Chorowałeś na COVID-19, możesz zachorować na serce. Naukowcy opisali kolejne groźne powikłania

2022-04-19 8:38

Osoby, które chorowały na COVID-19, są narażone na szereg powikłań, a niektóre z nich mogą doprowadzić nawet do śmierci - ostrzegają badacze dowodząc zarazem, że nie ma znaczenia to, jak ciężki przebieg miała choroba. W jednym z najnowszych badań naukowcy opisują ryzyko powikłań sercowo-naczyniowych u ozdrowieńców. I ostrzegają, że u osób, które chorowały na COVID-19, choroba serca może pojawić się nawet w ciągu roku po zakażeniu.

Chorowałeś na COVID-19, możesz zachorować na serce. Naukowcy opisali kolejne groźne powikłania
Autor: Getty Images

O powikłaniach po COVID-19 mówi się niemal od początku pandemii. Do ich i tak długiej listy naukowcy co i rusz dopisują kolejne. W jednym z najnowszych badań pod lupę wzięli powikłania sercowo-naczyniowe, przyglądając się zarówno temu, jakie powikłania związane z sercem mogą wystąpić u osób, które chorowały na COVID-19, jak i temu, u kogo ich ryzyko jest najwyższe.

Badanie wykazało, że ozdrowieńcy mieli 2,5 krotnie wyższe ryzyko zatrzymania krążenia w następnym roku - a to tylko jeden z 20 poważnych skutków ubocznych związanych z sercem, które mogą ich dotknąć. Wśród pozostałych znajduje się m.in. zagrażający życiu udar i zakrzepy krwi.

COVID-19 zwiększa ryzyko chorób serca

Badanie przeprowadzili naukowcy z Centrum Epidemiologii Klinicznej w St. Louis w USA,  a jego wyniki ukazały się w prestiżowym Nature Medicine.  Badacze wzięli pod lupę ryzyko takich powikłań po COVID-19 jak zaburzenia naczyniowo-mózgowe (w tym udar), zaburzenia rytmu serca (migotanie przedsionków, tachykardia zatokowa, bradykardia zatokowa, arytmie komorowe i trzepotanie przedsionków), choroby zapalne serca (zapalenie osierdzia i mięśnia sercowego), choroba niedokrwienna serca (ostra choroba wieńcowa, zawał mięśnia sercowego), kardiomiopatia i dławica, a także inne zdarzenia sercowo-naczyniowe występujące u osób, które chorowały na COVID-19.  

Poradnik Zdrowie: kiedy iść do kardiologa?

Badanie objęło w sumie ponad 12 mln osób, których dane znajdowały się w amerykańskich bazach danych, w tym 153 760 osób, które chorowały na COVID-19 - naukowcy przeanalizowali wyniki odpowiadające 12 095 836 osobolat obserwacji. I jak piszą, analiza dostarcza dowodów, że osoby chorujące na COVID-19 w ciągu kolejnego roku są narażone na wyższe ryzyko incydentów sercowo-naczyniowych, w tym zaburzeń naczyniowo-mózgowych, zaburzeń rytmu serca, choroby zapalnej serca, choroby niedokrwiennej serca i jego  niewydolności, a także choroby zakrzepowo-zatorowej.

"Ryzyko było oczywiste niezależnie od wieku, rasy, płci i innych czynników ryzyka sercowo-naczyniowego, w tym otyłości, nadciśnienia, cukrzycy, przewlekłej choroby nerek i hiperlipidemii; było również widoczne u osób bez jakiejkolwiek choroby sercowo-naczyniowej przed ekspozycją na COVID-19, dostarczając dowodów na to, że ryzyko to może objawiać się nawet u osób z niskim ryzykiem chorób sercowo-naczyniowych." - napisali badacze.

Ryzyko niezależnie od stopnia ciężkości choroby

Badacze ostrzegają, że długoterminowe skutki COVID-19 dla serca i układu sercowo-naczyniowego można zauważyć u ozdrowieńców niezależnie od tego, jak ciężko chorowali.

Wyższe ryzyko notowano zarówno u osób, które z powodu COVID-19 trafiły do szpitala, jak i tych, którzy w ostrej fazie zakażenia nie były hospitalizowane. „Te zagrożenia i obciążenia były widoczne nawet wśród osób, które nie były hospitalizowane w ostrej fazie zakażenia i zwiększały się stopniowo w zależności od warunków opieki w ostrej fazie [nie hospitalizowano, hospitalizowano i przyjęto na oddział intensywnej terapii]” napisali autorzy badania.

Warto zauważyć, że okres badań zakończył się, nim szczepionki przeciw COVID-19 stały się powszechnie dostępne - niemal wszyscy badani, którzy chorowali na COVID-19, nie otrzymali żadnej dawki szczepionki. W tym badaniu nie analizowano więc, czy szczepionki zmniejszają ryzyko poważnych incydentów sercowo-naczyniowych związanych z przechorowaniem COVID-19.