Nad Polskę w najbliższych dniach napłynie wyjątkowo mroźna masa powietrza ze wschodu, co według synoptyków zapowiada najsilniejszy epizod zimowy tego sezonu. Zjawisko to będzie wynikać z rozbudowy silnego antycyklonu nad Rosją, który przepchnie chłodne, kontynentalne powietrze w kierunku naszego kraju, powodując gwałtowny spadek temperatur nawet o 10 stopni. Na przełomie stycznia i lutego w wielu regionach prognozowane są wartości rzędu –15°C w ciągu dnia, a nocami lokalnie do –25°C, szczególnie na północnym-wschodzie, gdzie Suwalszczyzna pozostanie najchłodniejszym obszarem z nocnymi minimami poniżej –20°C. Mimo że południowy-zachód kraju odczuje mniejszy mróz, również tam prognozy wskazują na utrzymujące się ujemne temperatury.
Czy w tym roku będzie zima stulecia?
Ochłodzenie obejmie całą Polskę i potrwa do pierwszych dni lutego, a dopiero około 4 lutego możliwe jest ponowne, krótkotrwałe ocieplenie. Wszystkie aktualne dane IMGW wskazują, że nadchodzące dni przyniosą najzimniejszy okres tej zimy, ze znacznym zaostrzeniem warunków pogodowych.
Czy zima 2026 może przypominać legendarną zimę stulecia z czasów PRL-u? Naukowcy wskazują, że zjawiska atmosferyczne takie jak śnieżyce, mróz i silny wiatr mogą przynieść ogromne utrudnienia.
Zima stulecia 1978/1979. Najcięższy sezon w historii PRL-u
Określenie „zima stulecia” nie jest przypadkowe. Tak nazwano przełom lat 1978/1979, kiedy Polska została sparaliżowana przez wyjątkowo obfite opady śniegu i silne mrozy. W nocy z 30 na 31 grudnia 1978 roku spadła niemal metrowa warstwa śniegu, a zaspy na drogach sięgały dwóch metrów. Komunikacja w wielu regionach kraju stanęła, a władze musiały skierować do odśnieżania ciężki sprzęt wojskowy. Temperatura w niektórych miejscach spadała poniżej –20 °C, co zmuszało mieszkańców do pozostawania w domach. Pracownicy byli wzywani do usuwania śniegu z ulic i torów, a lokalne sieci energetyczne nie wytrzymywały obciążenia. Właśnie ten okres zapisał się w pamięci Polaków jako symbol prawdziwej, surowej zimy. Historycy meteorologii przypominają, że podobne epizody zdarzały się również wcześniej – w latach 1928/1929, 1939/1940 i 1962/1963 – ale żadna z nich nie sparaliżowała kraju tak bardzo jak ta z końca lat siedemdziesiątych. Gdy dziś media wspominają o możliwej „zimie stulecia”, nawiązują właśnie do tamtych dni, gdy Polska była zasypana śniegiem, a codzienne życie zamierało.
Zima 2025/2026 jak może wpłynąć na organizm?
Choć współczesna zima 2025/2026 prawdopodobnie nie powtórzy tamtej ekstremy, niskie temperatury nadal mogą stanowić realne zagrożenie dla zdrowia. Długotrwałe przebywanie na mrozie prowadzi do hipotermii, czyli wychłodzenia organizmu, które może skutkować zaburzeniami pracy serca, utratą przytomności, a nawet śmiercią. Częstym skutkiem są również odmrożenia – uszkodzenia skóry i tkanek, które pojawiają się, gdy temperatura ciała spada poniżej krytycznego poziomu. Niska temperatura powoduje także skurcz naczyń krwionośnych, co zwiększa ryzyko nadciśnienia i chorób układu krążenia, szczególnie u osób starszych i chorych kardiologicznie. Zimne powietrze osłabia lokalną odporność błon śluzowych, przez co łatwiej o infekcje dróg oddechowych i nawracające przeziębienia. Nagłe zmiany temperatury – np. między ogrzewanym pomieszczeniem a mrozem na zewnątrz – mogą powodować bóle stawów, migreny i problemy z koncentracją. Lekarze przypominają, że zimą rośnie liczba zgonów z powodu chorób serca oraz udarów, a osoby z problemami krążeniowymi powinny unikać forsownego wysiłku w mroźne dni.
Nie oznacza to jednak, że zima to tylko zagrożenie. Umiarkowane chłodzenie organizmu może poprawiać krążenie i odporność, co wykorzystuje się m.in. w morsowaniu i krioterapii. Regularna aktywność fizyczna na świeżym powietrzu wzmacnia mięśnie i układ immunologiczny, a niskie temperatury mogą wspierać procesy metaboliczne. Kluczowe jest jednak bezpieczeństwo – odpowiedni ubiór warstwowy, ochrona kończyn, nawadnianie organizmu i unikanie gwałtownych zmian temperatury. W przypadku objawów hipotermii – gdy temperatura ciała spada poniżej 35 °C – konieczna jest natychmiastowa pomoc medyczna. Tegoroczna zima, choć niekoniecznie rekordowo surowa, wymaga ostrożności i przygotowania, bo nawet krótkotrwały mróz potrafi być dla organizmu próbą wytrzymałości.
Polecany artykuł: