Dieta dziecka po 12. miesiącu życia. Rozszerzanie diety rocznego dziecka

2014-06-10 10:52 opracowanie redakcja na podstawie materiałów prasowych

Dieta dziecka kończącego 12 miesięcy powinna powoli się zmieniać. Maluch po pierwszych urodzinach jest bardzo ruchliwy, a w związku z tym potrzebuje urozmaiconego jadłospisu, który da mu energię do poznawania świata. Komponując zdrowe menu dla dziecka pamiętaj, że jego organizm jest wciąż niedojrzały.

Właściwe żywienie dziecka gwarantuje jego prawidłowy rozwój - banał, ale jakże prawdziwy. Jak powinna wyglądać dieta rocznego dziecka?

Ilość i wielkość posiłków dla rocznego dziecka

Dziecko powinno zjadać 4-5 posiłków dziennie, trzy główne, takie jak śniadanie, obiad, kolacja oraz dwa dodatkowe, zdecydowanie mniejsze – drugie śniadanie oraz podwieczorek. Powtarzający się rytm posiłków kształtuje korzystny nawyk regularnego jedzenia. Pamiętaj, żeby podawać dziecku odpowiedniej wielkości porcje, które są adekwatne do jego potrzeb i możliwości. Roczne dziecko samo potrafi regulować wielkość zjadanych posiłków i warto zaufać jego instynktowi.

Przygotowując jadłospis nie zapominaj o mleku

W okresie intensywnego wzrostu i rozwoju małego, rocznego organizmu mleko jest nadal bardzo ważne. Dostarcza dziecku wapń niezbędny do rozwoju kości i zębów. Mleko i produkty mleczne, takie jak jogurty, kefiry, białe serki, sery żółte zawierają także łatwo przyswajalne białko. Pamiętaj o tym, że dziecku do 3. roku życia warto podawać mleko modyfikowane, które zawiera m.in. wapń, żelazo, witaminę D, nienasycone kwasy tłuszczowe, a także prebiotyki. Zaleca się podawać dzieciom dziennie 2 porcje po 200 ml mleka, najlepiej typu Junior oraz 1 porcję innych produktów mlecznych.

Produkty, które można dodać do menu dziecka po 12. miesiącu życia

Nowe produkty nadal podawaj ostrożnie, ze względu na możliwość wystąpienia u dziecka reakcji alergicznej. Po ukończeniu przez dziecko 12. miesiąca życia możesz wprowadzić do diety malucha także niewielkie ilości miodu, kakao i orzechów. Pamiętaj, aby podawane przez Ciebie produkty były lekkostrawne i by pochodziły ze składników wysokiej jakości. Na śniadanie możesz podać maluchowi płatki przeznaczone dla dzieci między 1. a 3. rokiem życia. Podane z mlekiem, kefirem czy jogurtem stanowić będą zdrowy i pełnowartościowy posiłek.

Dziecko potrzebuje więcej wody niż soków

Soki z warzyw i owoców są źródłem wielu cennych składników pokarmowych. Mimo że przecierowe soki dostarczają błonnika i witamin, ich nadmiar w żywieniu dzieci nie jest wskazany. Dziennie możesz podać dziecku nie więcej niż pół szklanki soku przecierowego lub klarownego. Najlepszym rozwiązaniem na zaspokojenie pragnienia malucha będzie woda. Podawaj wodę naturalną, źródlaną, niskozmineralizowaną, posiadającą odpowiedni atest. Pamiętaj, że u dzieci powyżej 1. roku życia zapotrzebowanie na płyny wynosi około 1300 ml na dobę. Podając juniorowi wodę lub sok korzystaj z kubka niekapka – to czas, by odzwyczaić go od butelki ze smoczkiem. Picie z kubka wpłynie korzystnie na rozwój aparatu mowy dziecka.

Nauka samodzielnego jedzenia

Gdy dziecko potrafi już samo pić z kubka, przychodzi moment na naukę samodzielnego jedzenia. Jeśli zauważyłaś, że Twój maluch chętnie trzyma łyżeczkę i wkłada ją sobie do buzi, spróbuj dać mu odrobinę przestrzeni do ćwiczeń samodzielnego jedzenia. Bądź cierpliwa, posiłki dziecka być może będą trwały dłużej, ponieważ maluch potrzebuje czasu, by nauczyć się jeść bez Twojej pomocy. Pamiętaj, że Twoje dziecko potrafi już samodzielnie gryźć. Zrezygnuj z miksowania zupek i obiadków. Zniechęca to malucha do gryzienia, a w dłuższej perspektywie może powodować problemy ze zgryzem.

Jakie nie powinny być posiłki małego dziecka

Zdarza się, że po ukończeniu 1. roku życia rodzice serwują dziecku posiłki, które sami spożywają. Pamiętaj, że nie jest to dobra praktyka. Talerz dorosłego pełny jest przypraw, soli czy cukru, a posiłki przygotowane są w nieodpowiedni sposób. Unikaj produktów konserwowanych chemicznie, z zawartością barwników i sztucznych aromatów. Słodycze, napoje gazowane, chipsy czy frytki absolutnie nie powinny być częścią diety rocznego dziecka.

Materiały prasowe
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.

NOWY NUMER

DLA CIEBIE ZA DARMO! Szykujesz się do porodu? Chcesz wiedzieć co cię czeka, jak sobie radzić? Co może Ci pomóc? Koniecznie pobierz nasz specjalny poradnik, stworzony przez ekspertów!

Czytaj więcej
Porodówka - przewodnik dla rodzącej mamy, okładka
KOMENTARZE
paulina
|

Świetne i doskonale durne porady typu kubek niekapek do picia, który powoduje wady zgryzu.
Albo podawanie jedzenia ze wspólnego stołu to zła praktyka- to co, może lepiej gerberki w nieskończoność? Bzdura totalna. Jak dzieciak ma dobrze rozszerzoną dietę, nie ma alergii i nietolerancji - może jeść to, co dorośli, właśnie ze stołu. Byle nie przegiąć z przyprawami.

JInx
|

Szkoda, że jest o mleku modyfikowanym, a nie ma nic o karmieniu piersią. To też jest korzystne, nawet bardziej dla rocznego dziecka, a mleko modyfikowane po roku już konieczne nie jest, dla wielu dzieci na tym etapie wystarczy już zwykłe mleko, albo produkty mleczne w diecie.

em
|

Super! Popieram! Też za chwilę zacznę gotować jeden obiad dla naszej trójki i na pewno skorzystam z twoich rad! Ps. Czy lubczyk to znana wszystkim magi?

Krysia
|

Ja mojemu maluchowi, który do 13 mż był na nutramigenie zaczęłam wprowadzać powolutku nabiał i zwykłe mm (oczywiście pod kontrolą lekarza). Najpierw masło i mm, później doszedł serek Bieluch (tez polecił lekarz), a póxniej jogurt i ser zółty. Teraz wcina wszystko. Gotuję lekkie posiłki, tak żebyśmy w domu wszyscy mogli jeść to samo.

MARTA
|

jest wspomniane, ponieważ kubki niekapki 360 nie mają ustników, które tę wadę powodują. W domyśle zapewne o takie chodziło.

ania
|

nie wiem dlaczego jest tu napisane że korzystanie z kubka niekapka może pomóc w rozwoju aparatu mowy! jest wręcz przeciwnie! dziecko uczy się wsuwania języka między zęby, co skutkuje wadą wymowy.

ann
|

Ja dostosowuję dietę moją i męża do potrzeb dziecka. Zupę doprawiam natką pietruszki, lubczykiem, koperkiem, liściem naurowym, zielem angielskim i pieprzem w kulkach. Można najwyżej posolić i popieprzyć sobie do talerza. Tym sposobem wszyscy jemy smacznie i zdrowo