czystą wodę do przepłukania butelek po karmieniu, ściereczki do wytarcia butelek
  • picie dla dziecka (jeśli nie karmisz piersią)
  • ubranko na zmianę
  • zabawki. Jeśli będziecie mieć szczęście, maluch prześpi całą drogę. Ale warto zaopatrzyć się w zapas grzechotek, które umilą mu podróż. Dla najmłodszych dzieci przydatne są specjalne łuki z zabawkami, które można przymocować do fotelika (przed zakupem upewnij się, czy da się je przyczepić do waszego fotelika), albo niewielkie grające maty, które można przymocować do oparcia przedniego fotela w samochodzie – gdy maluch uderza je nóżkami, mata świeci i wydaje różne dźwięki.

Uwaga! Dlatego nigdy nie zostawiaj śpiącego dziecka w samochodzie na parkingu – nawet jeśli wychodzisz "tylko na chwilę" do przydrożnego baru po hamburgera.

W upalne dni temperatura w zamkniętym samochodzie po godzinie postoju osiąga ponad 50 stopni.

Jeśli podczas jazdy w samochodzie jest bardzo gorąco, rozbierz dziecko – może być tylko w pieluszce i kaftaniku albo w body. Możesz chłodzić malucha wiatraczkiem na baterie (są w sklepach z zabawkami). Nie otwieraj okien na przestrzał (to pewny sposób na zapalenie ucha u dziecka), a jeśli masz w samochodzie klimatyzację, nastaw ją na lekkie chłodzenie – zbyt duża różnica temperatury sprawi, że dziecko nabawi się kataru.

Podróż z małym dzieckiem autokarem

Pasażer do 4. roku życia w większości przypadków nie potrzebuje w autokarze własnego biletu, jeśli nie korzysta z oddzielnego miejsca. Ale autokar to najmniej komfortowy środek lokomocji dla rodziców z dziećmi. Podczas podróży autokarem trudno nakarmić czy przewinąć malucha. Poza tym w upalne dni w zwykłych autokarach jest gorąco i duszno, zaś w autokarach z klimatyzacją – zbyt zimno dla niemowlaka.

Zgodnie z prawem w autobusie nie ma obowiązku przewożenia dziecka w foteliku i pasach. Jednak przepisy te nie gwarantują bezpieczeństwa dziecka. Nawet podczas gwałtownego hamowania może ono nam się wysujnąć z rąk, nie mówiąc już o kolizji. Na naszych drogach jest coraz więcej nowych autobusów wyposażonych w pasy bezpieczeństwa. Niestety, są to pasy dwupunktowe (a nie trzypunktowe) i nie gwarantują właściwego montażu fotelika.

Jeśli musisz jechać autokarem, upewnij się, o jakiej godzinie podróżuje nim najmniej osób, albo wykup dodatkowe miejsce, na którym ustawisz fotelik z dzieckiem. Bagaż wraz z wózkiem trzeba schować do luku bagażowego. Do autokaru zabierz bagaż podręczny z rzeczami niezbędnymi do karmienia i przewijania malca. Pamiętaj, by wziąć dla dziecka coś do przykrycia (pieluszkę tetrową albo cienki kocyk), a jeśli nie karmisz piersią, również butelkę z piciem. Bardzo przydaje się też mały wiatraczek na baterie, którym możesz chłodzić dziecko, gdy czujesz, że jest mu zbyt ciepło (w dłuższą podróż koniecznie weź zapasowe baterie).

Podróż z małym dzieckiem pociągiem

Jazda pociągiem z małym dzieckiem bywa uciążliwa tylko podczas wsiadania i wysiadania, kiedy trzeba szybko poradzić sobie z wózkiem i bagażami. Sama podróż jest komfortowa, bo w przedziale, jeśli jedziecie poza godzinami szczytu, można rozstawić wózek czy swobodnie przewinąć dziecko. Zanim kupisz bilet, upewnij się, że w pociągu jest przedział dla mamy z dzieckiem (i w której części składu się znajduje). Jeśli nie ma takiego przedziału, pamiętaj, że dzieci do 4. roku życia jeżdżą za darmo, ale tylko drugą klasą. W wagonach drugiej klasy jest jednak ciasno, dlatego czasem lepiej zapłacić za dodatkowy bilet i zająć dwa miejsca. Nie oszczędzaj także, wybierając rodzaj pociągu. Lepszy jest ekspres zamiast tańszego pospiesznego: na miejsce dotrzecie szybciej, a więc i wy, i dziecko mniej się zmęczycie. W dalszą drogę (np. z Warszawy do Rzeszowa czy Świnoujścia) dobrze jest podróżować nocą, pociągiem z kuszetką.

Podróż z małym dzieckiem samolotem

Z reguły dzieci do 2. roku życia, jeśli nie zajmują osobnego miejsca, nie płacą za bilet więcej niż 10 proc. jego wartości. Zanim jednak kupisz bilet, upewnij się, jakie warunki oferuje dany przewoźnik, spytaj też o promocje i dowiedz się, czy na pokład możesz wnieść wózek (większość linii lotniczych pozwala wnieść do samolotu złożony wózek albo fotelik samochodowy tylko wtedy, gdy jest wolne miejsce – jeśli nie ma, są one przewożone bezpłatnie w luku bagażowym). Zapytaj również, czy dziecko ma prawo do własnego bagażu (i ile maksymalnie może on ważyć). Do samolotu zabierz akcesoria do przewijania i karmienia. Jeśli nie karmisz piersią, upewnij się, czy na pokład możesz wnieść wodę i mleko w proszku do przygotowania mieszanki dla dziecka, i czy muszą być w opakowaniach zamkniętych fabrycznie.

Jak podróżować z dzieckiem? [wideo]

Jak podróżować z dzieckiem

Rozwijamy nasz serwis dzięki wyświetlaniu reklam.

Blokując reklamy, nie pozwalasz nam tworzyć wartościowych treści.

Wyłącz AdBlock i odśwież stronę.

miesięcznik "M jak mama"

Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

Nowy numer magazynu Dziecko Zakupy i My już w sprzedaży! A w nim ponad 200 polecanych produktów dla mamy, dziecka i kobiet w ciąży a także inspiracje i porady dla całej rodziny! 164 strony za 4,99 zł.

Sprawdź
Dziecko zakupy i my
KOMENTARZE
marcelinaa
|

Adapter do pasów smart kid belt dobrze się sprawdza, ja przypinam nim dzieci tj. reguluję pasy samochodowe, dzięki temu podróżowanie jest bezpieczniejsze.

Mela Szyszkowska
|

Smart kid belt to dobra opcja, ale dla starszaków, ja przypinam takimi pasami dzieci 8-11 lat.

Ilona
|

Podczas wakacyjnych wojaży problemem jest przewóz fotelika. Za granicą nie zawsze dostaniemy odpowiedni dla dziecka w autokarze czy podczas transferu z lotniska. Więc albo bierzesz własny fotelik i wieziesz go jako bagaż albo zdajesz się na kierowcę. Choć ostatnio mamy alternatywę - Smart Kid Belt. Ale tylko w Europie. Ale to zawsze jakaś alternatywa w stosunku do fotelika. No i można u nas używać w taksówkach, które obecnie nie muszą oferować fotelików klientom.

Ternengo
|

ze słoiczków Holle sie suer sprawdzają w podróży. myślę, że to dobra opcja tez dla tych, którzy niechętnie siegają po słoiczki i nie maja do nich zaufania. Holle sa bezcukrowe i ekologiczne i byc moze lepsze nawet, niz własnorecznjie przygotowany posiłek z warzyw niewiadomego pochodzenia:)

rak-trans
|

Nie wyobrażam sobie wyjazdu z dziecmi bez sprawdzenia firmy i jej zaplecza. Najlepiej , jelsi to mozliwe odwiedzic firmę, porozmawiac z właścicielem, zerknąc na pracowników, (ale bez przesady) Faktycznie najlepsze są firmy z polecenia, ale nie zawsze takie znamy. My już 2 rok korzystamy z autokarów http://rak-trans.com.pl i jesteśmy bardzo zadowoleni.

kama
|

Autokar dobrze sprawdzić przed wyjazdem, najlepiej wziąć ze znanej firmy, czy z polecenia. Byliśmy na wycieczce szkolnej i skorzystaliśmy z oferty firmy wynajem autokarów

KrzysztofA
|

Moim zdaniem z dzieckiem najprościej było by pojechać Autokarem gdyż jest to bezpieczny i podręczny sposób podróżowania. Sam skorzystałem z tego przywileju i pojechałem z córeczką na wakacje do Gdańska i byłem bardzo zadowolony. Sprawdź ofertę dla siebie na tej stronie http://www.autokaryakord.pl/ , a nie pożałujesz :D

xxx
|

Wyjeżdżając z małym dzieckiem, zresztą nie tylko małym, miejsce w samochodzie wydaje się kurczyć. Szczególnie jeśli chcemy wziąć ze sobą np wózek My rozwiązujemy problem z brakiem miejsca za pomocą bagażnika na dach. Polecam.

konia
|

odpowiedni porządny fotelik przede wszystkim, mam dreszcze jak słyszę że ktoś kupuje styropianowy badziew za 50 zł i wozi w tym dziecko :/

Aldona Kucner
|

Warto w podróży mieć przygotowanych kilka różnych zabaw bo dzieciaki szybko się nudzą. Dobrze sprawdza się np. latarka, kolorowe sznureczki itp. No i oczywiście - miejsce do którego zmierzamy powinno być przygotowane na obsługę rodzin z małymi dziećmi. Zbieram takie miejsca na portalu www.rodzinnemiejsce.pl i www.razemzdzieckiem.pl Jeśli znacie miejsca, które chcielibyście polecić - dajcie znać. Warto je pokazać innym rodzicom.