Jak będą wyglądały szczepienia przeciw COVID-19 w kwietniu? Sprawdź!

II kwartał to znaczne przyspieszenie szczepień, co oznacza duże wyzwanie. Przyspieszenie jest szalenie ważne nie tylko ze względu na pokonanie pandemii, ale też ze względu na ten moment, w których się znajdujemy, czyli trzecią falę – poinformował pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk

Szef KRPM Michał Dworczyk przekazał, że „w szczególności chcemy przyspieszyć szczepienie pacjentów powyżej 60. roku życia”. Jak dodał, rząd chce, aby "te osoby były zaszczepione jeszcze w kwietniu" - Apelujemy do punktów szczepień, by przesuwały pacjentów powyżej 60 roku życia z maja na kwiecień - powiedział. 

Minister zwrócił się do seniorów, aby "zgłaszali się do punktów i pytali o możliwość przyspieszenia szczepienia". Przypomniał, że można zadzwonić na infolinię 989, by poszukać najbliższego punktu.

Kontynuując swoją wypowiedź, pełnomocnik rządu ds. szczepień Michał Dworczyk poinformował, że "od 12 kwietnia zostaną uruchomione zapisy osób, które urodziły się w 1962" - Każdego dnia kolejny rocznik będzie dołączał do zapisów - dodał.  

Podczas wystąpienia minister poinformował, że "najprawdopodobniej szczepionki Johnson&Johnson będą wykorzystywane do szczepienia przez wyjazdowe zespoły szczepień". Mają dotrzeć do Polski między 16 a 18 kwietnia i będzie ich ponad 300 tysięcy, o czym powiedział minister. 

Z informacji przekazanych przez Michała Dworczyk wynika, że "jest około 900 tys. wolnych terminów szczepień do końca kwietnia". Dodał też, że tworzone są teraz samorządowe punkty szczepień - duża część z nich ruszy jeszcze w kwietniu". - W najbliższych dwóch tygodniach do punktów szczepień trafi ponad 2 miliony szczepionek - zaznaczył szef KPRM.  

Minister zapowiedział, że "rejestracja dla osób w wieku 18-39 lat, które za pomocą formularza zgłosili chęć między styczniem a marcem, ruszy wtedy, gdy zbliży się ich grupa wiekowa". - Na razie rejestrują się starsze roczniki - zaznaczył. Jeśli chodzi o 40-latków, którzy zapisali się na szczepienie w kwietniu, otrzymali już propozycje terminów w maju. - 60 tysięcy 40-latków zapisało się na kwiecień. Zdecydowana większość z nich przepisała się już na maj - mówił Michał Dworczyk.

- Nie przewidujemy możliwości wybierania szczepionki. Można zapytać konsultanta, jaką szczepionką dany punkt dysponuje. Wszystkie szczepionki są skuteczne i bezpieczne - powiedział szef KRPRM. Jak dodał, przeprowadzanie szczepień w aptekach, zakładach pracy, punktach drive-thru, są "planowane na drugi kwartał". Precyzyjne informacje o terminach podamy w najbliższych tygodniach - doprecyzował. 

O szczepieniach w Rzeszowie 

Michał Dworczyk skomentował również zamieszanie związane z zapisami na szczepienia przeciw COVID-19, które miało miejsce w Wielki Czwartek w Rzeszowie. - Pojawiły się informacje, że w Rzeszowie szczególnie duży procent mieszkańców miasta już się zaszczepił. Pojawiły się polityczne insynuacje, że ma to związek z wyborami. To są kłamstwa, nieprawdziwe informacje - zaznaczył minister. Zaapelował, by "opierać się na sprawdzonych danych" podczas dyskusji na temat szczepień przeciw SARS-CoV-2. 

- Krótko mówiąc, są szczepione osoby z całego województwa  za pomocą sieci punktów. Natomiast zamawianie szczepionek i rozliczanie szczepień prowadzi ten podmiot centralny. W tym wypadku w Rzeszowie. Jeżeli ktoś nie dochowa rzetelności lub ma złą wolę, może powiedzieć, że 43 procent mieszkańców Rzeszowa zostało zaszczepionych, co nie jest prawdą. Bardzo dużo tych osób było szczepionych poza miastem - tłumaczył Michał Dworczyk. 

W trakcie konferencji prasowej zabrał głos Filip Nowak, pełniący obowiązki prezesa Narodowego Funduszu Zdrowia. - Ogromne środki finansowe są przeznaczane na walkę z epidemią. Staramy się sprawdzać wszystkie doniesienia o ewentualnych nieprawidłowościach, byśmy wiedzieli, czy te środki są przeznaczane prawidłowo i czy nie jest zaburzana kolejność szczepień - powiedział. Jak dodał, "istnieje podejrzenie, że znalazły się osoby, które nie były uprawnione do szczepienia". 

- W Rzeszowie mieliśmy do czynienia z sygnałem, że dochodzi do szeregu nieprawidłowości - poinformował Filip Nowak. Dodał, że zbadano populację, która była szczepiona i spróbowano wyodrębnić te osoby, które ze względu na wiek nie powinny być zaszczepione". Według niego "najistotniejsze są wyjaśnienia, o które poproszono zarówno podmiot z Rzeszowa, jak i inne podmioty, gdzie zauważono uchybienia".

Dziś (6 kwietnia) odbyła się konferencja prasowa, podczas której zabrali głos szef KPRM Michał Dworczyk, sekretarz stanu w KPRM  i rzecznik prasowy rządu Piotr Müller oraz p.o. prezes Narodowy Fundusz Zdrowia Filip Nowak. 

Kiedy skończy się pandemia? Doktor Grzesiowski odpowiada
Jak wygląda rehabilitacja po COVID-19?
Czy artykuł był przydatny?
Przykro nam, że artykuł nie spełnił twoich oczekiwań.
KOMENTARZE