Zostawił 2-latkę w nagrzanym aucie i poszedł na zakupy. W kilkanaście minut mogło dojść do tragedii

2022-06-22 10:27

Mężczyzna zostawił swoją dwuletnią córeczkę w samochodzie na parkingu i udał się na zakupy do supermarketu. Dziecko pozostało bez opieki, w dodatku auto było nagrzane. Sytuacja miała miejsce w Zatorze w woj. małopolskim.

Zostawił 2-latkę w nagrzanym aucie i poszedł na zakupy. W kilkanaście minut mogło dojść do tragedii
Autor: Getty Images

Małopolskie: Zostawił dziecko w nagrzanym aucie 

Do zdarzenia doszło w sobotę (18 czerwca). Około godziny 15.30 jedna z ekspedientek sklepu zadzwoniła pod numer 112 informując, że w aucie na parkingu płacze dziecko. Dziewczynka była tam sama.

Auto miało uchylone okno, ale panująca na zewnątrz temperatura sprawiła, że w środku było gorąco. Samochód nie był zamknięty, dzięki czemu kobieta dostała się do środka i zajęła się dziewczynką.

Ojciec dziecka dostał mandat

Ojciec dziecka pojawił się na miejscu dopiero po kilkunastu minutach. Mężczyzna tłumaczył, że dziecko spało, gdy poszedł na zakupy. Policjanci nałożyli na niego mandat.

"Kto, mając obowiązek opieki lub nadzoru nad małoletnim do lat 7 albo nad inną osobą niezdolną rozpoznać lub obronić się przed niebezpieczeństwem, dopuszcza do jej przebywania w okolicznościach niebezpiecznych dla zdrowia człowieka..." - tak zaczyna się artykuł 106 kodeksu wykroczeń, na mocy którego ukarano ojca dwulatki.

Apel policji: Nie zostawiaj dziecka w samochodzie w upał! 

Choć każdego roku policja powtarza apele, żeby nie pozostawiać dzieci w aucie, takie sytuacje nadal zdarzają się - niestety - nagminnie. W czasie upału temperatura wnętrza samochodu może osiągnąć nawet 60 stopni Celsjusza.

"W ciepłe dni wnętrze stojącego samochodu zmienia się w piekarnik. Nawet w samochodzie, który stoi w cieniu. W nim także robi się gorąco. W upalny dzień, gdy temperatura powietrza sięga powyżej 30 stopni Celsjusza, wewnątrz samochodu w ciągu 10 minut może wzrosnąć nawet o 20 stopni Celsjusza. Przebywanie w takich warunkach prowadzi do nieodwracalnych urazów w organizmie i w bardzo szybkim tempie do zgonu, bez względu na to, czy w aucie uwięziony jest pies, kot, człowiek dorosły, czy dziecko. Sytuacji nie uratuje nawet pozostawienie uchylonego okna - chłodzi ono wnętrze samochodu w nieznacznym stopniu" - wskazują policjanci. 

"Pamiętaj! Temperatura ciała dziecka wzrasta wówczas od 2 do 5 razy szybciej niż dorosłego człowieka! Kilka minut w takim samochodzie dla rocznego dziecka może oznaczać śmierć. Dziecko pozostawione w słoneczny letni dzień w zamkniętym samochodzie płacze krótką chwilę. Po 15 minutach może mieć uszkodzony mózg i nerki. Nawet nie próbuje wydostać się ze śmiertelnej pułapki" - dodają. 

Widzę dziecko w nagrzanym aucie - co robić?

Jeśli jesteś świadkiem takiego zdarzenia, przede wszystkim sprawdź, w jakim stanie jest dziecko - czy jest przytomne, czy reaguje i rozumie, co do niego mówisz. Sprawdź, czy drzwi są otwarte. Jeśli nie, to zgodnie z prawem możesz wybić szybę, aby je wydostać na zewnątrz. Jeśli dziecko wymaga pomocy, jesteś zobowiązany jej udzielić i wezwać pogotowie ratunkowe.

Poradnik Zdrowie: udar słoneczny