Uczucie zimna, które pojawia się niezależnie od pory roku i temperatury otoczenia, bywa czymś więcej niż tylko indywidualną wrażliwością. Gdy marznięcie utrzymuje się stale, może mieć związek z zaburzeniami hormonalnymi, problemami z krążeniem, niedoborami lub chorobami przewlekłymi. W takich sytuacjach warto przyjrzeć się sygnałom wysyłanym przez organizm i sprawdzić, kiedy ciągłe odczuwanie chłodu przestaje być normą, a staje się objawem wymagającym uwagi.
Dlaczego ciągle marznę – nietolerancja zimna i jej medyczne przyczyny
Stałe uczucie zimna bywa określane jako nietolerancja zimna i, jak wyjaśnia neurolog Heidi Moawad, MD, nie jest chorobą samą w sobie, lecz objawem wynikającym z nieprawidłowej reakcji organizmu na niską temperaturę. W praktyce oznacza to nadmierną wrażliwość na chłód, która może prowadzić do dyskomfortu, dreszczy, bólu, a nawet unikania normalnych warunków środowiskowych. Lekarze zwracają uwagę, że najczęściej za takim stanem stoją zaburzenia hormonalne, krążeniowe, neurologiczne lub metaboliczne. Wśród nich jedną z najczęstszych przyczyn jest niedoczynność tarczycy, w której obniżone stężenie hormonów tarczycowych spowalnia metabolizm i utrudnia wytwarzanie ciepła. Endokrynolodzy podkreślają, że hormony tarczycy odpowiadają za regulację tempa przemian energetycznych, a ich niedobór sprawia, że organizm gorzej radzi sobie z utrzymaniem prawidłowej temperatury ciała.
Uczucie zimna a hormony, anemia i choroby krążenia
Nie tylko tarczyca wpływa na to, że ktoś stale marznie. Wahania estrogenów, typowe dla cyklu miesiączkowego, okresu okołomenopauzalnego czy menopauzy, mogą zmieniać sposób regulacji naczyń krwionośnych i powodować nagłe uczucie chłodu. Lekarze wskazują również na niedokrwistość jako częstą, a często bagatelizowaną przyczynę marznięcia. Przy anemii organizm ma ograniczoną zdolność transportu tlenu, co obniża produkcję energii i ciepła, a dodatkowo może zaburzać syntezę hormonów tarczycy. Do tego dochodzą choroby naczyń obwodowych, takie jak choroba tętnic obwodowych czy zespół Raynauda, w których dochodzi do nadmiernego zwężania naczyń krwionośnych. Skutkiem jest niedostateczny dopływ krwi do dłoni i stóp, ich wychłodzenie oraz zwiększona wrażliwość na zimno, często połączona z drętwieniem lub bólem.
Ciągłe marznięcie a cukrzyca, nerwy i styl życia
Lekarze zwracają uwagę, że przewlekłe uczucie zimna bywa także związane z cukrzycą i jej powikłaniami. Uszkodzenie nerwów obwodowych oraz zaburzenia krążenia, które rozwijają się przy długo utrzymującym się wysokim poziomie glukozy, mogą prowadzić do nieprawidłowego odczuwania temperatury. Neuropatia sprawia, że nawet niewielki chłód jest odbierany jako silnie nieprzyjemny. Na wrażliwość na zimno wpływają również czynniki niezwiązane bezpośrednio z chorobami, takie jak niska masa ciała, odwodnienie, niedobór snu czy restrykcyjne diety. Specjaliści podkreślają jednak, że nowe lub nasilające się marznięcie zawsze powinno skłaniać do konsultacji z lekarzem, zwłaszcza jeśli towarzyszą mu objawy takie jak osłabienie, drętwienie kończyn, zmiany koloru skóry czy przewlekłe zmęczenie. Rozpoznanie i leczenie przyczyny, a nie samego objawu, jest kluczowe dla poprawy komfortu życia.