Ekspert: "Ważne, by podać lek do piątego dnia od wystąpienia objawów"

2022-02-17 7:07

Nowe doustne leki przeciwwirusowe mają wielki potencjał w leczeniu COVID-19 – oceniają eksperci. Trzeba je jednak podawać wcześnie – do pięciu dni po wystąpieniu objawów w grupach zagrożonych ciężkim przebiegiem choroby.

covid
Autor: Getty Images

O skuteczności nowych leków w walce z koronawirusem mówili specjaliści podczas XVI Forum Organizacji Pacjentów.

Prof. Jerzy Jaroszewicz, kierownik Katedry i Oddziału Klinicznego Chorób Zakaźnych i Hepatologii Śląskiego Uniwersytetu Medycznego podkreślał, jak ważne jest stosowanie leków przeciwwirusowych w leczeniu COVID-19. Polskie Towarzystwo Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych jako jedno z pierwszych przeanalizowało skuteczność podawania pacjentom z infekcją COVID-19 remdesiwiru. Okazuje się, że lek ten podawany dożylnie przyspiesza proces zdrowienia i przynosi poprawę kliniczną. 

Poradnik zdrowie: testy w aptekach.

Zgodnie z zaleceniami Polskiego Towarzystwa Epidemiologów i Lekarzy Chorób Zakaźnych na temat postępowania w zakażeniach SARS-CoV-2, leki przeciwwirusowe należy podawać niezwłocznie po wystąpieniu objawów w warunkach ambulatoryjnych. Można je podawać pacjentom, w przypadku których saturacja nie spadła poniżej 94 proc., objawy są dość łagodne i nie jest wymagana hospitalizacja.

„Jest to stadium, w którym mamy szansę zatrzymać postęp choroby u pacjenta. I tu już pojawiły się w wytycznych leki przeciwwirusowe - molnupirawir, nirmaltrelwir i rytonawir, remdesiwir oraz przeciwciała przeciwko SARS-CoV-2" – mówił prof. Jaroszewicz.

Leki przeciwwirusowe w walce z COVID-19 

Leki przeciwwirusowe powinny otrzymać przede wszystkim osoby z grup ryzyka ciężkiego przebiegu COVID-19, czyli:

  • osoby po 60. roku życia,
  • osoby z otyłością,
  • osoby z cukrzycą,
  • osoby z aktywną chorobą nowotworową, 
  • osoby z przewlekłą chorobą serca,
  • osoby z przewlekłą chorobą płuc,
  • osoby z przewlekłą chorobą nerek,
  • osoby z niedoborami odporności i leczone immunosupresyjnie.

Leki przeciwwirusowe należy zastosować do piątego dnia od momentu wystąpienia objawów, ponieważ działają one wyłącznie wtedy, gdy wirus się namnaża.

„W COVID-19 wirus namnaża się krótko. Z badań wynika, że u zdecydowanej większości pacjentów już po ośmiu dniach nie było wirusa w drogach oddechowych” – powiedział prof. Jaroszewicz. Odstępstwem od tej reguły jest późniejsze dopuszczenie do leczenia przeciwwirusowego chorych z immunosupresją, u których replikacja wirusa utrzymuje się dłużej.

„Jeżeli mielibyśmy stosować leczenie przeciwwirusowe to najlepiej z wyprzedzeniem, zanim wystąpią objawy lub bardzo wcześnie po zakażeniu. Najpóźniej to może być w ciągu 4-5 dni od zakażenia, później nie ma już wirusa, ten lek już nie zadziała, nie ma sensu go podawać” – tłumaczył specjalista.

Nowe leki mogą być stosowane wyłącznie pod ścisłą kontrolą lekarza. Specjaliści podkreślali jednak, że leczenie nowymi lekami nie zastąpi szczepionek.