Nowe przypadki wąglika w Europie. Choroba potwierdzona u 6 osób, w tym dzieci

2022-07-17 15:26

W Chorwacji rośnie liczba osób zakażonych wąglikiem. Chorobę potwierdzono jak na razie u sześciu osób, w tym u dwójki dzieci. Wszystkie miały kontakt z zakażonymi zwierzętami. Obecnie chorzy przebywają w szpitalu w mieście Sisak.

Nowe przypadki wąglika w Europie. Choroba potwierdzona u 6 osób, w tym dzieci
Autor: Getty Images

Czym jest wąglik?

Wąglik jest zakaźną chorobą wywołaną przez bakterie uśpione w ziemi, które zostaną aktywowane przez suszę, powódź lub ulewny deszcz. Choroba atakuje ssaki oraz niektóre gatunki ptaków. Najczęściej występuje u owiec, bydła, koni i kóz. Człowiek może zakazić się wąglikiem, choć dzieje się to rzadko i prawie nigdy choroba nie jest przenoszona z człowieka na człowieka.

W 95 proc. przypadków bakteria wnika do organizmu przez kontakt skóry z zakażonym zwierzęciem. Chorzy ze skórną postacią wąglika są najczęściej leczeni antybiotykami. Bezpośredni kontakt z bakterią może powodować wypukłe ślady na skórze tzw. czarne krosty.

Zmiany skórne pojawiają się zwykle na nadgarstkach, głowie i karku, rzadziej na języku, migdałkach i nogach. Nieleczony wąglik może być śmiertelny u ludzi.

Poradnik Zdrowie: choroby zakaźne

Potwierdzone zakażenia u ludzi

Chorwackie Ministerstwo Rolnictwa potwierdziło zakażenia wąglikiem u 6 osób. Wszyscy zakażeni przebywają w tym samym szpitalu w mieście Sisak w Chorwacji.

Do zakażeń doszło w wyniku kontaktu z chorym bydłem.

Każdy zakażony ma łagodne objawy skórnej postaci choroby. Wśród nich jest dwoje dzieci. Eksperci twierdzą, że u pacjentów nie ma potrzeby hospitalizacji.

"Nie ma miejsca na panikę"

By wykluczyć inne choroby takie jak wścieklizna czy gąbczasta encefalopatia bydła, tamtejsze władze zaleciły ekshumacje ciał dwóch martwych osobników. Wczoraj oficjalnie potwierdzono, że zwierzęta były zakażone wąglikiem.

Z przygotowanego raportu wynika, że od początku lipcu padło już 107 zakażonych zwierząt, a w dolinie Savy na terenie parku Lonjsko Polje odnotowuje się kolejne przypadki.

Przedstawiciele władz podkreślają, że aby zapobiec dalszemu rozprzestrzenianiu się choroby zakaźnej, prowadzone są odpowiednie działania. Inoslav Brkić dyrektor Instytutu Zdrowia Publicznego Okręgu Sisak-Moslavina wyjaśnił: "Możemy powiedzieć, że sprawa jest pod całkowitą kontrolą i nie ma miejsca na panikę".