James Van Der Beek nie żyje. Aktor mówił o objawie raka jelita, który każdy może zignorować

2026-02-12 14:25

James Van Der Beek przez długie miesiące ignorował niewielką zmianę w rytmie wypróżnień, sądząc, że to efekt nadmiaru kawy. Diagnoza zaskoczyła go całkowicie. Aktor zmarł dwa lata po wykryciu raka jelita grubego w stadium III. Wcześniej zaapelował, by nie lekceważyć sygnałów ciała.

James Van Der Beek, amerykański aktor znany z serialu Jezioro marzeń, na bliskim planie uśmiecha się, mając na sobie brązową koszulę. Aktor zmarł na raka jelita grubego w wieku 48 lat. Na Poradnik Zdrowie znajdziesz artykuły o objawach raka jelita.

i

James Van Der Beek, amerykański aktor znany z serialu "Jezioro marzeń", na bliskim planie uśmiecha się, mając na sobie brązową koszulę. Aktor zmarł na raka jelita grubego w wieku 48 lat. Na Poradnik Zdrowie znajdziesz artykuły o objawach raka jelita.

James Van Der Beek zmarł z powodu raka jelita grubego w wieku 48 lat. Początkowo ignorował subtelne objawy, sądząc, że to efekt diety. Choroba została wykryta w stadium III. Zobacz, jakie są wczesne symptomy raka jelita, kiedy warto zrobić badania przesiewowe i kto jest szczególnie narażony.

Poradnik Zdrowie: Ewa miała 15 lat, kiedy zachorowała na mięsaka kości

Objawy raka jelita grubego, które łatwo zignorować

James Van Der Beek, znany z serialu „Jezioro marzeń”, po raz pierwszy opowiedział o diagnozie raka jelita grubego w listopadzie 2024 roku. W rozmowie z Healthline mówił, że czuł się świetnie, regularnie korzystał z zimnych kąpieli i był w bardzo dobrej kondycji fizycznej. Pomimo to wykryto u niego raka w stadium III. „Byłem zdrowy. Robiłem zimne kąpiele. Miałem świetną kondycję sercowo-naczyniową i miałem raka w trzecim stadium. Nie miałem o tym pojęcia” – powiedział aktor. Początkowe symptomy były niezwykle subtelne: drobne zmiany w rytmie wypróżnień. Jak wspominał w wywiadzie dla PEOPLE, sądził, że może to być efekt dodawania śmietanki do kawy lub jej nadmiaru. Dopiero gdy odstawił kofeinę, a objawy się utrzymywały, postanowił wykonać badania. Rak jelita grubego na wczesnym etapie często nie daje wyraźnych sygnałów, dlatego aż 60% przypadków w 2019 roku rozpoznano dopiero w stadium zaawansowanym.

Wczesne symptomy raka jelita grubego

Rak jelita grubego najczęściej rozwija się w okrężnicy lub odbytnicy. We wczesnych stadiach może przebiegać bezobjawowo, co znacząco opóźnia diagnozę. Zgodnie z danymi National Cancer Institute, do najczęstszych sygnałów ostrzegawczych należą krwawienie z odbytu, biegunka, ból brzucha oraz anemia z niedoboru żelaza. W późniejszym okresie mogą pojawić się także zaparcia, utrata masy ciała, przewlekłe zmęczenie i uczucie niepełnego wypróżnienia. Mayo Clinic podkreśla również rolę niewyjaśnionych zmian w nawykach jelitowych jako potencjalnego objawu. Van Der Beek był jednym z wielu młodszych pacjentów, u których zdiagnozowano chorobę już po jej rozprzestrzenieniu, mimo braku wcześniejszych dolegliwości ogólnoustrojowych.

Kiedy i dlaczego warto wykonać badania przesiewowe

Z uwagi na rosnącą liczbę przypadków raka jelita grubego wśród osób poniżej 50. roku życia, American Cancer Society obniżyło zalecany wiek rozpoczęcia badań przesiewowych do 45 lat. W niektórych przypadkach – przy obciążonym wywiadzie rodzinnym lub obecności czynników ryzyka – wskazane jest rozpoczęcie regularnych kolonoskopii nawet wcześniej. Do grupy podwyższonego ryzyka należą osoby z cukrzycą typu 2, otyłością, nadużywające alkoholu, palące tytoń oraz stosujące dietę bogatą w czerwone mięso i ubogą w witaminę D. Van Der Beek w rozmowie z Healthline powiedział: „To druga najczęstsza przyczyna zgonów nowotworowych, ale jeśli przyjrzeć się bliżej, to również jeden z najlepiej uleczalnych nowotworów. Chciałbym, żeby ludzie zrozumieli, że jeśli wykryje się go wcześnie, szanse przeżycia rosną dramatycznie”.

Śmierć Van Der Beeka i jego apel do innych

James Van Der Beek zmarł w wieku 48 lat, niespełna dwa lata po postawieniu diagnozy. Informację o jego śmierci przekazała żona, Kimberly Van Der Beek, za pośrednictwem mediów społecznościowych. Aktor jeszcze przed odejściem wielokrotnie podkreślał w mediach, że najważniejszym krokiem, jaki można podjąć, jest wykonanie badań w odpowiednim momencie – nawet jeśli nic nie boli. Jego historia poruszyła wielu fanów i pacjentów z całego świata. W środowisku medycznym podkreśla się dziś coraz częściej potrzebę edukacji na temat raka jelita grubego i obniżenia progu wieku dla badań przesiewowych. Wczesna diagnoza może uratować życie — a przypadek aktora jest tego symbolicznym przypomnieniem.

Poradnik Zdrowie Google News