"Mam nadzieję, że na Mikołajki dostanę sprawne serce". Tomasz Lis gotowy do operacji "dziury w sercu"

2022-12-05 11:12

Tomasz Lis poinformował w mediach społecznościowych, że ponownie jest w szpitalu. Tym razem przyczyną jest czekająca dziennikarza operacja serca, która według jego słów ma odbyć się w poniedziałek 5 grudnia.

Mam nadzieję, że na Mikołajki dostanę sprawne serce. Tomasz Lis gotowy do operacji dziury w sercu
Autor: https://twitter.com/lis_tomasz "Mam nadzieję, że na Mikołajki dostanę sprawne serce". Tomasz Lis gotowy do operacji "dziury w sercu"

Tomasz Lis od dłuższego czasu boryka się z problemami zdrowotnymi. Obecnie znów jest w szpitalu - czeka w nim na operację, która ma zlikwidować "dziurę w sercu" dziennikarza, czyli ubytek przegrody międzyprzedsionkowej. To najczęstsza wrodzona wada serca stwierdzana u osób dorosłych. Jej leczenie polega na chirurgicznym lub przezskórnym zamknięciu ubytku.

"Noga przygotowana, serce gotowe. Wszystko w rękach fachowców"

W niedzielę 4 grudnia Tomasz Lis zamieścił w mediach społecznościowych nagranie ze szpitala. - Jutro mam zabieg. W kardiologii jest trochę inaczej niż w miłości. W miłości jest przez żołądek do serca, w kardiologii jest przez żyłę albo przez tętnicę do serca. Noga przygotowana, serce gotowe. Psychicznie jest już tylko niecierpliwość więc jutro wszystko w rękach fachowców i mam nadzieję, że na Mikołajki dostanę sprawne serce - powiedział Tomasz Lis na nagraniu.

Poradnik Zdrowie: kiedy iść do kardiologa?

Wrodzona wada serca Tomasza Lisa była przyczyną udarów 

W połowie października dziennikarz trafił do szpitala z powodu czwartego w życiu udaru mózgu - doszło do niego po powrocie z maratonu w Chicago. O swoim stanie zdrowia informował na bieżąco za pośrednictwem mediów społecznościowych. Nie były to dobre informacje, gdyż czwarty udar był poważnym zagrożeniem dla jego zdrowia.

Przyczynę nawracających udarów mózgu odkrył dopiero zespół kierowany przez prof. Łukasza Szumowskiego, byłego ministra zdrowia, który obecnie jest kierownikiem zespołu kliniki zaburzeń rytmu serca.

Okazał się nią ubytek przegrody międzyprzedsionkowej w sercu, który powstał jeszcze w okresie płodowym. U osób z tą wadą w trakcie porodu nie dochodzi do fizjologicznego zamknięcia się otworu w przegrodzie między dwiema jamami serca - z tego powodu serce  gorzej pracuje, gdyż krew żylna miesza się z tętniczą i może dojść do przeciążenia prawej komory serca.

Wada ta nie zawsze jest wykrywana w dzieciństwie, gdyż u dzieci przeciek krwi jest najczęściej nieduży i daje łagodne objawy (przede wszystkim okresowe duszności i nietolerancję wysiłku). U dorosłych może mieć jednak poważne następstwa, gdyż przeciek krwi nasila się - może to doprowadzić do zastoinowej niewydolności krążenia i do udarów mózgu.

AKTUALIZACJA:Jak poinformował na swoim Twitterze dziennikarz, operacja już się zakończyła. O jej przebiegu przeczytacie w artykule: Operacja "dziury w sercu" Tomasza Lisa zakończona. Dziennikarz przekazał wiadomość fanom